Niemiecki rząd ustalił kształt propozycji, która zakłada obniżenie wieku emerytalnego dla niektórych obywateli. To ukłon w kierunku współrządzącej partii SPD.
Jak informuje Reuters, nowe rozwiązania prawne pozwolą niektórym Niemcom przejść na pełną emeryturę już w wieku 63 lat. Po części stanowi to odwrócenie reformy z 2007 r., która podwyższyła wiek emerytalny z 65 do 67 lat.
Warunkiem przejścia na nową wcześniejszą emeryturę jest wnoszenie składek do publicznego systemu emerytalnego przez 45 lat. Jak łatwo policzyć, na świadczenie mogą liczyć osoby, które nieprzerwanie pracowały od 18 roku życia. Według rządowych szacunków do grupy tej w pierwszym roku trafi 50 000 osób. Koszt wprowadzenia w życie ustawy oszacowano na 1 mld euro w 2015 r. i 5,2 mld euro rocznie do 2030 r.
Obniżenie wieku emerytalnego to jeden ze sztandarowych postulatów socjaldemokratów z SPD. Obecna decyzją rządu Angeli Merkel postrzegana jest jako kompromis partii wchodzących w skład wielkiej koalicji, która od kilku miesięcy rządzi Niemcami.

Zdaniem komentatorów, wymóg pracy od 18 roku życia sprawia, że na wcześniejszą emeryturę przejść mogą przede wszystkim pracownicy fizyczni – większość pracowników umysłowych na tym etapie życia jeszcze się uczyła.
/mz





























































