
foto: Thinkstock
Najczęściej będzie to sam producent, lub osoba która zajmuje się w danej firmie wypisywaniem opinii o produktach. Pozytywne opinie oczywiście dostają tylko produkty własne, a konkurencji już na takie z oczywistych względów nie mogą liczyć. Wiadomo, że im więcej opinii o produkcie w Internecie, tym lepiej. Nie jest to wcale kosztowny sposób na promocję, a bardzo skuteczny.
Jak skutecznie dotrzeć do klienta
![]() | »Reklamacja przy zakupach grupowych |
Jak więc przekonać kupującego, że produkt jest jedyny i niepowtarzalny? Można zatrudnić osobę, która odpłatnie przekona przyszłego klienta o tym, że właśnie nasz produkt jest mu niezbędny, i będzie wpisywała na różne portale i fora internetowe opinie o produkcie. Producent buduje w ten sposób pozytywny wizerunek marki, zdobywa zaufanie klientów i oczywiście zarabia pieniądze. Klient zachęcony samymi dobrymi opiniami zapewne kupi produkt. Jeśli jednak nie spełni on jego oczekiwań, drugi raz nie popełni tego błędu, a co gorsza, może zostawić w sieci niepochlebną opinię, która ma czasem większą moc rażenia niż dziesięć pozytywnych, a zasięg taki sam, często nawet większy. Niestety, nie działa tu złota zasada show-biznesu, że nieważne jak, ważne, żeby mówili.
Na co uważać
Dlaczego tak bardzo lubimy czytać opinie o produktach? Pewnie wynika to z lenistwa, ale z drugiej strony nie ma przecież niczego złego w szukaniu informacji. A skoro tyle osób kupiło ten produkt i jest z niego zadowolonych, to może warto go kupić. Pozostaje tylko pytanie, na ile te informacje są wiarygodne. Budowanie wizerunku marki przez umieszczanie pozytywnych opinii o produktach jest zabiegiem powszechnym i absolutnie legalnym, który umożliwia podniesienie sprzedaży. Dlatego nie dziwmy się, że producenci tak chętnie z niego korzystają. W końcu nie można im tego zabronić. Ale warto wiedzieć, na które opinie szczególnie uważać. Co powinno wzbudzić nasze wątpliwości? Jeśli opinie o jakimś produkcie pojawiają się jedna po drugiej w krótkich odstępach czasu, znaczy to, że specjalista od marketingu jest leniwy i chce mieć pracę z głowy, dlatego wrzuca wszystko od razu. Warto też uzmysłowić sobie, że przecież kompletnie nie znamy osób, które formułują opinie i oceny, a jednak im ufamy. Jednak ślepe podpieranie się opiniami innych nie zawsze wychodzi na dobre, zwłaszcza dla naszego portfela.
/InfoMarket

































































