Nowy tydzień warszawska giełda zaczęła od kontynuacji ubiegłotygodniowych spadków. Pod presją znajdują się KGHM i JSW, a na tle rynku pozytywnie wyróżnia się Mabion. Na innych wiodących europejskich giełdach trwa walka głównych indeksów o pozostanie nad kreską.


1709,09 pkt. – do takiego poziomu dziś na starcie notowań osunął się WIG20. To pogłębienie piątkowych minimów i najniższy poziom od końca kwietnia 2009 r. W dalszej części notowań główny indeks warszawskiej giełdy odbił o kilka punktów na północ, jednak wciąż znajdujemy się poniżej poziomu z piątkowego zamknięcia (-0,5%).
Pod kreską znajduje się też WIG (-0,3%) i mWIG49 (-0,37%), natomiast sWIG80 symbolicznie kontynuuje wzrosty (0,05%).
ReklamaZobacz także
Pod największą presją wśród polskich bluechipów znajduje się KGHM (-2,29%). Producentowi miedzi szczególnie ciążyć mogą spadki cen czerwonego metalu, które swoje źródło znajdują w pogarszającym się klimacie wokół Chin.
Spore spadki notuje też inna surowcowa spółka - JSW. Jej notowania spadały dziś nawet o ponad 5%, do najnizszego w historii poziomu 9,63 zł.
Na tle spadkowego rynku szczególnie mocno wyróżnia się dziś Mabion. Akcje spółki drożały na początku sesji o ponad 13%. Inwestorzy reagują w ten sposób na otrzymanie przez spółkę pozwolenia GIF na produkcję leków w nowym zakładzie.
BGK obroni złotego

W 2015 r. bank aktywnie handlował euro, podobnie może być teraz. To zysk dla budżetu i tarcza przed wyprzedażą złotego.
Mimo ponownej spadkowej sesji w Chinach, główne europejskie giełdy wystartowały dziś wzrostami. DAX zyskuje 0,63%, CAC40 0,66%, FTSE MIB 0,85%, a FTSE 100 0,10%. Po świątecznej przerwie wznowiony został handel w Rosji, gdzie Micex indeksy nadrabiają zaległości tracąc ponad 2,40%.


























































