REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

NORWEGIAOd 1 kwietnia stawki podatku od paliw zostaną wyzerowane

2026-03-30 14:40
publikacja
2026-03-30 14:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister finansów Norwegii Jens Stoltenberg ogłosił w poniedziałek, że od 1 kwietnia obniżone zostaną podatki od paliw. Mniejszościowy rząd sprzeciwiał się tym zmianom, ale obniżkę przeforsowała opozycja wraz z partią współpracującą dotąd z rządem. Koszt obniżek mają pokryć dochody z ropy i gazu.

Od 1 kwietnia stawki podatku od paliw zostaną wyzerowane
Od 1 kwietnia stawki podatku od paliw zostaną wyzerowane
fot. hyotographics / / Shutterstock

Od 1 kwietnia stawki podatku od paliw zostaną wyzerowane. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza o 4,41 korony (ok. 1,65 zł) za litr, a olej napędowy o 2,85 korony (ok. 1,05 zł). Zmiany mają obowiązywać do 1 września.

W minionym tygodniu ceny paliw na norweskich stacjach benzynowych przekroczyły 30 koron za litr (ok. 10 złotych).

Parlament uchwalił obniżkę opłat wbrew opinii rządu. Stoltenberg argumentował wcześniej, że rozwiązanie nie ma pokrycia w budżecie i zwiększy wydatki państwa. Obniżkę wymusiła jednak centroprawicowa opozycja przy wsparciu populistycznej Partii Centrum, która dotychczas była tzw. partnerem parlamentarnym rządu, czyli współpracowała z nim w parlamencie.

„Niedobrze jest łamać umowy” - skomentował Stoltenberg w poniedziałkowym wydaniu gazety „Aftenposten”.

Wakacje na giełdzie

Koszt obniżki ma wynieść około 6,7 mld koron (ok. 2,5 mld zł) i zostanie pokryty z dochodów państwa czerpanych z wydobycia gazu ziemnego i ropy naftowej. Irańska blokada cieśniny Ormuz, kluczowej dla eksportu tych surowców z krajów Zatoki Perskiej, i napięcia wokół dostaw paliw związane z wojną na Bliskim Wschodzie zwiększyły znaczenie Norwegii jako ich eksportera.

Na razie brak wiarygodnych szacunków na temat dodatkowych wpływów, na jakie w tej sytuacji może liczyć Norwegia. Analitycy przypominają jednak, że od czasu odcięcia rosyjskich dostaw energii w 2022 roku, po rozpoczęciu przez Moskwę inwazji na Ukrainę, Norwegia jako główny dostawca gazu ziemnego do UE zyskała ponad 1,1 bln koron (ok. 420 mld złotych) dodatkowych dochodów.

Mieszko Czarnecki (PAP)

cmm/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
go_ral
maja dostep do unijnego rynku, naleza do schengen. jedyne co musza robic to co rok wplacac kilka mld euro do budzetu UE jako myto w postaci funduszy norweskich. zame zalety, wad brak. nam UE mowi ze nie mozemy zmiejszac opdatkowania paliw a Norwegowie stanowia sami o sobie.

Powiązane: Kryzys paliwowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki