Zaledwie 20-30 metrów od plaży w Ustce zaplanowano budowę gigantycznego resortu Wave Ustka Thermal&Spa. Kompleks zaoferuje około 618 apartamentów, strefę spa (4 tys. mkw.) i przestrzeń komercyjną (6,7 tys. mkw.) rozłożone w czterech połączonych budynkach. Inwestor obiecuje wkomponowanie inwestycji w otaczający las, jednak skala projektu z pewnością wpłynie na wygląd wybrzeża - czytamy na portalu fly4free.pl


Wydano pozwolenie na budowę inwestycji Wave Ustka Thermal&Spa i zainicjowano przedsprzedaż pierwszej fazy.
Harmonogram zakłada realizację I etapu (z infrastrukturą gastronomiczną, sportową i tarasem widokowym) w latach 2027-2029. Kluczowym wyróżnikiem projektu jest rozbudowany moduł thermal & spa (ponad 4 tys. mkw.).
- Wave Ustka będzie projektem wyróżniającym się na polskim wybrzeżu zarówno architekturą, jak i skalą części rekreacyjnej. Cztery opływowe bryły zostaną wpisane w sosnowy las i nadmorski krajobraz, a część apartamentów na najwyższych kondygnacjach będzie oferowała bezpośredni widok na morze. Lokalizację kilkadziesiąt metrów od plaży uzupełnią całoroczna strefa thermal & spa, baseny oraz gastronomia - mówi Adam Sadowski, prezes zarządu Green House Development.
Mimo że inwestor deklaruje wkomponowanie zabudowy w sosnowy las, skala obejmująca 618 apartamentów oraz potężne zaplecze komercyjne z pewnością trwale zmieni tamtejszy krajobraz.

Dla Ustki inwestycja oznacza z jednej strony całoroczny ruch turystyczny i miejsca pracy, z drugiej zaś - wyzwanie infrastrukturalne, obciążenie dróg i presję dla lokalnego biznesu. To kolejny dowód na transformację polskiego wybrzeża, gdzie kameralny wypoczynek ustępuje miejsca samowystarczalnym gigantom.
Przeczytaj także
oprac. WM





























































