W złożonym 2 listopada do URE dokumencie PGNiG proponuje wprowadzenie nowej taryfy od 1 stycznia 2005r. z terminem obowiązywania do końca lutego 2005 r. oraz przedłużenie taryfy przesyłkowej o 6 miesięcy. Do końca roku powinny być znane szczegóły dotyczące przyszłorocznej stawki za gaz. Przedstawiciele PGNiG dają do zrozumienia, że podwyżka jest nieunikniona, gdyż o 15 proc. wzrosły ceny gazu importowanego z Rosji.
Wzrost cen gazu odczują zarówno klienci indywidualni jak i firmy.
Urząd Regulacji Energetyki nie chce ujawnić skali podwyżki. Na razie zwraca uwagę na problemy prawne. Regulator nie jest pewien czy czas obowiązywania taryfy mogą określać dwie daty dotyczące przesyłu i ceny gazu wynikające z faktu obowiązywania dwóch taryf. „To dopiero początek prac nad kształtem taryfy i ryzykowne jest przesądzanie czegokolwiek” – powiedział wiceprezes URE Wiesław Wójcik.
Biorąc pod uwagę fakt wzrostu cen importowanego gazu i planowanego na przyszły rok debiutu giełdowego podwyżka jest nieunikniona. Co więcej, choć PGNiG straciła ostatnio pozycję monopolisty, to mimo to wciąż żadna z firm zachodnich nie jest w stanie z nią konkurować, bo polska firma oferuje bardzo tani gaz.
J.B.





























































