Schaeffler ogłosił zwolnienia grupowe. Niemiecka firma zajmująca się produkcją maszyn i części samochodowych planuje zredukować zatrudnienie o 4,7 tys. osób. Na ten moment nie wiadomo, w jakim stopniu zwolnienia dotkną pracowników zatrudnionych w Polsce.


Niemiecka firma Schaeffler poinformowała pracowników o planowanych zwolnieniach grupowych. Powodem redukcji zatrudnienia są rosnące koszty produkcji, malejący popyt, coraz większa konkurencja z chińskimi przedsiębiorstwami oraz nadchodząca zmiana dotycząca konieczności przejścia na pojazdy elektryczne.
Schaeffler poinformował, że zwolnienia grupowe obejmą 4,7 tys. zatrudnionych osób. Przy czym redukcja najmocniej dotknie niemieckie fabryki, gdzie pracę ma stracić ma 2,8 tys. osób w dziesięciu zakładach. Z informacji podanej przez firmę wynika, że cięcia obejmą łącznie pięć zakładów w Europie - dwa z nich zostaną zlikwidowane.
Zwolnienia w Schaefflerze dotkną pracowników w Polsce?
Firma na ten moment nie podała informacji, w jakim stopniu zaplanowane zwolnienia grupowe dotkną pracowników zatrudnionych w europejskich oddziałach.
"Obecnie otrzymaliśmy tylko ogólną informację dotyczącą planowanych zwolnień grupowych. Większość cięć ma objąć fabryki w Niemczech. Nie wiemy, ilu z nas będzie musiało pożegnać się z pracą" - mówi nam pracownik wrocławskiej filii Schaefflera.

Firma zaoszczędzi na zwolnieniach 290 mln euro rocznie
Schaeffler poinformował, że zwolnienia grupowe przełożą się na roczne oszczędności w wysokości około 290 mln euro. Jednocześnie jednorazowe koszty redukcji zatrudnienia szacowane są w kwocie 580 mln euro.
Oprac. DF






























































