PKO BP notuje szybkie tempo rozwoju, biznes detaliczny banku rośnie zdecydowanie szybciej niż założono w strategii. Pierwsze półrocze 2026 roku daje mocne podstawy, aby mieć ambicję na najsilniejszy rok w historii banku - poinformował PAP Biznes prezes PKO BP Szymon Midera.
"Pierwsze półrocze daje nam mocne podstawy, aby mieć ambicję na najsilniejszy rok w historii PKO Banku Polskiego. Osiągamy dwucyfrowe dynamiki wzrostu w głównych segmentach klientów i liniach biznesowych, jednocześnie znacząco zwiększając udziały rynkowe. Mamy solidne wyniki finansowe, przy pełnej kontroli kosztów ryzyka. Osiągamy to w warunkach spadających stóp procentowych oraz istotnie podwyższonych obciążeń podatkowych" - powiedział PAP Biznes Midera.
PKO BP poinformował w czwartek, że w pierwszym półroczu 2026 roku wypracował 5,29 mld zł zysku netto, czyli o 3,1 proc. więcej rdr. Bank podał, że zanotował wzrost zysku netto pomimo wzrostu obciążeń podatkowych oraz obniżenia marży odsetkowej i był on skompensowany niższymi kosztami ryzyka prawnego oraz wzrostami wolumenów.
Prezes poinformował, że po I połowie 2026 r. bank podtrzymuje cele ze strategii na lata 2025-2027 „Numer 1 i kropka”.
"Biznes detaliczny rośnie zdecydowanie szybciej niż zakładaliśmy. Na półmetku strategii przebiliśmy cel 25 proc. udziału w rynku finansowania potrzeb klientów indywidualnych. Przyspieszamy. Dodatkowy punkt procentowy udziału rynkowego w finansowaniu klientów indywidualnych zdobyliśmy w dziewięć miesięcy, poprzedni w piętnaście" - powiedział Midera.

"Od początku strategii zwiększyliśmy sumę bilansową o ponad 100 mld zł - to tak, jakby przejąć duży bank w Polsce z pierwszej dziesiątki. Tyle, że ten wzrost zbudowaliśmy organicznie" - dodał.
Bank podał, że dwucyfrowo rosło finansowanie wszystkich głównych segmentów klientów: kredyty konsumpcyjne wzrosły o 21,5 proc., hipoteczne o 13,9 proc., a kredyty dla przedsiębiorstw o 14,9 proc.
Prezes ocenił, że przedsiębiorcy wracają do inwestowania, do realizacji projektów rozwojowych.
"To ważny, pozytywny sygnał dla gospodarki i dla nas. Mamy kapitał i możliwości, żeby im w tym rozwoju towarzyszyć. Nie tylko w Polsce, ale też na najważniejszych rynkach zagranicznych. Będziemy podążać za polskimi firmami dalej do Europy" - powiedział Midera.
Prezes podał, że bank obserwuje rosnącą konkurencję w sektorze i to w wielu segmentach.
"Szczególnie w finansowaniu samorządów i dużych przedsiębiorstw, ale także w sprzedaży kredytów hipotecznych, gdzie poziom refinansowania sięga 30 proc. Na razie wpływ tej presji na naszą marżę odsetkową jest jednak niewielki" - powiedział Midera.
"Naszą bardzo dużą przewagą jest szeroka dostępność, model omnikanałowy, wysoki poziom zaufania i bezpieczeństwa. Modernizujemy oddziały, przebudowujemy procesy i uwalniamy czas doradców na budowanie relacji z klientami. Równolegle inwestujemy w kompetencje i rozwiązania cyfrowe oraz rozwijamy ekosystemy z Allegro, Żabką oraz nasz własny Automarket. Już ponad 30 proc. nowych klientów rozpoczyna relację z bankiem drogą cyfrową – to dwa razy więcej niż jeszcze rok temu" - dodał. (PAP Biznes)
seb/ pel/



























































