REKLAMA

Niemcy: unia polityczna jest warunkiem przetrwania euro

2013-11-10 13:01
publikacja
2013-11-10 13:01

Euro może przetrwać tylko wtedy, gdy kraje, w których obowiązuje wspólna waluta jako środek płatniczy, utworzą unię polityczną - powiedział były szef banku centralnego USA Alan Greenspan w wywiadzie dla "Welt am Sonntag".

"Euro można uratować tylko za pomocą unii politycznej" - powiedział Greenspan w wywiadzie opublikowanym w niedzielnym wydaniu gazety.

"Nie sądzę, by wspólna przestrzeń gospodarcza i walutowa mogła funkcjonować na stałe, jeżeli składa się z 17 krajów, które mają 17 różnych systemów socjalnych" - ocenił ekonomista, który stał na czele Rezerwy Federalnej USA (Fed) w latach 1987 - 2006.

Jego zdaniem strefa euro potrzebuje "pełnej unii politycznej", składającej się ze wszystkich członków lub przynajmniej z "twardego jądra" eurolandu. "To jedyne wyjście, żeby strefa euro nie rozleciała się" - podkreślił Greenspan.

Przyznał, że do czasu międzynarodowego kryzysu finansowego euroland suwerennych państw narodowych funkcjonował całkiem dobrze. Jednak podczas kryzysu uwypukliły się jego zdaniem "kulturowe różnice" między poszczególnymi krajami. Oprocentowanie obligacji krajów południa poszło do góry, podczas gdy w Niemczech, Holandii, Austrii i Finlandii pozostało na niskim poziomie - przypomniał 87-letni ekonomista.

Greenspan zaznaczył, że Niemiecki Bank Federalny jest największym kredytodawcą strefy euro. Banki centralne innych państw winne są Bundesbankowi 570 mld euro. "Oczekują, że Niemcy za wszystko zapłacą" - zauważył, dodając, że ze względu na nierównowagę system nie działa dobrze.

Były szef amerykańskiego Fed przyznał, że jest sceptykiem w ocenie szans na powstanie w Europie unii politycznej. Proces zjednoczenia Niemiec pokazuje, jak trudne jest zacieranie różnic kulturowych nawet w jednym państwie.

"Nawet, gdyby powstała unia polityczna, zacieranie różnic będzie procesem trudnym. Ale bez unii politycznej będzie to niemal niemożliwe" - ocenił. Powstanie unii bankowej Greenspan uznał za "logiczny pierwszy krok" w kierunku unii politycznej.

Greenspan ujawnił w rozmowie z "Welt am Sonntag", że jest fanem Angeli Merkel. Dodał, że podczas pierwszego spotkania z Merkel w Waszyngtonie, gdy była jeszcze w opozycji (przed 2005 r. - PAP), zamiast omawiać kwestie polityczne i gospodarcze, rozmawiał z nią o fizyce nuklearnej. (PAP)

lep/ jo/ bos/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto w mBanku i zgarnij do 300 zł

Otwórz konto w mBanku i zgarnij do 300 zł

Komentarze (17)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~az
to jest własnie NWO nowy porządek a w rzeczywistości nowe niewolnictwo , tylko że 99% owieczek o tym nie wie , krok po kroku najpierw unia ekomoniczna ,potem finansowa ,potem policyjna i mamy nwo ,wszystko odgórnie zadecydowane czy pasuje czy nie !!
andiauae
Nie sadze, zeby obywatele panstw europejskich byli gotowi na unie polityczna. Nasi parlamentarzysci europejscy sa napewno na tak, bo maja cieple i intratne posadki w tym calym parlamencie . Greenspan, specjalista od tworzenia baniek spekulacyjnych i ich przekuwania pomylil sie i tym razem. Nie o unii politycznej nalezaloby mowic Nie sadze, zeby obywatele panstw europejskich byli gotowi na unie polityczna. Nasi parlamentarzysci europejscy sa napewno na tak, bo maja cieple i intratne posadki w tym calym parlamencie . Greenspan, specjalista od tworzenia baniek spekulacyjnych i ich przekuwania pomylil sie i tym razem. Nie o unii politycznej nalezaloby mowic dla ratowania Euro, raczej o unii budzetowej (wspolny dlug i rynek obligacji dla wszystkich czlonkow strefy Euro). Tworcy Euro i tego sztucznego tworu, jakim jest unia europejska zapomnieli o tym, ze waluta tworzona na niejednolitych zalozeniach/podstawach dot. budzetow i stop procentowych panstw czlonkowskich strefy nie ma racjii dlugofalowego bytu. Trzeba bylo rozpoczac od wspolnego dlugu dla wspolnej waluty panowie zalozyciele ruchu Nowego Porzadku Swiata. Unia polityczna jest niemozliwa, bo w czasach przeciagajacego i poglebiajacegi sie kryzysu w Europie obywatele nie maja zaufania do tego tworu, ktoremu przewodza osobnicy o rzekomej reputacji (Barosso - byly sympatyk ruchu maistowskiego, Herman van Roumpy i niejaka Ashton ) - czy ktos slyszal o ich osiagnieciach, talencie, sukcesach w sluzbie publicznej? Kto ich w ogole wybieral na tak wazne stanowiska???? Bardzo czarno widze perspektywy unii politycznej, bo brak niestety w Unii zasad opartych na demokracji a raczej jest preferowany model odgornych decyzji personalnych przypominajacych najgorsze czasy socjalizmu. Van Roumpoy znowu powie, ze populizm kroluje w Europie i z tego powodu bedzie dazyl do pominiecia procesu demokratycznego przy dazeniach do stworzenia unii politycznej. Tym razem mu sie to nie uda.
~trghgfbg
Hitler mógł to samo zrobić. a nie czołgami sie pchał. Czy nie łatwiej okłamać ludzi że żyją w wolnym niepodległym kraju. NA stołki rządowe wstawić w tym kraju swoich ludzi, opanować media i wytłumaczyć że musimy wszystko sprzedać i oddać obcemu kapitałowi za kolorowe papierki które są drukowane i nic nie Hitler mógł to samo zrobić. a nie czołgami sie pchał. Czy nie łatwiej okłamać ludzi że żyją w wolnym niepodległym kraju. NA stołki rządowe wstawić w tym kraju swoich ludzi, opanować media i wytłumaczyć że musimy wszystko sprzedać i oddać obcemu kapitałowi za kolorowe papierki które są drukowane i nic nie warte. Potem jak już nic naród nie będzie miał ędzie niewolniczo pracował za miskę ryżu. Nie potrzeba obozów koncentracyjnych. Wystarczy zatrute jedzenie, szczepionki i praca aż do śmierci. IV Rzesza coraz bliżej. Teraz jeszcze trzeba przenieść siedzibę UE do Berlina i będzie gut
~warszawyak
W Niemczech rootnik jest numerem. Dosłownie , operator obrabiarki frezującej bloki żeliwne do BMW posiada przypisany mu numer . Pracuje na trzy zmiany w systemie czterobrygadowym i nie ma nic do powiedzenia . Swiadczenia socjalne z których słynęły Niemcy są coraz bardziej ograniczane. Daleko im jeszcze do POlandii w której W Niemczech rootnik jest numerem. Dosłownie , operator obrabiarki frezującej bloki żeliwne do BMW posiada przypisany mu numer . Pracuje na trzy zmiany w systemie czterobrygadowym i nie ma nic do powiedzenia . Swiadczenia socjalne z których słynęły Niemcy są coraz bardziej ograniczane. Daleko im jeszcze do POlandii w której pracuje się na umowy śmieciowe bez żadnego wsparcia ze strony nierządu , ale powolutko zmierzają do tego. Nierówność społeczna wzrasta systematycznie. Rewolucja zbliża się dużymi krokami panie Greenspin.
~faszysta odpowiada ~warszawyak
Geneza polskiego podzielenia tkwi w słowie niedziela i jego ukrytym znaczeniu dopóty się Polacy się od tego nie uwolnią dopóty będą zniewoleni
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki