Przedstawiciele Unii Europejskiej poinformowali władze Ukrainy, że przed uruchomieniem kolejnych środków finansowych oczekują postępów w pracach nad przepisami mającymi ograniczyć szarą strefę, zwiększyć wpływy podatkowe i dostosować ukraińskie prawo do unijnego – podała agencja Bloomberg w nocy z wtorku na środę.


Według agencji po ponad czterech latach pełnoskalowej rosyjskiej inwazji w relacjach między Kijowem a jego kluczowymi partnerami zaczynają narastać napięcia. Ukraina jest sfrustrowana niechęcią części europejskich sojuszników do przekazania pocisków przechwytujących do obrony przed rosyjskimi rakietami, podczas gdy państwa europejskie coraz bardziej odczuwają presję związaną z rosnącymi oczekiwaniami finansowymi Kijowa.
Zasadnicze rozbieżności między stronami doprowadziły do napiętej wymiany zdań podczas wtorkowego spotkania prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen w Nowym Jorku - podał Bloomberg. Według agencji strona ukraińska wyraziła obawy dotyczące możliwości rosyjskiej eskalacji w czasie zimy oraz niewystarczających zapasów pocisków do systemów obrony powietrznej. Kijów miał również wyrazić oburzenie decyzją o zniesieniu sankcji unijnych wobec dwóch rosyjskich oligarchów, Aliszera Usmanowa i Michaiła Fridmana, w ramach porozumienia dotyczącego przedłużenia restrykcji na 3 tys. osób i podmiotów związanych z rosyjską agresją.
UE chce powiązać przyznanie Ukrainie dodatkowego wsparcia finansowego z postępami w reformach, w tym działaniami na rzecz ograniczenia szarej strefy, zwiększenia dochodów podatkowych oraz dostosowania ukraińskiego ustawodawstwa do unijnych norm.
„Nadchodzi większe wsparcie obronne. A wraz z postępami uchwalania reform w Radzie Najwyższej (parlamencie Ukrainy - PAP) także większe wsparcie budżetowe” – napisała von der Leyen na platformie X po spotkaniu, dodając, że w tym roku kalendarzowym dla Ukrainy będzie dostępne jeszcze 37 mld euro.
Kijów zwrócił się do partnerów o pomoc w pokryciu nieprzewidzianej luki budżetowej wynoszącej około 26 mld euro oraz o przyspieszenie wypłaty unijnej pożyczki w wysokości 90 mld euro. Środki te miały zapewnić Ukrainie finansowanie do końca przyszłego roku. Bruksela kwestionuje część przedstawianych przez Kijów wyliczeń i sugeruje, aby dodatkowego finansowania udzieliły m.in. Kanada, Norwegia i Japonia.

We wtorek Zełenski powiedział dziennikarzom, że za siedem-dziesięć dni odbędą się kolejne rozmowy zespołów obu stron i wyraził nadzieję na znalezienie rozwiązania. Poinformował również, że po raz pierwszy europejscy partnerzy przyznali, iż dostrzegają „rosnące ryzyko rosyjskich agresywnych działań wobec innych państw europejskich”.
Po spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem Zełenski poinformował, że Ukraina jest gotowa na rozejm w sprawie ataków na infrastrukturę energetyczną jako pierwszy krok w kierunku zakończenia wojny, pod warunkiem zaprzestania przez Rosję ataków na ukraińską infrastrukturę. Poprosił prezydenta USA o przekazanie tego stanowiska stronie rosyjskiej oraz o zaangażowanie w sprawę przywódcy Chin Xi Jinpinga.
Zełenski poinformował także, że zwrócił się do Trumpa o zimowy pakiet pocisków Patriot oraz licencje na ich produkcję w Ukrainie. Przyznał, że na świecie występuje niedobór tych pocisków. Według niego przedstawiciele firmy RTX Corp., właściciela koncernu Raytheon, są gotowi udzielić Ukrainie licencji na produkcję pocisków przechwytujących, jednak uruchomienie zakładów może potrwać co najmniej rok.
Prezydent powiedział również, że Ukraina zaoferowała sojusznikom uzupełnienie przekazanych pocisków po uruchomieniu wspólnego zakładu produkcyjnego z Niemcami, co ma nastąpić w 2027 roku. (PAP)
iua/ ap/






























































