W przetargu na budowę bloku energetycznego w Elektrowni Turów złożono dwie oferty wiążące. Tańszą ofertę z ceną 4,722 mld zł brutto złożył Alstom. Na drugim miejscu jest oferta konsorcjum Hitachi i Budimeksu z ceną 4,965 mld zł brutto - poinformowało PAP źródło rynkowe. Z nieoficjalnych informacji wynika, że oferty są wyższe niż budżet inwestora, który został określony na ok. 2,5 mld zł.
"Oferta Alstomu to 3,839 mld zł netto i 4,722 mld zł brutto. Oferta Hitachi to 4,036 mld zł netto i 4,965 mld zł brutto" - powiedział rozmówca PAP.
Inne źródło poinformowało PAP, że obaj oferenci zaproponowali takie same parametry techniczne dotyczące sprawności kotła.
Kryteria oceny ofert to cena (75 proc.) oraz parametry techniczne (25 proc.).

Z informacji PAP wynika, że budżet inwestora został wcześniej ustalony na ok. 2,5 mld zł.
Ze złożenia oferty wiążącej zrezygnował prekwalifikowany także wcześniej Doosan Power Systems.
"Po wnikliwej analizie i wzięciu pod uwagę innych projektów, które mamy na horyzoncie zdecydowaliśmy się nie składać oferty wiążącej w przetargu na budowę bloku w Turowie" - powiedział PAP wcześniej w piątek Mariusz Marciniak, dyrektor sprzedaży Doosan na Polskę.
Oferty złożyły Alstom, który startuje w przetargu samodzielnie oraz konsorcjum Hitachi i Budimeksu.
Informację o złożeniu ofert potwierdzili w rozmowie z PAP Dariusz Blocher, prezes Budimeksu oraz Dorota Januszkiewicz, dyrektor komunikacji w Alstom.
PGE na razie nie udziela informacji na temat przetargu.
W piątek upłynął termin składania ofert wiążących na budowę bloku.
PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna w październiku 2010 r. ogłosiło przetarg na budowę nowego bloku energetycznego opalanego węglem brunatnym w Elektrowni Turów o mocy 430-450 MWe.(PAP)
pel/ asa/



























































