REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Od "bojowych nietoperzy" po "zakażone komary". Rosja mnoży fake newsy

2022-10-29 08:42, akt.2022-10-29 13:33
publikacja
2022-10-29 08:42
aktualizacja
2022-10-29 13:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Najnowsze "oskarżenie" Rosji – Stany Zjednoczone opatentowały drona, który może "rozpylać zarażone komary" na żołnierzy przeciwnika. Wcześniej Moskwa rozpowszechniała już doniesienia m.in. o zarażonych bojowych nietoperzach i migrujących ptakach, a w ostatnim czasie propaganda szerzy fake newsy o "brudnej bombie".

Od "bojowych nietoperzy" po "zakażone komary". Rosja mnoży fake newsy
Od "bojowych nietoperzy" po "zakażone komary". Rosja mnoży fake newsy
fot. STRINGER / / Reuters

"W następnej kolejności można się chyba spodziewać od Rosjan informacji, że na Ziemi wyląduje desant z kosmosu z Alfa Centauri i będzie walczyć po stronie Rosji" – skomentował w rozmowie z PAP ukraiński analityk Ołeh Żdanow.

Rosja od miesięcy, nie przedstawiając żadnych dowodów, oskarżała już Ukrainę i USA o tworzenie laboratoriów z bronią biologiczną, plany szkolenia zatrutych ptaków i nietoperzy bojowych, które, migrując nad Rosją, miałyby rozsiewać choroby. Obecnie władze na Kremlu prowadzą zmasowaną akcję propagandową w celu przekonania, że Ukraina może użyć "brudnej bomby", by następnie "oskarżyć o to Rosję".

Przedstawiciel Rosji Wasilij Niebienzia powtórzył na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ tezy o "broni biologicznej", dodając do nich nowy wątek. Tym razem stwierdził, że "wiadomo" o opatentowanym w USA dronie, który może "rozpylać zarażone groźnymi wirusami komary" na wojska przeciwnika.

Niebienzia na zwołanym przez Rosję zamkniętym posiedzeniu RB ONZ oświadczył, że "Kijów ma możliwość stworzenia +brudnej bomby+ nie tylko w tych obiektach, gdzie mają się odbyć kontrole MAEA". Informację tę jako kolejny rosyjski fake news wybiło w swoim przeglądzie dezinformacji ukraińskie Centrum ds. Walki z Dezinformacją.

Wakacje na giełdzie

Jako element rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej strona ukraińska ukazała stwierdzenia Niebienzi o tym, że ignorowanie przez USA zapytań Rosji w sprawie laboratoriów biologicznych na Ukrainie rzekomo "potwierdza zasadność rosyjskich pretensji".

"Rosja wysuwa pod adresem Ukrainy absurdalne, bezpodstawne zarzuty od miesięcy. Skąd się w ogóle wzięły te pomysły? Taka broń biologiczna rzeczywiście była opracowywana w ZSRR. Teraz Rosja próbuje dyskredytować Ukrainę, ale także USA, przypisując im swoje fantazje. Ani na Ukrainie, ani w USA nikt nie prowadzi żadnych laboratoriów z bronią biologiczną" – powiedział PAP Żdanow.

"Kto wymyślił +brudną bombę+? Związek Radziecki. W sytuacji zimnej wojny, gdy jego władze nie były w stanie nadążyć za USA w nuklearnym wyścigu zbrojeń i produkować wystarczającej liczby pocisków jądrowych, wymyślono, że na zwykłym pocisku można umieścić komponent nuklearny w celu rozproszenia promieniowania przez konwencjonalny wybuch. Najpierw to były torpedy, żeby np. ostrzeliwać nabrzeże USA. I kto dzisiaj wyciąga +brudną bombę+? Oczywiście Rosja" – podkreślił Żdanow.

Ukraiński ekspert ocenił, że Rosja, jej władze i propaganda, działają na zasadzie inercji, "a Moskwa sama stworzyła ten szalony paradygmat, z którego teraz nie może już wyjść". "To jest rzeczywistość zakładu psychiatrycznego, ale im dalej w to brną, tym bardziej w to wierzą" – skomentował.

"Słyszeliśmy już po kolei fake newsy o rzekomym, jakoby planowanym przez Ukrainę zamachu z wykorzystaniem elektrowni atomowej w Czarnobylu, a potem – (okupowanej przez Rosję) Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Ostatnio pojawiły się kłamstwa na temat Kachowskiej Elektrowni Wodnej i +brudna bomba+" – wymienił ekspert.

Analityk ocenił, że Rosja poprzez szantaż próbuje wymusić rozmowy – przede wszystkim z USA. "Marzy im się wyjście z powrotem na wyższy poziom (dyplomacji). Było to bardzo wyraźnie widać w niedawnym przemówieniu Putina na Klubie Wałdajskim" – dodał rozmówca PAP.

W czwartek rosyjski przywódca ponownie oskarżył Zachód o dążenie do zniszczenia Rosji i "posługiwanie się" w tym celu władzami w Kijowie. Padły m.in. stwierdzenia, że Ukraina powstawała jako "sztuczne państwo", została "stworzona przez Rosję", a Moskwa powinna być gwarantem integralności terytorialnej sąsiedniego kraju. Putin utrzymywał, że na Ukrainie trwa "wojna domowa", ponieważ "Ukraińcy i Rosjanie są tak naprawdę jednym narodem".

Jako pretekst do inwazji Rosja wykorzystała fundamentalne kłamstwo o rzekomych szerzących się na Ukrainie "nazizmie i ludobójstwie", a także odpowiedzialności Zachodu, nie zamierzającego "liczyć z Rosją". Kreml uciekł się również do przewrotnej manipulacji, w której – po raz kolejny – agresję na suwerenne państwo nazwano "wojną obronną".

Rzeczniczka ukraińskiego dowództwa Południe o wybuchach w Sewastopolu: to pewnie "komary bojowe"

Rzeczniczka dowództwa operacyjnego Południe ukraińskiej armii Natalia Humeniuk skomentowała słowami o "komarach bojowych" wypowiedzi przedstawicieli Rosji, którzy oświadczyli w sobotę, że Ukraina zaatakowała dronami cele w Sewastopolu na anektowanym Krymie.

Humeniuk, cytowana przez portal UNIAN, powiedziała, że armia przygotowuje oficjalny komentarz w sprawie oskarżeń Kremla. Dodała następnie: "to pewnie są komary bojowe, które tak niepokoją rosyjskie władze".

Niedługo potem dowództwo operacyjne Południe poinformowało w oficjalnym oświadczeniu, że nie może potwierdzić doniesień o zniszczeniu trzech rosyjskich okrętów przenoszących pociski manewrujące Kalibr. Przyczyną incydentu mogło być "nieudane odpalenie rakiet obrony przeciwlotniczej" - oceniła Humeniuk w tym komunikacie.

Tymczasem doradca szefa MSW Ukrainy Anton Heraszczenko napisał w komentarzu na Telegramie, że eksplozje nastąpiły na czterech okrętach wojennych Rosji, w tym na fregacie Admirał Makarow. Heraszczenko oświadczył, że powodem eksplozji było "nieostrożne obchodzenie się z materiałami wybuchowymi".

W sobotę rano w Sewastopolu, który jest bazą rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, słychać było eksplozje. Ukraiński portal zn.ua poinformował, że zamknięto dla żeglugi zatokę pomiędzy północną i południową częścią miasta. Propagandowe media rosyjskie oświadczyły, że okręty Floty Czarnomorskiej "odpierają atak dronów" - relacjonował serwis.

Następnie rosyjska administracja Krymu oskarżyła stronę ukraińską o "zmasowane" uderzenie na obiekty infrastruktury wojskowej i zapewniła, że atak został odparty przez rosyjską obronę przeciwlotniczą.

Według ukraińskich mediów Admirał Makarow został nowym okrętem flagowym rosyjskiej Floty Czarnomorskiej po zatopieniu przez Ukraińców w kwietniu krążownika Moskwa.

ich/ szm/

(PAP)

just/ szm/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (5)

dodaj komentarz
karbinadel
A stonka? Co ze stonką?
samsza
Zauważyli, że narracja o tym, że wszędzie w Ukrainie mieszkają Rosjanie, i że tych Rosjan trzeba zabić, żeby Rosjan chronić, jest bez sensu, gdyby wojna trwała 3 dni, to nikt by jej nawet nie zauważył. Atak na Irak był "słuszny" bo Saddam miał mieć broń chemiczną. To już gotowa i "lepsza" narracja dla agresora.
ptokbentoniczny2
Z Leppera też się śmiali jak mówił o tajnych więzieniach CIA w Polsce. I co się potem okazało? Dziwne, że to USA zawsze ma gdzieś swoich ludzi i sieje zamęt, ale jak przychodzi co do czego to oni nie wiedzą. Najlepszy wywiad na świecie i nic nie wiedzą o swoich. Ale o innych wiedzą nawet to czego sami oskarżani przez USA nie wiedzą.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki