REKLAMA

PIE: miasta po pandemii mogą funkcjonować bardziej stabilnie

2021-09-12 06:56
publikacja
2021-09-12 06:56
PIE: miasta po pandemii mogą funkcjonować bardziej stabilnie
PIE: miasta po pandemii mogą funkcjonować bardziej stabilnie
fot. Margy Crane / / Shutterstock

Miasta po pandemii mogą funkcjonować bardziej stabilnie, być łatwiejsze w zarządzaniu i lepiej przygotowane na kolejne „szoki” wymuszające ograniczenie mobilności i pracę z domu - oceniają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Według PIE, jeśli popularność pracy zdalnej częściowo się utrwali, funkcjonowanie miasta i życie w nim mogą się zmienić – nierzadko na lepsze.

W ocenie analityków, jednym z najbardziej widocznych skutków zwiększenia popularności pracy z domu jest ograniczenie ruchu samochodowego, szczególnie w rejonach z typowo biurową zabudową - często zlokalizowanych w centrum. "Natychmiastowym tego efektem jest poprawa jakości powietrza" - czytamy w analizie PIE.

Eksperci zwrócili uwagę, że w zależności od rozplanowania miasta, infrastruktury transportowej oraz miejsc zamieszkania pracowników, którzy przed pandemią dojeżdżali do pracy do centrum, może też nastąpić istotna redukcja śladu węglowego miasta. "Badania takich efektów z użyciem modeli teoretycznych na przykładzie Cypru w okresie pandemii pokazały, że możliwe jest oszczędzanie przynajmniej 4 litrów paliwa oraz zmniejszenie emisji CO2 o 7,4 kg na godzinę pracy zdalnej na stu pracowników" - wskazali analitycy w najnowszym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE".

Brak konieczności dojeżdżania do pracy powoduje, że w oczach mieszkańca na znaczeniu zyskuje lokalna, najbliższa mu okolica. "Może się to wiązać ze spadkiem atrakcyjności nieruchomości w pobliżu biur i relatywnym spadkiem popytu na nie, a więc i spadkiem cen – w porównaniu z dzielnicami leżącymi dalej od centrum" - podkreślono. Na przykładzie modeli analitycznych opracowanych dla Los Angeles stwierdzono, że wzrost popularności pracy zdalnej powoduje spadek cen mieszkań w mieście, choć niekoniecznie na przedmieściach. W połączeniu z mniejszymi kosztami transportu - szczególnie wydatkami na paliwo - pozwala to badaczom wnioskować, że większy udział pracy zdalnej przynosi netto wzrost dobrobytu mieszkańców.

Analitycy zwrócili tez uwagę, że dłuższe przebywanie w domu uwidacznia potrzebę funkcjonowania w okolicy różnorodnych lokali usługowych - restauracji, sklepów, czy obiektów sportowych. "Potencjalnie więc praca zdalna umacnia małe, dzielnicowe społeczności, gdyż zwiększa możliwości prowadzenia mniejszych biznesów, zwiększając lokalny popyt, a więc i opłacalność" - podkreślono.

Zdaniem PIE nagły wzrost popularności pracy zdalnej może wywołać efekty mnożnikowe, uruchamiając różne trendy urbanistyczne. "Te zaś mogą potencjalnie prowadzić do pozytywnej transformacji miast w kierunku ogólnie zwanym smart city" - stwierdzono. Wspólne elementy koncepcji nowoczesnego miasta i efektów wywołanych skokiem popularności pracy zdalnej to m.in. lepsza jakość powietrza, mniejszy ślad węglowy, łatwiejsze zarządzanie ruchem drogowym, lepsze zbilansowanie dzielnic pod względem usługowym i infrastrukturalnym.

Eksperci zwrócili uwagę, że popularność pracy zdalnej może wywoływać presję na ulepszenie infrastruktury energetycznej, internetowej i technicznej w mieście, "co może przygotować miasta na przyszłe zmiany technologiczne, związane z automatyzacją i takimi koncepcjami, jak Internet Rzeczy".

Jak oceniono, "miasta po pandemii mogą funkcjonować bardziej stabilnie, być łatwiejsze w zarządzaniu i lepiej przygotowane na kolejne +szoki+ wymuszające ograniczenie mobilności i pracę z domu".

Dodano, że dla niektórych osób ustalenie z pracodawcą na stałe zdalnego trybu pracy może stać się powodem do emigracji poza największe ośrodki miejskie – do mniejszych miast lub na wieś. "Takie miejsca mogą być atrakcyjniejsze ze względu na jakość powietrza i środowiska czy niższe koszty życia" - podsumowano. (PAP)

autorka: Magdalena Jarco

maja/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Kupuj taniej wszystko, czego potrzebujesz z pożyczką bez prowizji. RRSO 12,08%

Kupuj taniej wszystko, czego potrzebujesz z pożyczką bez prowizji. RRSO 12,08%

Komentarze (2)

dodaj komentarz
xiven
proponuje zainstalować cyfrowe zamki w blokach żeby rząd mógł lokatora zamykać i otwierać dla jego bezpieczeństwa

zgoda lokatora niepotrzebna, to przecież nie jego mieszkanie tylko rządowe

lokator będzie zadowolony, wynajem się bardziej opłaca, niewolnictwo w sumie też
kenn
"zainstalować cyfrowe zamki w blokach"

- w trakcie realizacji - dlatego "potrzebujesz" tzw. internetu rzeczy (nawet w czajniku czy lodówce!) oraz tzw. intelitentnego domu, który komunikuje się ze wszystkim (zwłaszcza tymi, którzy bardzo pragną komunikować się z Twoim domem) ;P

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki