REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PKB: cała Polska zwalnia. Tylko wydatki rządowe rosną coraz szybciej

Krzysztof Kolany2026-06-01 09:52, akt.2026-06-01 12:45główny analityk Bankier.pl
publikacja
2026-06-01 09:52
aktualizacja
2026-06-01 12:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Niższy wzrost konsumpcji oraz przepołowiona dynamika inwestycji zaważyły na słabszym wyniku I kwartału – wynika ze statystyk produktu krajowego brutto za I kwartał 2026 roku. Coraz szybciej rosły za to wydatku rządowe napędzane pęczniejącym długiem publicznym.

PKB: cała Polska zwalnia. Tylko wydatki rządowe rosną coraz szybciej
PKB: cała Polska zwalnia. Tylko wydatki rządowe rosną coraz szybciej
fot. Janusz Baczynski / / Shutterstock

W I kwartale 2026 roku produkt krajowy brutto Polski był realnie (czyli po uwzględnieniu inflacji) o 3,5% wyższy niż w analogicznym kwartale roku poprzedniego – podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny, nieco podnosząc przy tym szybki szacunek z połowy maja.  Po wyrównaniu sezonowym wzrost PKB wyniósł 0,6% kdk i 3,5% rdr.

Bankier.pl na podstawie danych GUS

Rezultat za pierwsze trzy miesiące 2026 roku był istotnie słabszy niż w końcówce roku ubiegłego. W IV kw. 2025 r. polski PKB poszedł w górę o 1,1% kdk i 4,1% rdr. Widzimy więc przede wszystkim ostre wyhamowanie wzrostu w ujęciu kwartał do kwartału, co ekonomiści dość powszechnie zrzucali na karb ostrej i długiej zimy. Miała ona nie tylko sparaliżować  pracę na budowach, ale też doprowadzić do przesunięcia w czasie części wydatków konsumpcyjnych.

Już wiemy, co zaważyło na wynikach I kwartału

Dzisiaj GUS przedstawił struktura wzrostu PKB oraz wpływ poszczególnych kategorii na finalny wynik. I tak konsumpcja prywatna dodała 2,0 punktu procentowego do rocznej (i niewyrównanej sezonowo) dynamiki PKB. Wydatki publiczne wniosły 1,2 pkt. proc. Te dwie kategorie odpowiadały za prawie całość wzrostu PKB w I kwartale 2026 roku.

Bankier.pl na podstawie GUS

Bardzo słabo wypadły inwestycje, które dodały tylko 0,3 pkt. proc. Neutralny wpływ na roczną dynamikę PKB miały zarówno zapasy jak i handel zagraniczny (tzw. eksport netto). To istotna różnica względem poprzednich kwartałów, w których PKB był napędzany przez konsumpcję i inwestycje przy na ogół ujemnej kontrybucji ze strony zapasów.

Wakacje na giełdzie

Natomiast patrząc przez pryzmat dynamik rocznych obserwujemy spowolnienie we wszystkich obszarach za wyjątkiem wydatków rządowych, które w I kwartale 2026 były aż o 6,3% wyższe niż przed rokiem (to akurat dane wyrównane sezonowo). Natomiast dynamika konsumpcji spowolniła z 4,2% do 3,2%, a inwestycji z 5,9% do 3,0%. To bardzo duże rozczarowanie, ponieważ ekonomiści powszechnie spodziewali się znacznego wzmocnienia popytu inwestycyjnego w 2026 roku.

Wolniej niż w końcówce roku rosły także eksport (o 5,8% względem 8,1%) jak i import (o 6,0% vs. 8,5%). Nie zmienia to faktu, że główną przyczyną tego „zimowego spowolnienia gospodarczego” był popyt krajowy, który urósł o 3,7% rdr wobec wzrostu o 4,1% kwartał wcześniej.

Credit Agricole: w kolejnych kwartałach utrzyma się umiarkowanie szybki wzrost PKB

W kolejnych kwartałach utrzyma się umiarkowanie szybki wzrost PKB, na co wpłynie m.in. rosnąca absorpcja środków unijnych napływających do Polski w ramach KPO, Funduszu Spójności oraz programu SAFE – napisał w poniedziałek ekonomista banku Credit Agricole Krystian Jaworski.

Produkt Krajowy Brutto Polski w I kw. 2026 r. wzrósł o 3,5 proc. w ujęciu rocznym i o 0,6 proc. w ujęciu kwartał do kwartału – podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny. Tym samym GUS zrewidował swój szybki szacunek, w którym podawał, że PKB w I kw. wzrósł o 3,4 proc. rdr i o 0,5 proc. kdk. W IV kwartale 2025 r. PKB wzrósł o 4,1 proc. rdr oraz o 1 proc. kdk. Jak napisał w komentarzu do danych GUS ekonomista banku Credit Agricole Krystian Jaworski, głównym czynnikiem wzrostu gospodarczego w I kw. pozostawała konsumpcja.

„Podtrzymujemy naszą ocenę, że podwyższona inflacja, zmniejszająca realną siłę nabywczą konsumentów, będzie oddziaływała w kierunku obniżenia konsumpcji w kolejnych kwartałach. Oczekujemy jednocześnie, że gospodarstwa domowe będą wygładzały ścieżkę konsumpcji, czyli tylko częściowo dostosują swoje wydatki do przejściowego obniżenia dochodów, wykorzystując zgromadzone wcześniej oszczędności” – napisał ekonomista Credit Agricole.

Dodał, że w strukturze wzrostu PKB w I kw. „na szczególną uwagę” zasługuje spowolnienie wzrostu inwestycji do 2,4 proc. z 6,6 proc. w IV kw. Ocenił, że taki wynik jest dużym rozczarowaniem w ”świetle opublikowanych w ubiegłym tygodniu danych wskazujących na utrzymywanie się relatywnie wysokiego tempa wzrostu inwestycji przedsiębiorstw 50+”.

„Uważamy, że głównym czynnikiem ograniczającym wzrost nakładów brutto na środki trwałe w I kw. był spadek inwestycji infrastrukturalnych będący konsekwencją mroźnej zimy. Jednocześnie nie można wykluczyć, że do rozczarowującego wyniku przyczyniła się również niższa aktywność inwestycyjna sektora publicznego, w obszarach charakteryzujących się dużą nieregularnością realizacji wydatków, takich jak inwestycje związane z obronnością” – stwierdził Jaworski.

Napisał także, że wkład eksportu netto wyniósł 0 pkt. proc. w I kw. wobec -0,3 pkt. proc. w IV kw. Podobnie wkład zmiany zapasów do wzrostu PKB w I kw. wyniósł 0,0 pkt. proc.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
7-Eleven może dać Żabce więcej niż tylko pieniądze. Japończycy też mają się czego uczyć
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (54)

dodaj komentarz
jan888
Chyba tylko ktoś bardzo naiwny wierzy w to, że konsumpcja wciąż rośnie (tylko wolniej). Polacy konsumują coraz mniej i nic dziwnego, bo taka np. żywność zdrożała o ponad 100% przez ostatnie lata. Bajanie o rosnącej konsumpcji to sztuczki statystyczne, podobnie jak wykazywanie niskiej inflacji za ostatnie lata.
jenak
Strasznie boją się powrotu P i S u.
jan888
Oni chyba wykalkulowali, że PIS i tak dorwie się do władzy, ale jak w porę zadłużą kraj w kosmos i doprowadzą na skraj przepaści, to nawet PIS już bardziej nie rozwali finansów publicznych, za to spadnie na niego całą odpowiedzialność za rozwalenie państwa. To taka gra PISu i PO na zniszczenie przeciwnika poprzez odpowiedni timing Oni chyba wykalkulowali, że PIS i tak dorwie się do władzy, ale jak w porę zadłużą kraj w kosmos i doprowadzą na skraj przepaści, to nawet PIS już bardziej nie rozwali finansów publicznych, za to spadnie na niego całą odpowiedzialność za rozwalenie państwa. To taka gra PISu i PO na zniszczenie przeciwnika poprzez odpowiedni timing związany ze zrujnowaniem budżetu i wywołanie kryzysu obsługi zadłużenia.
bt5
A skąd ta pewność że 2026 bedzie 272 mld a nie 300 albo wiecej. Byłem dziś w markecie i na wielu regałach zrobiły się pustki jak w Supersamach w stanie wojennym. Tworzywa sztuczne (OPAKOWANIA - niesamowicie rozbuchane w kapitalizmie) podrożały o 200-300% i na dodatek brak ich na rynku. Spadną wpływy podatkowe z powodu spadku sprzedaży.A skąd ta pewność że 2026 bedzie 272 mld a nie 300 albo wiecej. Byłem dziś w markecie i na wielu regałach zrobiły się pustki jak w Supersamach w stanie wojennym. Tworzywa sztuczne (OPAKOWANIA - niesamowicie rozbuchane w kapitalizmie) podrożały o 200-300% i na dodatek brak ich na rynku. Spadną wpływy podatkowe z powodu spadku sprzedaży. Sprawa dodtyczy nie tylko opakowan spozywczych bo tworzywa sztuczne (z ROPY) maja niezywkle szerokie zastoswania w gospodarce.
ellmoo
Kto wogole spłaci ten dług?
W przyszłym roku również będzie około 300 miliardów złotych długu, rocznie spłata odsetek od tych 2 bilionów to już ponad 100 miliardów złotych, a z roku na rok będzie coraz więcej
jenak
Nikt. W kraju za Odrą już snują opowieści, że młodzież wyjedzie. Zostanie inżynierka.
bha
Przecież Wczoraj pisano że Niby nie zwalnia jako w zasadzie jedyna w Europie i nadal ma się Gospodarka Nasza Niby nieżle.
Naprawdę idzie się już pogubić w tych serwowanych infach.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Europa-zwalnia-Polska-inwestuje-Nasza-gospodarka-opiera-sie-spowolnieniu-9143038.html
a_niedomagalczyk
W zasadzie jedynym czynnikiem napędzającym kapitalizm fazy nad-akumulacji jest przyrost długu. Skoro tempo zaciągania kredytów kurnikowych (stanowiących ok. 70% całej akcji kredytowej) zaciąganych masowo jeszcze kilka lat temu wyraźnie spada, no to nie ma innego wyjścia jak zwiększanie wydatków rządowych.
Jęki mikkonomistów tkwiących
W zasadzie jedynym czynnikiem napędzającym kapitalizm fazy nad-akumulacji jest przyrost długu. Skoro tempo zaciągania kredytów kurnikowych (stanowiących ok. 70% całej akcji kredytowej) zaciąganych masowo jeszcze kilka lat temu wyraźnie spada, no to nie ma innego wyjścia jak zwiększanie wydatków rządowych.
Jęki mikkonomistów tkwiących mentalnie w XIX w. to w tej sytuacji nic więcej jak zabawny folklor.
jenak
Niszczy się przemysł. No to trzeba drukować.
yaro800
A teraz tylko czekamy na wzrost oprocentowania obligacji i zobaczymy jak ten domek z kart upada.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki