REKLAMA

Niezapłacone długi spędzają sen z powiek przedsiębiorcom. Sprawdź, jak odzyskać należności

2021-05-13 09:38
publikacja
2021-05-13 09:38
Niezapłacone długi spędzają sen z powiek przedsiębiorcom. Sprawdź, jak odzyskać należności
Niezapłacone długi spędzają sen z powiek przedsiębiorcom. Sprawdź, jak odzyskać należności
fot. Antonio Guillem / / Shutterstock

Brak terminowych spłat należności spędza sen z powiek niejednemu przedsiębiorcy. Co zrobić, kiedy stos niezapłaconych faktur rośnie, rozmowy z kontrahentem nie przynoszą oczekiwanego efektu, a liczba dłużników się powiększa? Sprawdzamy, jak zmotywować firmę do uregulowania długu.

– Blisko połowa mikro, małych i średnich przedsiębiorstw (49,6 proc.) do tej pory nie wróciła do obrotów uzyskiwanych  przed pandemią COVID-19. Z tego jedna czwarta działalności gospodarczych przewiduje, że obroty wrócą do poprzedniej wysokości po zniesieniu obowiązujących obostrzeń – wynika z badania wykonanego na zlecenie Rejestru Dłużników InfoMonitor przez Instytut Keralla Research.

Wśród firm w trudnej sytuacji znajdują się nie tylko te należące do branż, które z powodu trzeciej fali pandemii koronawirusa zostały czasowo zamrożone. Część przedsiębiorstw m.in. współpracowało z firmami tymczasowo zamkniętymi, dostarczało dla nich produkty lub świadczyło usługi. Aktualna sytuacja odbija się więc na całej gospodarce w Polsce i zwiększa ryzyko powstawania zatorów płatniczych. W czasach stabilnego rynku, gdy ryzyko upadłości było niższe, firmy mogły przymknąć oko na niespłacone długi i dłużej „poczekać” na ich uregulowanie. Obecnie około 56 proc. przedsiębiorstw wskazuje na ryzyko bankructwa swoich klientów, jako zagrożenie dla własnej działalności gospodarczej.

Niezapłacone faktury

Przedsiębiorcom w czasach pandemii sen z powiek mogą spędzać m.in. niezapłacone przez kontrahentów faktury. Kiedy rozmowy z partnerem biznesowym nie przynoszą zamierzonego efektu lub, co gorsza, urywają się, bo druga strona przestała „podnosić słuchawkę”, warto zwrócić się do ekspertów i skorzystać z profesjonalnych rozwiązań i narzędzi. Jednym z podmiotów działających na polskim rynku i oferującym pomoc dla przedsiębiorców w odzyskiwaniu długów jest Biuro Informacji Gospodarczej (BIG).

– BIG InfoMonitor oferuje klientom trzystopniowe wsparcie w odzyskiwaniu należności. Po pierwsze,  daje przedsiębiorcom możliwość wysłania wezwania do zapłaty na wzorze BIG, po drugie, umożliwia wpisanie nierzetelnego kontrahenta do Rejestru Dłużników, po trzecie, pozwala na powiadomienie dłużnika o negatywnym wpisie – mówi Olga Krawczyk-Sadowska, główna Specjalistka Departamentu Rynku MŚP z BIG InfoMonitor.

„W przypadku jednej ze znanych mi firm był problem z odzyskaniem pieniędzy za wykonaną usługę. Była to główna przyczyna nawiązania współpracy z nami. W pierwszym tygodniu klient zdecydował się na wysłanie do dłużnika wezwania za naszym pośrednictwem. Na efekt nie trzeba było długo czekać, bo po mniej więcej dwóch tygodniach po wysłaniu pisma dłużnik uregulował należność” – przywołuje jedną z sytuacji Olga Krawczyk-Sadowska.

Kiedy wezwanie do zapłaty to za mało

Wysłanie ustawowego wezwania do zapłaty w większości przypadków działa mobilizująco. Już sama świadomość znalezienia się w Rejestrze Dłużników i konsekwencje z tym związane są motywujące dla kontrahenta zalegającego z płatnościami. Trzeba jednak pamiętać, że zdarzają się sytuacje, kiedy dłużnik i tak nie zapłaci należności lub nawet nie „wyciągnie ręki” w celu rozłożenia  długu na raty. Wtedy wpisanie przedsiębiorcy do rejestru może być jedynym skutecznym rozwiązaniem.

Dłużnik może zostać wpisany do rejestru, jeżeli kwota zobowiązania wynosi co najmniej 500 zł (a w przypadku konsumentów minimalna kwota wynosi 200 zł), a od terminu płatności minęło minimum 30 dni. Jednak zanim to nastąpi, warunkiem umożliwiającym wpisanie danych kontrahenta do Rejestru Dłużników jest wcześniejsze wysłanie listem poleconym lub osobiste dostarczenie ustawowego wezwania do zapłaty, na co najmniej miesiąc przed planowanym przekazaniem informacji o niespłaconej sumie do Rejestru Dłużników. Warto również pamiętać, że takie działanie jest możliwe dopiero wtedy, gdy zobowiązanie   powstało w wyniku określonego stosunku prawnego (np. umowy).

W ocenie 75 proc. firm, które korzystały z rejestru dłużników, negatywny wpis skłania dłużników do spłaty długu – wynika z badania wykonanego na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor przez Instytut Keralla Research.

Wpisanie dłużnika do Rejestru

– Większość dłużników „budzi się” i spłaca zaraz po otrzymaniu wezwania do zapłaty, inni - w chwili wpisania do Rejestru, jeśli ich o tym zawiadomimy w specjalnym powiadomieniu z BIG (wysyłkę można zlecić nam). Pozostali zaś spłacają dług dopiero w momencie odrzucenia ich wniosku o kredyt, leasing czy inną usługę, czyli wtedy gdy np. bank lub i inny usługodawca sprawdzi ich w BIG-u w standardowym procesie weryfikacji klientów.  I właśnie w takiej chwili dłużnik dowiaduje się, że przez negatywny wpis ma zablokowany dostęp do różnych usług. To jest dla nich silny bodziec do uregulowania należności – komentuje Olga Krawczyk-Sadowska.

Rejestr Dłużników jest aktualny

Rejestr Dłużników jest aktualną bazą danych o przedsiębiorcach, którzy nie wywiązują się w terminie z regulowania swoich zobowiązań. Część firm, które znalazły się z rejestrze, reguluje płatność od razu, aby uniknąć negatywnych konsekwencji w postaci m.in. odmowy przy próbie uzyskania finansowana. W takiej sytuacji osoba zgłaszająca dłużnika ma 14 dni na wprowadzenie zmiany do rejestru.

– Jeżeli dłużnik spłaca część lub całość długu, to wierzyciel jest zobowiązany do aktualizacji tej informacji gospodarczej w BIG niezwłocznie, ale nie później niż w ciągu 14 dni. Jeżeli była spłata części, to wierzyciel musi pomniejszyć kwotę wpisanego długu. W przypadku całkowitej spłaty usuwa informację z Rejestru Dłużników – mówi Olga Krawczyk-Sadowska.

Źródło:Artykuł promocyjny
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki