REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Obligacje obronią Glapińskiego przed Trybunałem Stanu?

    Jacek Misztal2024-01-17 10:45redaktor Bankier.pl
    publikacja
    2024-01-17 10:45

    Trwa przeciąganie liny pomiędzy rządem Donalda Tuska i prezesem NBP Adamem Glapińskim. Nowy rząd chce postawić Glapińskiego przed Trybunałem Stanu, ale ten trzyma "asa w rękawie"? Broń atomowa szefa NBP "całkowicie załamałaby polski sektor finansowy" - podaje "Rzeczpospolita".

    Obligacje obronią Glapińskiego przed Trybunałem Stanu?
    Obligacje obronią Glapińskiego przed Trybunałem Stanu?
    / NBP

    W weekend członek RPP Ireneusz Dąbrowski powiedział, że gdyby pojawił się duży popyt, to NBP będzie musiał rozważyć skrócenie swojej pozycji w obligacjach covidowych i część tych papierów sprzedać na rynku, żeby ściągnąć nadwyżkę pieniądza. Wypowiedź ta wywołała lawinę komentarzy.

    Zacieśnienie ilościowe w Polsce jest mało prawdopodobne, banki centralne tradycyjnie nie reagują na zmiany podatkowo-regulacyjne, a szybkie wygaszenie tarcz rządowych ograniczałoby impuls popytowy w gospodarce - oceniają ekonomiści mBanku oraz PKO BP, komentujący ostatnie wypowiedzi członka RPP I. Dąbrowskiego.

    "Nie ma na dziś w Narodowym Banku Polskim żadnej dyskusji dotyczącej przyspieszonej sprzedaży obligacji Skarbu Państwa. Opinie członków Rady Polityki Pieniężnej są opiniami członków Rady, nie zaś Zarządu Banku, który ma decydujący głos w tej sprawie" - przekazał z kolei rzecznik NBP Wojciech Andrusiewicz.

    Broń atomowa szefa NBP

    Jak odnotowuje "Rzeczpospolita", słowa Dąbrowskiego trudno bagatelizować. Uchodzi on bowiem za bliskiego współpracownika i wyraziciela poglądów prezesa NBP Adama Glapińskiego.

    Prezes zresztą o hipotetycznej sprzedaży obligacji z portfela NBP też niedawno mówił. I to w tonie ocierającym się o szantaż rządu. „Gdyby bank był nieodpowiedzialny, czy prezes taki co się nadaje do Trybunału Stanu, czy do zawieszenia (…), to na przykład mógłby te obligacje przedstawić na rynek, co by całkowicie załamało polski sektor – jakby był nieodpowiedzialny. Ale my oczywiście nie zamierzamy z tym nic robić. Niech sobie leży” – mówił Glapiński w grudniu.

    Sygnały, że NBP może się zdecydować na przedterminową sprzedaż obligacji, wyglądają na próbę obrony prezesa banku przed Trybunałem Stanu - konkluduje "Rzeczpospolita".

    Nie tylko Trybunał Stanu. Jest też inny sposób na dymisję szefa NBP

    Nie tylko Trybunał Stanu. Jest jeszcze jeden sposób na to, aby Adam Glapiński przestał być w najbliższym czasie prezesem NBP. "Dziennik Gazeta Prawna" dotarł do opracowania stworzonego dla polityków nowej koalicji rządowej.

    Źródło:
    Jacek Misztal
    Jacek Misztal
    redaktor Bankier.pl

    Redaktor działu newsroom, absolwent ekonomii oraz przedsiębiorczości i finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Wśród zainteresowań można wymienić geopolitykę, rynki finansowe oraz kino. Telefon: 502 924 237

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (27)

    dodaj komentarz
    jpelerj
    Ale zabolało członków i sympatyków PIS! A już nie mają gdzie się wyżalać, jak tylko na bezpłatnych forach... Ale każda terapia jest dobra, więc dalej upuszczajcie swój stres, panowie.
    piotrkon
    Panowie chcą go postawić przed Trybunał Konstytucyjny za zakup polskich obligacji z rynku wtórnego. Jak rozważa ich sprzedaż to płacz. To zdecydujcie się i pomyślcie bo przy np.wybuchu wojny na Tajwanie to po rękach będziecie całować tego lub innego Prezesa NBP by je kupił , a system przetrwał.
    piotrkon
    Przepraszam za błąd Trybunał Stanu.
    simonsoft8
    czy nakup była dobra .. hę
    simonsoft8
    bank jakiś kupiła obligacja, teraz ireneucz stawiać ważne ponad wszystko. trzeba sprzedawać
    martynus
    nie kompromituj PO, nie zapłacą ci za takie pisanie idź do zerówki.
    simonsoft8 odpowiada martynus
    akcja
    jas2
    Dla obecnej władzy jedyną nadzieją jest stworzenie Państwa Europejskiego.

    Inaczej pójdą siedzieć za cztery lata albo wcześniej. PiS następnym razem nie będzie litościwym miękiszonem.
    trolley
    na razie to wy piszczycie jak miękiszony pisowskie sługusy jak trzeba ledwie dwa lata odsiedzieć, pod spódnicą Andrieja się chowacie a niektórzy to ze stresu nie wiedzą jak grzejnik włączyć hehehehehehe
    1as
    To samo pomyślałem ostatnio.
    Skala represji junty Tuska jest bezprecedensowa.

    Powiązane: Adam Glapiński przed Trybunałem Stanu?

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki