Liczba bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) w Europie spadła w 2023 roku o 4 proc. r/r, a liczba miejsc pracy o 7 proc. Polska, beneficjent nearshoringu, jest jednak jednym z liderów zestawienia - wynika z dorocznego raportu EY zatytułowanego "Atrakcyjność Inwestycyjna Europy".


Inwestorzy zagraniczni ogłosili w 2023 roku w Europie 5694 bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ), to 4 proc. mniej niż rok wcześniej. Liczba planowanych miejsc pracy wynikających z inwestycji zagranicznych ogłoszonych w 2023 roku spadła w Europie o 7 proc. w porównaniu z rokiem 2022 i osiągnęła poziom 319 923.
"Europa pozostaje atrakcyjnym miejscem inwestycyjnym na dłuższą metę ze względu na duży rynek wewnętrzny, wykwalifikowaną siłę roboczą i stosunkowo stabilne otoczenie regulacyjne. W obecnym wielowymiarowym świecie coraz więcej czynników wpływa na decyzje inwestorów o alokowaniu kapitału w Europie – najczęściej skłania ich do tego chęć usprawniania działalności, skrócenia łańcuchów dostaw czy poprawy innowacyjności. Nowe regulacje, zmienne ceny energii i niestabilność polityczna stanowią największe zagrożenia dla ożywienia BIZ w Europie" - powiedział Jacek Kędzior, partner zarządzający EY w Polsce.
Dodał, że najnowsze dane o napływie BIZ mogą niepokoić europejskich decydentów politycznych, zwłaszcza, jeśli popatrzymy na wzrosty inwestycji zagranicznych w innych częściach świata w tym samym okresie.
Dane z Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD), która śledzi globalne przepływy inwestycji zagranicznych, pokazują, że podczas gdy inwestycje bezpośrednie greenfield spadły o 20 proc. w Europie w 2023 roku, w Stanach Zjednoczonych wzrosły o 2 proc., w Chinach o 8 proc., a w całej Azji o 17 proc.
Liczba bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce w 2023 roku wyniosła 229, co oznacza spadek o 3 proc., ale liczba 22 378 planowanych miejsc pracy w efekcie tych inwestycji oznacza wzrost o 21 proc. r/r.

"Polska jest jednym z głównych beneficjentów trendu reorganizacji łańcuchów dostaw i nearshoringu. Inwestorzy relokują inwestycje do krajów bliskich geograficznie i politycznie. Ten trend dotyczy szczególnie inwestycji w przemyśle, które wzrosły o 17 proc. rok do roku oraz funkcji back-office. Dobre dane dotyczące planowanego zatrudnienia w nowych inwestycjach to pokłosie kilku dużych projektów ogłoszonych w ubiegłym roku" - powiedział Jacek Kędzior.
W jego ocenie, Polska ma też przed sobą bardzo dobre perspektywy w kolejnych miesiącach.
"Atrakcyjność naszego kraju znacząco wzrosła w oczach 500 biznesowych liderów zajmujących się BIZ i sondowanych w ramach badania EY. W tegorocznym sondażu znaleźliśmy się na 6 miejscu, podczas gdy rok wcześniej było to miejsce 16 w rankingu, w którym na czele utrzymują się Francja, Niemcy i Wielka Brytania. Liderami w napływie BIZ są wciąż trzy największe gospodarki Europy. Francja, Wielka Brytania i Niemcy przyciągnęły ponad połowę (51 proc.) wszystkich projektów inwestycji bezpośrednich na kontynencie.
Inwestycje w przetwórstwo przemysłowe, które jest kluczowe dla napływu BIZ do Europy, okazały się odporne na zawirowania i zanotowały jedynie 1-procentowy spadek na poziomie całego kontynentu. BIZ w przetwórstwie stanowił prawie połowę (47 proc.) miejsc pracy wygenerowanych w ramach bezpośrednich inwestycji ogłoszonych w 2023 roku.
Na drugim biegunie są w Europie sektory oprogramowania i usług informatycznych oraz usługi biznesowe i profesjonalne, tradycyjnie największe sektory inwestycyjne w Europie. Liczba ogłoszonych w ubiegłym roku projektów inwestycyjnych w tych obszarach spadła odpowiednio o 19 i 27 proc. r/r. P
"Przedsiębiorstwa utrzymały poziom inwestycji w przemyśle, w oczekiwaniu na ożywienie gospodarcze i idący za nim oczekiwany wzrost popytu konsumentów. Reorganizacja łańcuchów dostaw i przenoszenie baz produkcyjnych do Europy również wspierają utrzymanie poziomu inwestycji w tym sektorze. Na branży ICT oraz usług biznesowych i profesjonalnych odbiły się z kolei rozwój technologii i narzędzi bazujących na AI oraz ogólny spadek zleceńoutsourcingowych – mówi Paweł Tynel, partner EY Polska.
Z raportu EY wynika, że menedżerowie podejmujący decyzje o alokacji aktywów coraz przychylniej patrzą na perspektywy inwestycyjne w Europie. W obecnej edycji badania 72 proc. decydentów w zakresie BIZ planuje zainwestować lub zwiększyć obecność w Europie w ciągu najbliższego roku, co oznacza wzrost z 67 proc. w ubiegłorocznej edycji badania.
Chęć redukcji kosztów pozostaje kluczowym czynnikiem wpływającym na decyzje inwestorów. W te oczekiwania wpisują się olbrzymie systemy zachęt stosowane na całym świecie dla inwestorów, takie jak „tymczasowe kryzysowe i przejściowe ramy środków pomocy państwa” w UE oraz „Inflation Reduction Act” w Stanach Zjednoczonych.
"Ich skuteczność i efektywność przynoszą wymierne rezultaty, które widać po statystykach – m.in. z tego powodu liczba inwestycji firm amerykańskich w Europie spadła o 15 proc. w porównaniu do poprzedniego roku – powiedział Paweł Tynel. (PAP Biznes)
pr/




























































