Indeks Shanghai Compoiste zaliczył dziś najmocniejszy spadek od 4 miesięcy. Na rozgrzany chiński rynek napłynęły informacje studzące nastroje coraz liczniejszej rzeszy inwestorów.


Główny indeks giełdy w Szanghaju cofnął się dziś o 4,06%. To najwyższy dzienny spadek od 19 stycznia. Spadkową serię (dziś -1,57%) przedłużył hongkoński Hang Seng.
Media giełdowe widzą kilka powodów dzisiejszej korekty. Powołując się na „China Securities Times” agencja Reutera donosi, że w trzecim kwartale chińskie władze mogą wprowadzić podatek od handlu akcjami. Według innej interpretacji, wtorkowe spadki to efekt ograniczeń dotyczących wymaganego depozytu wprowadzanych przez same biura maklerskie. Jeszcze inne tłumaczenie to po prostu przygotowywanie się inwestorów do nadchodzących debiutów lub realizacja zysków po ostatnich zwyżkach.
Niezależnie od przyczyn dzisiejszych spadków, nie brak opinii, że chińskiemu rynkowi akcji solidna korekta po prostu by się przydała. Od początku tego roku Shanghai Composite urósł o 33%, a w skali ostatnich 12 miesięcy wzrost wynosi blisko 120%. Wszystko to dzieje się w momencie, w którym chińska gospodarka wyraźnie spowalnia. Jednocześnie do inwestowania zabierają się kolejne rzesze nowych, często niezbyt doświadczonych inwestorów.
Michał Żuławiński































































