REKLAMA
BLACK FRIDAY W BANKACH

„Finansami zajmuje się mąż”. Tylko połowa Polek ma oszczędności

Katarzyna Wiązowska2025-11-27 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-11-27 06:00

Prawie co dziesiąta Polka (9,5 proc.) nie wie, czy posiada jakiekolwiek oszczędności, 14,3 proc. przyznaje, że nie ma ich wcale, a co trzecia kobieta nie inwestuje żadnych środków – wynika z badania platformy Raisin. Zapytaliśmy ekspertów od „kobiecych” finansów, jak wygląda świadomość finansowa Polek, jakie są ich obawy dotyczące pieniędzy i co oznacza dla nich bezpieczeństwo finansowe.

„Finansami zajmuje się mąż”. Tylko połowa Polek ma oszczędności
„Finansami zajmuje się mąż”. Tylko połowa Polek ma oszczędności
fot. Grzegorz Klatka / / Forum

Najnowsze dane potwierdzają, że w Polsce wciąż istnieje wyraźna luka w zaangażowaniu finansowym między kobietami a mężczyznami. Różnice w podejściu do finansów między płciami widać zarówno w wysokości zgromadzonych środków, jak i w sposobie korzystania z produktów finansowych. Jak wskazują wyniki badania UCE Research na zlecenie Raisin ponad 62 proc. mężczyzn deklaruje oszczędności przekraczające 5 tys. zł, podczas gdy wśród kobiet to jedynie 51,2 proc. Widoczne są też różnice w zaufaniu do nowoczesnych rozwiązań finansowych – tylko 39,6 proc. pań ufa platformom finansowym online, w porównaniu do ponad połowy mężczyzn.

Raisin

Kobiety nie oszczędzają?

Różnice między płciami widać także przy formach oszczędzania. Z tradycyjnych lokat lub podobnych produktów skorzystało choć raz 56,7 proc. kobiet wobec prawie 70 proc. mężczyzn. Panie częściej rezygnują też z regularnego odkładania pieniędzy - 14,5 proc. przyznaje, że nie robi tego wcale. Aż 35,9 proc. nie inwestuje żadnych środków, podczas gdy wśród mężczyzn ten odsetek wynosi 25,5 proc.

Natomiast z danych NBP i raportu OECD Financial Literacy in Poland wynika, że kobiety w Polsce gorzej oceniają swoją wiedzę ekonomiczną niż mężczyźni, co może tłumaczyć ostrożniejsze podejście do korzystania z nowoczesnych instrumentów finansowych.

Coraz więcej Polek świadomie zarządza pieniędzmi

– Według raportów, w finansach kobiety są bardziej ostrożne niż mężczyźni - rzadziej ryzykują, częściej dokładnie analizują koszty. To podejście można porównać do prowadzenia samochodu: niektórzy wsiadają i jadą przed siebie, a Polki najpierw sprawdzają mapę, paliwo i pasy bezpieczeństwa. Tak budujemy swoje poczucie bezpieczeństwa – mówi Bankier.pl Joanna Przetakiewicz, przedsiębiorczyni, aktywistka, inicjatorka akcji społecznych, założycielka ruchu społecznego Era Nowych Kobiet. – Jednak, odkąd ogłosiłam ogólnopolską akcję społeczną „Pieniądze szczęście dają”, jeżdżę po Polsce, spotykam się z kobietami i poznaję ich historie. Stąd wiem, że coraz więcej z nich świadomie zarządza pieniędzmi. Częściej oszczędzamy, kontrolujemy wydatki i czytamy umowy, co wcale - niestety - nie jest takie oczywiste.

Już nie „jakoś to będzie”, ale „chcę mieć wpływ”

Zdaniem przedsiębiorczyni, świadomość finansowa Polek bez wątpienia zmieniła się w ostatnim czasie.

– Kiedy w 2022 roku wystartowała nasza akcja, jej poziom był naprawdę przerażająco niski. Dzisiaj kobiety w Polsce chcą budować swoją niezależność. Są bardziej aktywne finansowo. Widać przesunięcie z „nie wiem, ale jakoś to będzie” na „chcę wiedzieć i chcę mieć wpływ” – uważa Joanna Przetakiewicz.

Jej zdaniem, aby finanse nie były powodem stresu, kluczowe są trzy filary.

– Pierwszy to poduszka finansowa. Odkładane systematycznie, nawet niewielkie kwoty, dają poczucie bezpieczeństwa. Po drugie, wiedza i świadomość finansowa. Nie trzeba być ekspertem od giełdy, ale warto wiedzieć, czym różni się lokata od konta oszczędnościowego albo jak działa kredyt hipoteczny. I ostatni filar to plan na przyszłość, nawet prosty. Chodzi o ustalenie, co posiadamy, jakie czekają nas wydatki, które są priorytetowe, czy z czegoś możemy zrezygnować. Taki podstawowy zestaw działa jak tarcza ochronna. Daje poczucie kontroli i sprawczości, eliminuje chaos i histerię – twierdzi Joanna Przetakiewicz.

Kobietom bardziej brakuje pewności siebie niż wiedzy

– Z moich rozmów z kobietami jasno wynika, że nasze podejście do pieniędzy różni się od męskiego przede wszystkim tym, na co kładziemy większy nacisk. Mężczyźni częściej patrzą na finanse „po biznesowemu” – wynik, zysk, szybkie działanie. Kobiety natomiast podchodzą do pieniędzy bardziej życiowo - mają być źródłem spokoju, stabilności i poczucia, że mamy kontrolę nad własnym życiem – mówi Bankier.pl Diana Litwin Dolezińska, prowadząca blog finansowy „Pieniądz jest Kobietą”. – Częściej niż mężczyźni regularnie oszczędzamy, jesteśmy konsekwentne i świetnie planujemy. W ostatnich latach widać spory wzrost zainteresowania inwestowaniem. Ale mimo to wiele kobiet wciąż mówi: „boję się podjąć decyzję”, „nie wiem, czy dobrze ulokuję nadwyżkę”, „co, jeśli stracę?”. To normalne – brakuje nam raczej pewności siebie niż wiedzy.

Według blogerki kobiety zazwyczaj podchodzą do pieniędzy bardziej ostrożnie.

– Nie działamy impulsywnie. Wolimy najpierw sprawdzić, przemyśleć i zaplanować. I choć czasem trwa to dłużej, efektem często są sensowniejsze i bardziej przemyślane decyzje – uważa Diana Litwin Dolezińska.

Finanse są za trudne?

Z kolei zdaniem Marii Ożóg i Madiny Turavy, które stworzyły społeczność „Finansowe Latte” i na co dzień spotykają się z uczestniczkami w różnym wieku i na różnych etapach kariery, widoczna jest duża różnorodność, jeśli chodzi o świadomość finansową Polek.

– Z jednej strony coraz więcej kobiet chce się rozwijać, planować, inwestować i budować niezależność finansową. Dołączają do nas kobiety bardzo świadome, które nie chcą „oddawać” finansów partnerowi, ale brać odpowiedzialność za swoje życie zawodowe i finansowe. Jednak z drugiej strony wciąż spotykamy takie, które mówią wprost, że „finanse są trudne” albo że zajmuje się nimi mąż, bo tak jest wygodniej – mówi Bankier.pl Maria Ożóg.

Jak twierdzą ekspertki od edukacji finansowej, cieszy je kierunek zmian i to, że odsetek Polek, które regularnie lub nieregularnie inwestują, wyraźnie rośnie. Jednocześnie ich zdaniem, sam wzrost aktywności inwestycyjnej nie oznacza jeszcze pełnego poczucia kompetencji.

– Ponad 40 proc. Polek nie czuje się pewnie w podejmowaniu decyzji finansowych, mimo że coraz częściej inwestują. To bardzo mocny sygnał, że edukacja i praktyczne wsparcie są nadal potrzebne, nawet wśród kobiet, które już zaczęły działać – mówi Bankier.pl Madina Turava.

Kobiety z małych miejscowości coraz częściej chcą się edukować

Według założycielek „Finansowego Latte” kobiety potrzebują edukacji finansowej i coraz częściej mają tego pełną świadomość. W dodatku chętnie się uczą, ale jednocześnie obawiają się dużych konferencji zdominowanych przez mężczyzn, boją się zadać „głupie” pytanie albo nie chcą czuć presji sprzedażowej lub specjalistycznego języka.

– Dlatego tak ważne są inicjatywy, które dają bezpieczne i nieoceniające środowisko. W Finansowym Latte nie sprzedajemy żadnych produktów finansowych, łączymy kobiety, zapraszamy ekspertki i tworzymy przestrzeń, w której można się uczyć w swoim tempie. Przy kawie i w kameralnej atmosferze kobiety otwierały się na tematy, o które nie zapytałyby na dużej, formalnej konferencji, budując swoją przyszłość, pewność siebie i nawiązując kontakty. Cieszy nas zainteresowanie tematem w małych miejscowościach. Dziewczyny same piszą do nas i proszą o zorganizowanie eventów – opowiada Madina Turava.

Konieczna poduszka finansowa i plan na kilka miesięcy życia

Zdaniem Joanny Przetakiewicz bezpieczeństwo finansowe to nie tylko konkretna suma oszczędności na koncie, ale też poczucie kontroli i pewność, że w trudnych sytuacjach można sobie poradzić.

– Kobieta może czuć się bezpieczna, gdy ma stabilny dochód, wie, jak odpowiednio zarządzać zadłużeniem, kiedy ma plan awaryjny na kilka miesięcy życia – twierdzi przedsiębiorczyni. – Poczucie bezpieczeństwa wzmacniają również kompetencje finansowe, czyli wiedza o tym, jak działają kredyty albo jak radzić sobie z niespodziewanymi wydatkami i z tymi bieżącymi. Polecam naszą bezpłatną książkę „Pieniądze szczęście dają” - tam to wszystko jest opisane.

Również według założycielek „Finansowego Latte” kobieta czuje się finansowo bezpiecznie wtedy, gdy ma poduszkę finansową, zna swoje liczby i wie, że jej pieniądze pracują – choćby małymi krokami.

Potrzebna zmiana świadomości

Według założycielek „Finansowego Latte” poczucie bezpieczeństwa finansowego to połączenie kilku elementów.

– Przede wszystkim zaczyna się od mindsetu, od świadomości, że finanse nie są „trudne” ani „nie dla mnie”, tylko mogą być przestrzenią, w której każda kobieta ma wpływ i sprawczość – twierdzi Maria Ożóg. – Drugim elementem jest zrozumienie swojej sytuacji finansowej: skąd biorą się pieniądze i na co są wydawane. Sama ta wiedza daje duże poczucie stabilności, jeszcze zanim pojawią się bardziej zaawansowane narzędzia. Kolejny filar to sprawczość, czyli przekonanie, że potrafię zapytać, zaplanować i podejmować decyzje, a gdy trzeba, skorzystać ze wsparcia ekspertów. Dopiero na takim fundamencie przychodzą konkretne działania, w tym edukacja finansowa i podnoszenie kompetencji zawodowych, budowanie poduszki finansowej, różnicowanie źródeł dochodu, czy inwestowanie.

Jak twierdzą przedstawicielki „Finansowego Latte” dla kobiet bezpieczeństwo finansowe to nie tylko liczby, ale także emocjonalny komfort: poczucie, że „wiem, co robię”, „rozumiem”, „mam kontrolę”.

– Bezpieczeństwo zaczyna się tam, gdzie pojawia się świadomość, że to my decydujemy o swoich finansach, a nie okoliczności za nas – dodaje Maria Ożóg.

Wciąż za mało pewności siebie

Jak twierdzi Joanna Przetakiewicz, kobietom wciąż brakuje pewności siebie.

Nadal nie umiemy wyceniać swojej pracy, tej na rzecz domu i rodziny również. Wciąż mamy kłopot ze swobodnym mówieniem o pieniądzach, o sukcesie czy oczekiwaniach finansowych. Bez wątpienia jeszcze dużo przed nami pracy do wykonania, ale też widać większą odwagę kobiet i świadomość problemu oraz chęć zmiany. To daje nadzieję – podsumowuje przedsiębiorczyni.

Źródło:
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking

Komentarze (23)

dodaj komentarz
xdekhckr
Z każdym dniem mam wrażenie że jedyna inwestycja jaką robią kobiety to "w siebie" z nadzieją że wyrwą jakiegoś bogacza na duży biust, tyłek i ładną buzię...
kroko1
Nie wiem co w tym dziwnego tzn że to się tyczy nie tylko kobiet. Mam na myśli brak oszczędzania. Na prawdę niewiele osób na to stać. U mnie to jest dużo mniejsza kwota niż bym chciał, ale to i tak spoko, bo kumpel z pokoju ma wręcz długi w kruku. I to nie że wydawał na głupoty, tak mu się sytuacja ułozyła. Obecnie je spłaca, ale Nie wiem co w tym dziwnego tzn że to się tyczy nie tylko kobiet. Mam na myśli brak oszczędzania. Na prawdę niewiele osób na to stać. U mnie to jest dużo mniejsza kwota niż bym chciał, ale to i tak spoko, bo kumpel z pokoju ma wręcz długi w kruku. I to nie że wydawał na głupoty, tak mu się sytuacja ułozyła. Obecnie je spłaca, ale no ciężko mu, a tu jeszcze święta niebawem...
katjar
Wniosek: "Prawie co dziesiąta Polka (9,5 proc.) nie wie, czy posiada jakiekolwiek oszczędności" nie wynika z przytoczonej tutaj ankiety. Odpowiedź: "Nie pamiętam" mogła wybrać osoba, która nie chciała wskazywać konkretnego przedziału, ale wie, że jakieś oszczędności ma. A jeśli ktoś w ogóle nie ma pojęcia, czy Wniosek: "Prawie co dziesiąta Polka (9,5 proc.) nie wie, czy posiada jakiekolwiek oszczędności" nie wynika z przytoczonej tutaj ankiety. Odpowiedź: "Nie pamiętam" mogła wybrać osoba, która nie chciała wskazywać konkretnego przedziału, ale wie, że jakieś oszczędności ma. A jeśli ktoś w ogóle nie ma pojęcia, czy ma oszczędności, to tylko pozazdrościć, że o finanse nie musi się martwić. Znam takie osoby.
shk7421
Czyli w skrocie, w razie rozwodu kobieta dostaje alimenty na dzieci lub na siebie, w wiekszosci przypadkow mieszkanie, to jeszcze niech trzyma cala kase? Mezczyzna w razie rozwodu nie bedzie mial doslownie nic.
energizerjohn51
"luka płacowa" przestała się klikać, pozostaje wymyślić "luka w zaangażowaniu". Belelelelkot.
ale-ale
W komunistycznym raju żony miały być wspólne, no to nie martwcie się Pani, tylko nadal głosujcie na Ryżego i jego czerwone koalicje!!
zenonn
Lepiej "staromodnie".

Kultura Mosuo (lub Naxi) jest fascynującym przykładem ludzkiej różnorodności, która funkcjonuje w ramach szerszego, zunifikowanego państwa chińskiego. Mężczyzna "odwiedza" kobietę w jej domu rodzinny, ale oboje pozostają głównymi członkami swoich własnych, matrylinearnych rodzin.
Lepiej "staromodnie".

Kultura Mosuo (lub Naxi) jest fascynującym przykładem ludzkiej różnorodności, która funkcjonuje w ramach szerszego, zunifikowanego państwa chińskiego. Mężczyzna "odwiedza" kobietę w jej domu rodzinny, ale oboje pozostają głównymi członkami swoich własnych, matrylinearnych rodzin. Dzieci należą do domu i rodu matki. Wychowują je matka, wujkowie (bracia matki) i babcia.
zenonn odpowiada zenonn
Martyna Wojciechowska odwiedziła Mosuo w 6. sezonie programu "Kobieta na krańcu świata" (odcinek 4: "Królestwo kobiet, Chiny"), wyemitowanym jesienią 2014 r. na antenie TVN. Podróżniczka spędziła czas w wiosce nad jeziorem Lugu, poznając codzienne życie kobiet Mosuo. Pokazała, jak one kontrolują gospodarstwa, Martyna Wojciechowska odwiedziła Mosuo w 6. sezonie programu "Kobieta na krańcu świata" (odcinek 4: "Królestwo kobiet, Chiny"), wyemitowanym jesienią 2014 r. na antenie TVN. Podróżniczka spędziła czas w wiosce nad jeziorem Lugu, poznając codzienne życie kobiet Mosuo. Pokazała, jak one kontrolują gospodarstwa, sprawdzają spichlerze (np. z suszoną wieprzowiną na lata) i uczestniczą w tańcach, podczas których padają pierwsze deklaracje miłosne. Wojciechowska podkreślała unikalność tej społeczności – odcinek planowała przez 6 lat, walcząc o pozwolenie na zdjęcia. Reportaż ilustruje wolność kobiet, ich siłę i kontrast z patriarchalną resztą Chin.
Odcinek jest dostępny na platformie Player.pl (TVN
pozhoga
Pani Wiązowska jak zwykle dotyka najważniejszych problemów gospodarki, bez których po prostu ani rusz. Ona musi tak tu pisać?
lebski_gosc
To jest bankierowa babcia Kasia.

Powiązane: Kobiety w biznesie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki