REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Norweski fundusz emerytalny "zarobi" na pokemonach

    Mikołaj Fedkowicz2016-07-21 14:28
    publikacja
    2016-07-21 14:28

    Trwające od kilku tygodni pokemonowe szaleństwo pozwoli sowicie zarobić nie tylko Nintendo. Na rekordowych wzrostach japońskiego giganta na giełdzie skorzysta także Norweski Państwowy Fundusz Emerytalny.

    fot. Kyodo/MAXPPP / / FORUM

    Według wyliczeń dziennika "Dagens Næringsliv", od premiery gry Pokemon Go norweski fundusz zyskał już 1,35 mld koron norweskich (160 mln USD). Było to możliwe dzięki gwałtownemu wzrostowi kursu akcji Nintendo, której fundusz jest akcjonariuszem. Od 2002 r. podmiot ten regularnie lokuje kapitał w rozwój japońskiego producenta gier i konsol - obecnie jest posiadaczem 0,73% akcji spółki.

    Gra "Pokemon Go" zawdzięcza swój sukces połączeniu prawdziwego świata z wirtualną rzeczywistością. Gracze znajdują i łapią pokemony, używając kamery w telefonie. Mogą potem obserwować, jak wykluwają się nowe pokemony, a także prowadzić walki z innymi graczami. Aplikacja używa systemu GPS, dzięki czemu możliwa jest lokalizacja położenia gracza i sprawdzenie, czy w pobliżu są jakieś stworzenia do złapania.

    Po złotym tygodniu Pokemon Go, w którym kurs Nintendo urósł o 71%, ostatnio przyszedł czas na wyhamowanie. Inwestorzy krótkoterminowi zaczęli realizować swoje zyski, przez co akcje w ciągu ostatnich dwóch dni potaniały o 13,5%. Nadal jednak kurs jest najwyższy od 2010 r. i obecnie za akcję tej firmy zapłacić trzeba 28 000 JPY (265 dolarów).

    Norweski Państwowy Fundusz Emerytalny

    Norweski Państwowy Fundusz Emerytalny inwestuje środki pochodzące z nadwyżek przychodów ze sprzedaży krajowej ropy naftowej. Od momentu powstania w 1998 r. jego wartość nieustannie rośnie. Obecna wartość rynkowa funduszu wynosi około 874 mld dolarów, co czyni go największym tego typu podmiotem na świecie. Środki lokowane są w akcje (docelowo 60% wartości portfela), obligacje (35%), a od 2013 także w nieruchomości (5%). Największe inwestycje dokonane przez fundusz dotyczą obszaru Europy (38% środków) oraz Ameryki Północnej (40%). Warto wspomnieć, że nie może on inwestować środków w Norwegii.

    Fundusz lokuje środki również w Polsce. Wartość inwestycji dokonanych przez podmiot na polskim rynku giełdowym to na dzień dzisiejszy 734 mln USD, a swoim portfelu posiada akcje takich spółek jak Amica, Cyfrowy Polsat, Orange czy PZU. Po decyzji norweskiego parlamentu w 2015 r. o wycofaniu się z inwestowania w spółki opierające swą działalność na węglu, fundusz sprzedał swoje udziały w wielu przedsiębiorstwach, w tym pochodzących z Polski (Energa, Bogdanka, PGE i Tauron).

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Szefowa Lux Medu: Lekarze zarabiają dużo, ale presja osłabła
    Tematy

    Komentarze (6)

    dodaj komentarz
    ~Ogarnij_się
    Akcje firm to realna wartość? Nalej ropy do baka z papierów Petrolinvestu.
    ~Gospodarka_Głupcze
    Jaki problem? Sprzedajesz (choćby za 2gr) i tankujesz (choćby 0,02L) i jedziesz (ale niedaleko ;p)! To ILE i KIEDY zatankujesz zależy w większości od Twojej decyzji kupna/sprzedaży.

    Spróbuj zatankować za "Kapitał początkowy" z ZUSu ;p
    ~Etam
    Tak, bo to nie jest instrument pochodny a mała cząstka firmy.
    ~Gospodarka_Głupcze
    "Środki lokowane są w akcje (docelowo 60% wartości portfela), obligacje (35%), a od 2013 także w nieruchomości (5%)"

    Ale głupi ci Norwegowie - lokują nadwyżki w realne produkty. Powinni zapytać naszych rządzących co się robi z pieniędzmi emerytalnymi - przecież dużo lepsza strategią jest przelanie ich do jakiejś
    "Środki lokowane są w akcje (docelowo 60% wartości portfela), obligacje (35%), a od 2013 także w nieruchomości (5%)"

    Ale głupi ci Norwegowie - lokują nadwyżki w realne produkty. Powinni zapytać naszych rządzących co się robi z pieniędzmi emerytalnymi - przecież dużo lepsza strategią jest przelanie ich do jakiejś państwowej 3literowej instytucji, gdzie po prostu byłyby... zapisane.
    ~hdrvn
    Zwyczajnie Norwegowie nie wiedza ze za pieniądze podatników trzeba się bawić, a nie inwestować je w realna wartość... daleko im do Polskiej klasy rządzącej.
    ~asdf
    To jest ich państwowa trzyliterowa instytucja i co jakiś czas debatują nad tym, jak powinny być lokowane te fundusze.

    Powiązane: Norwegia

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki