Majowy kontrakt na dostawę baryłki ropy crude na giełdzie NYMEX potaniał wczoraj o 10 centów do 64,16 USD. Najwyższy w historii poziom notowania ropy osiągnęły 30 sierpnia 2005, gdy huragan Katrina zaatakował południowe wybrzeże USA - za baryłkę trzeba było wtedy zapłacić rekordowe 70,85 USD. Ogólnie rok 2005 przyniósł wzrost ceny baryłki o 40%.
Inwestorów ucieszyła wczoraj wiadomość o zwolnieniu więzionych przez nigeryjskich rebeliantów pracowników koncernu Royal Dutch Shell. Kryzys w Nigerii, który wywołał spadek wydobycia ropy w tym kraju o około 20%, przyczynił się poważnie do ostatnich zwyżek notowań surowca.
Mocniejsze spadki notowań ropy są według analityków ciągle niemożliwe ze względu na niepewność polityczną na Bliskim Wschodzi. Będący drugim największym dostawcą ropy w kartelu OPEC Iran spędza sen z powiek inwestorów za sprawą determinacji tamtejszych władz w dążeniu do sfinalizowania programu produkcji energii nuklearnej.
Rządy krajów zachodnich utrzymują, że pod przykrywką pokojowego programu Teheran pracuje nad zdobyciem broni atomowej. Sprawa została skierowana przed Radę Bezpieczeństwa ONZ, która może ukarać niepokorny kraj sankcjami ekonomicznymi.
BaP































































