Lutowy wyrok TSUE nie zmienił na razie trendu. Wciąż przybywa sporów sądowych o kredyty oparte na wskaźniku WIBOR. W pierwszym kwartale w raportujących akcjonariuszom bankach tempo napływu zbliżyło się do 24 proc.


Klauzula umowy zawierająca wskaźnik referencyjny, taki jak WIBOR, nie powoduje co do zasady sama w sobie znaczącej nierównowagi między stronami na niekorzyść konsumenta – taka była główna myśl rozstrzygnięcia, na które czekały z niecierpliwością strony sporów o zmiennoprocentowe hipoteki. W lutym 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł w sprawie skierowanej do niego przez Sąd Okręgowy w Częstochowie. Mógł to być punkt zwrotny dla WIBOR-owych potyczek w sądach. W danych płynących z banków tego zwrotu jeszcze jednak nie widać.
Jak co kwartał sięgnęliśmy do raportów okresowych banków notowanych na warszawskiej giełdzie. Chociaż dane o liczbie pozwów w zagregowanej postaci podaje Związek Banków Polskich, to „per bank” takie informacje są dostępne tylko w przypadku kilku spółek. Ich lista nie zmieniła się od początku roku. Nadal raportuje sześć instytucji. W gronie tym nie ma kilku bardzo ważnych graczy na rynku hipotek, chociażby dwóch banków ze znaczącym udziałem Skarbu Państwa.
Pierwsze trzy miesiące 2026 r. przyniosły spory wzrost liczby aktywnych WIBOR-owych sporów. 6 banków uczestniczyło na koniec I kw. roku w 1955 sprawach. Na koniec 2025 r. to samo grono miało na koncie 1584 pozwy. Wzrost kwartał do kwartału wyniósł zatem 23,4 proc. (w porównaniu z 15 proc. kwartał wcześniej).
Do których banków trafiło najwięcej pozwów?
Listę otwiera PKO Bank Polski, który informuje akcjonariuszy o 869 pozwach na koniec I kw. 2026 r. (wzrost o 36,9 proc. kwartał do kwartału). Druga lokata przypada ING Bankowi Śląskiemu z 335 sporami (+10,2 proc.). Trzecia – mBankowi (317 spraw, +15,7 proc.).

|
Liczba postępowań sądowych dotyczących kredytów opartych na WIBOR |
|||
|---|---|---|---|
|
Bank |
III kw. 2025 r. |
IV kw. 2025 r. |
I kw. 2026 r. |
|
PKO BP |
539 |
635 |
869 |
|
ING Bank Śląski |
264 |
304 |
335 |
|
mBank |
253 |
274 |
317 |
|
Bank Millennium |
211 |
241 |
282 |
|
BNP Paribas Bank |
110 |
130 |
152 |
|
BOŚ |
14 |
15 |
16 |
|
Źródło: Bankier.pl na podstawie raportów okresowych banków notowanych na GPW. |
|||
Banki, które zdecydowały się poświęcić miejsce w raportach na tę kategorię sporów, wskazują na daremność wysiłków sądowych oponentów. mBank podkreśla, że dotychczasowe orzecznictwo jest korzystne dla kredytodawcy. „Na dzień 31 marca 2026 roku Grupa otrzymała 9 prawomocnych wyroków w sprawach sądowych dotyczących klauzul opartych o WIBOR. Wszystkie były korzystne dla Grupy” – czytamy w sprawozdaniu.
„Udzielając tego rodzaju kredytów, Bank przekazuje klientom wszystkie wymagane prawem informacje dotyczące wskaźnika oraz ryzyka zmiennej stopy procentowej. Potwierdza to dotychczasowe orzecznictwo, które jest korzystne dla Banku. Na 31 marca 2026 roku 30 spraw było już zakończonych wynikiem pozytywnym” – podkreśla ING Bank Śląski.
W podobnym tonie informuje interesariuszy Bank Millennium. „Wydano 8 prawomocnych, korzystnych dla Banku orzeczeń. Zarzuty kredytobiorców koncentrują się wokół wskaźnika WIBOR jako niezrozumiałego, niemożliwego do zweryfikowania elementu mającego wpływ na zobowiązanie konsumenta, jak również kwestii niewystarczającego zakresu informacji o skutkach zmiennego oprocentowania przekazywanych konsumentowi przez bank przed zawarciem umowy” – wskazano w raporcie kwartalnym.
„Większość postępowań sądowych toczy się przed sądami I instancji. W dziewięciu sprawach wydane zostały korzystne dla banku wyroki sądu I instancji, z których pięć jest prawomocnych. Wydany został także jeden wyrok niekorzystny, który jest nieprawomocny” – tak podsumowuje losy rozstrzygniętych sporów BNP Paribas Bank.
TSUE będzie jeszcze się przyglądał zmiennoprocentowym kredytom
Trybunał Sprawiedliwości UE zajmie się jeszcze kilkoma pytaniami prejudycjalnymi zadanymi w związku z kredytami o zmiennym oprocentowaniu. Sprawy C-586/25 i C-630/25 zostały na potrzeby orzeczenia trybunału połączone.
W pierwszej z nich (C-586/25) przedmiotem analizy TSUE będzie sytuacja, w której umowa została zawarta przed wejściem w życie rozporządzenia BMR (regulującego wskaźniki referencyjne) oraz ustawy o kredycie hipotecznym. Sąd dopytuje się m.in. czy fakt oparcia zmiennego oprocentowania kredytu na wskaźniku WIBOR, którego zasady ustalania nie były oparte na powszechnie obowiązujących przepisach prawa, lecz był ustalany przez podmiot trzeci, a bank miał pośredni wpływ na wysokość wskaźnika, powodują znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron.
W drugiej ze spraw (C-630/25) okoliczności są podobne (kredyt „starego portfela”, bank PKO BP). Pytania sądu dotyczą m.in. tego, czy bank powinien informować konsumenta o podmiocie opracowującym wskaźnik referencyjny i zasadach wyznaczania wskaźnika oraz czy mamy do czynienia z nieuczciwym warunkiem umownym, jeśli wskaźnik „wyliczany jest w oparciu o deklaracje banków i nie jest zdefiniowany w przepisach prawa krajowego ani unijnego, opracowywanie wskaźnika nie podlega nadzorowi organów państwowych i nie odzwierciedla rzeczywistych kosztów finansowania kredytu”.
W sprawie C-607/25 TSUE zapytano o to, czy konstrukcja „WIBOR plus marża” jest uczciwa, jeśli prawo nie określa maksymalnych granic wzrostu wskaźnika oraz maksymalnych granic wzrostu wysokości marży w okresie obowiązywania umowy, a jednocześnie odsetki maksymalne (limit zawarty w przepisach) mogą się zmieniać w okresie realizacji umowy.





























































