REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Opłata mocowa w 2022 r. Prezes URE ogłosił stawki

2021-09-30 16:06
publikacja
2021-09-30 16:06
Opłata mocowa w 2022 r. Prezes URE ogłosił stawki
Opłata mocowa w 2022 r. Prezes URE ogłosił stawki
fot. Orso / / Shutterstock

Od 2,37 do 13,25 zł netto miesięcznie wyniesie w 2022 r. stawka opłaty mocowej dla gospodarstw domowych i innych mniejszych odbiorców. Dla pozostałych wyniesie 0,1026 zł za kWh pobraną między godzinami 7 i 22 w dni robocze. Stawki ogłosił Prezes URE.

W 2022 r. gospodarstwa zużywające poniżej 0,5 MWh rocznie zapłacą 2,37 zł miesięcznie, te o zużyciu od 0,5 do 1,2 MWh rocznie zapłacą 5,68 zł, przy zużyciu 1,2-2,8 MWh rocznie opłata wyniesie 9,46 zł, a dla gospodarstw o zużyciu ponad 2,8 MWh rocznie - 13,25 zł miesięcznie. W 2022 r. stawkami tymi zostaną objęci dodatkowo odbiorcy energii z grupy taryfowej C1, o mocy zamówionej do 16 kW. W stosunku do 2021 r. stawki opłaty mocowej dla tych grup rosną o ponad 26 proc.

Bazowa stawka dla pozostałych odbiorców wyniesie 0,1026 zł netto za każdą kWh pobraną w godzinach między 7 a 22 w dni robocze. To wzrost o prawie 35 proc. w stosunku do stawki z 2021 r. Jednak zgodnie z ostatnią zmianą ustawy rynku mocy, w 2022 r. dla odbiorców przyłączonych do sieci średnich i wysokich napięć wysokość opłaty będzie również uzależniona od tzw. indywidualnej krzywej poboru, czyli różnicy pomiędzy zużyciem energii w godzinach szczytowego zapotrzebowania a zużyciem w pozostałych godzinach doby.

Tak wzrosną ceny prądu w 2022 roku

Giełdowe notowania energii elektrycznej w ciągu roku podskoczyły o blisko 40% i są najwyższe w historii. To przełoży się na wzrost stawek dla gospodarstw domowych w 2022 roku. Podwyżki całych rachunków za energię nie będą jednak aż tak drastyczne. WysokieNapiecie.pl policzyło, na jakie wzrosty cen prądu powinniśmy się przygotować.

Wyróżnione zostały cztery grupy takich odbiorców, w zależności od różnicy ilości energii zużywanej w dni robocze w godzinach szczytowego zapotrzebowania i poza tymi godzinami. Jeżeli różnica ta wynosi mniej niż 5 proc., to opłata jest korygowana współczynnikiem 0,17. Dla różnicy z przedziału 5-10 proc. współczynnik wynosi 0,50. Jeżeli różnica zawiera się w przedziale 10-15 proc., współczynnik został określony na 0,83. W przypadku ponad 15-proc. różnicy współczynnik jest równy 1 - taki odbiorca płaci pełną stawkę.

"Podział na grupy odbiorców według proporcji między zużyciem energii w godzinach szczytowego zapotrzebowania i poza nimi jest istotny, ponieważ ma przełożyć się na większą stabilność poboru energii" – wyjaśnia Prezes URE Rafał Gawin. Takie rozwiązanie ma zachęcić odbiorców do świadomego zużywania prądu w ciągu doby, a tym samym może poprawić bilansowanie zapotrzebowania na energię, co z kolei zwiększy bezpieczeństwo jej dostaw - podkreśla regulator.

Biorąc pod uwagę padające w ostatnim czasie rekordy zapotrzebowania na energię konieczne jest premiowanie takiego jej zużywania, które w jak najmniejszym stopniu wpływa na szczytowe zapotrzebowanie na energię - zaznacza URE.

Opłata mocowa ma za zadanie pokryć koszty rynku mocy. Z danych URE wynika, że koszt ten, czyli wysokość obowiązków mocowych zakontraktowanych w aukcjach na 2022 r., wynosi 5,3 mld zł. W 2020 r. koszt wynosił 5,4 mld zł.

Jak przypomina Prezes URE, celem wprowadzenia rynku mocy, a co za tym idzie opłaty mocowej, było wzmocnienie bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej i zmniejszenie ryzyka tzw. blackoutu.

"Wysokość opłaty odzwierciedla płatności dla dostawców mocy, które zostały zakontraktowane w wyniku przeprowadzonych aukcji rynku mocy. Środki pozyskane z tej opłaty przeznaczone będą na budowę nowych, modernizację i utrzymanie istniejących jednostek wytwórczych, a także aktywizację zarządzania zużyciem energii i uelastycznienie popytu na nią" – podkreśla Rafał Gawin.

Zgodnie z ustawą podział na odbiorców ryczałtowych oraz tych, dla których opłata jest uzależniona od poboru energii w godzinach szczytowego zapotrzebowania, będzie obowiązywał do 2027 r. Od 1 stycznia 2028 r. nie będzie już stawek ryczałtowych, a dla wszystkich odbiorców energii, włącznie z gospodarstwami domowymi, opłata mocowa będzie zależna od profilu zużycia - im profil bardziej płaski, tym opłata niższa.

Przepisy dotyczące współczynników korygujących stawkę opłaty mocowej wchodzą w życie od piątku. Zgodnie z ustawą odbiorcy przyłączeni do sieci wysokich napięć będą nimi objęci od 1 października 2021 r., korzystający z sieci średnich napięć - od 1 stycznia 2022 r., a odbiorcy przyłączeni do sieci niskich napięć, ale o mocy przyłączeniowej większej od 16 kW - od 1 stycznia 2025 r. Obecni odbiorcy ryczałtowi będą stosować te współczynniki od 1 stycznia 2028 r.(PAP)

wkr/ mk/

Źródło:PAP
Tematy
Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Komentarze (22)

dodaj komentarz
wnr
Proponuję jeszcze dodać opłatę prądową, napięciową, rezystancyjną, pojemnościową oraz indukcyjnościową, a ponieważ teraz moda na cyfryzację to może jeszcze dodać opłatę binarną
szczecinianin
Niech was szlag trafi z tymi ciągłymi podwyżkami.
jas2
Jeśli coś jest przewartościowane, zbyt drogie, to sprzedawaj a nie kupuj tego.
300_pala odpowiada jas2
Tylko bezmajtek może kupować znaczniej poniżej rynkowych cen
tomkooo odpowiada jas2
proponuje cie nie kupowac jedzenia, 1 trolla mniej :)
lukaszslask
CO2 caly czas do gory,a Nasi Gornicy i "Elektrycy nie siedza jeszcze w Brukseli i nie strajkuja...?
to ze musimy poprawic stan klimatu to juz wiemy,ale czemu mamy placic za CO2 zamiast wlasnie na poprawianie tej infrastruktury.....
I smrodza tylko domowe kopciuchy i stare zaniedbane graty,pisze zaniedbane,bo sam nie raz
CO2 caly czas do gory,a Nasi Gornicy i "Elektrycy nie siedza jeszcze w Brukseli i nie strajkuja...?
to ze musimy poprawic stan klimatu to juz wiemy,ale czemu mamy placic za CO2 zamiast wlasnie na poprawianie tej infrastruktury.....
I smrodza tylko domowe kopciuchy i stare zaniedbane graty,pisze zaniedbane,bo sam nie raz jezdzilem starym Znajomi tez,ale nie lalismy najtanszych oleji itp,wiec stare auto tez moze byc sprawne,wiec wcale elektrowni weglowych nie trzeba zamykac,jak przestaniemy codziennie przekraczac normy to sie UE odczepi......
arzab
Jak jesteś taki dociekliwy to zapytaj krzywomordego na co poszło 20 mld zł, które pozyskał ze sprzedaży darmowych uprawnień CO2. Dla ciemnego suwerena mają tylko propagandową gadkę o drożejącym CO2, gdy w tym samym czasie dostali 2 razy więcej niż się spodziewali za sprzedaż darmowych uprawnień ! Ale o tym żadna Jak jesteś taki dociekliwy to zapytaj krzywomordego na co poszło 20 mld zł, które pozyskał ze sprzedaży darmowych uprawnień CO2. Dla ciemnego suwerena mają tylko propagandową gadkę o drożejącym CO2, gdy w tym samym czasie dostali 2 razy więcej niż się spodziewali za sprzedaż darmowych uprawnień ! Ale o tym żadna polityczna, zakłamana modra nie wspomina !
fakty
Pieniądze z handlu emisjami idą do polskiego budżetu. W tm roku będzie to ok 25 mld. W latach 2019 - 2020, też było ok. 25 mld. Te pieniądze powinny iść na transformację energetyczną. Co się z nimi dzieje ?
jas2 odpowiada fakty
Idą na transformację energetyczną.
fakty odpowiada jas2
Jakie inwestycje PIS rozpoczął w ciągu ostatnich 6 lat ?

Powiązane: Podwyżki cen prądu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki