REKLAMA

TYLKO U NAS"Nie kreujemy popytu, lecz ujawniamy zapotrzebowanie". Pula Funduszu Bezpieczeństwa wyczerpana w 90%

Andrzej Stec2026-08-24 06:00redaktor naczelny Bankier.pl
publikacja
2026-08-24 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Zainteresowanie Funduszem Bezpieczeństwa i Obronności przerosło oczekiwania. W niespełna półtora miesiąca do BGK wpłynęło 114 wniosków na 15,7 mld zł, co odpowiada ponad 90 proc. dostępnej puli. – Fundusz nie wykreował sztucznego popytu, lecz ujawnił istniejące zapotrzebowanie – mówi Bankier.pl prof. Marta Postuła, pierwsza wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego.

"Nie kreujemy popytu, lecz ujawniamy zapotrzebowanie". Pula Funduszu Bezpieczeństwa wyczerpana w 90%
"Nie kreujemy popytu, lecz ujawniamy zapotrzebowanie". Pula Funduszu Bezpieczeństwa wyczerpana w 90%
/ BGK

Andrzej Stec: W jaki sposób BGK finansuje dziś polską obronność i skąd pochodzą te pieniądze?

Prof. Marta Postuła: BGK wspiera bezpieczeństwo i obronność państwa na kilku uzupełniających się poziomach. Kluczowym narzędziem pozostaje Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Bank pozyskuje dla niego  kapitału, zarządza płynnością oraz obsługuje zobowiązania. W 2026 rok zdecydowana większość wpływów ma pochodzić z finansowania dłużnego.  Pokazuje to znaczenie BGK w budowaniu długofalowej architektury modernizacji polskiej armii.

Drugim, obszarem jest bezpośrednie finansowanie przedsiębiorstw sektora obronnego. Przykładem jest strategiczna współpraca z Polską Grupą Zbrojeniową. Porozumienie BGK i PGZ obejmuje nie tylko obsługę bankową, ale również finansowanie inwestycji i działalności operacyjnej, kontraktów zbrojeniowych i projektów eksportowych, zarządzanie płynnością oraz instrumenty gwarancyjne. BGK wzmacnia w ten sposób podażową stronę systemu bezpieczeństwa. Wspierając rozwój przedsiębiorstw, które mają wytwarzać coraz większą część potrzebnego Polsce sprzętu i technologii.

Trzecim elementem są gwarancje bankowe. Szczególnie ważne przy realizacji wieloletnich kontraktów wymagających wysokich zaliczek, zabezpieczeń należytego wykonania, gwarancji zwrotu zaliczek czy ofert. Od 16 kwietnia 2026 r. BGK wprowadził specjalne warunki gwarancji de minimis dla MŚP działających w przemyśle obronnym i przy technologiach podwójnego zastosowania. W przypadku koncesjonowanej działalności obronnej gwarancja może zabezpieczać do 80 proc. kapitału kredytu, a w przypadku produkcji dual-use do 70 proc. Są one udzielane za pośrednictwem banków komercyjnych, dzięki czemu mogą z nich korzystać także mniejsze firmy.

Wakacje na giełdzie

Czwartym filarem jest Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności, finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy. Jego wartość to ponad 23 mld zł, z czego ponad 17 mld zł przypada na instrumenty pożyczkowe obsługiwane przez BGK, a około 7 mld zł na inwestycje kapitałowe realizowane bezpośrednio przez spółkę Chrobry.

W rezultacie działa kompleksowy system finansowania bezpieczeństwa: od zdolności Sił Zbrojnych, przez odporność infrastruktury państwa, aż po rozwój krajowego potencjału przemysłowego i technologicznego. Z perspektywy banku rozwoju właśnie połączenie tych elementów jest szczególnie ważne, ponieważ pozwala traktować wydatki na bezpieczeństwo nie tylko jako koszt, lecz także, jako inwestycję wzmacniającą długoterminowy potencjał gospodarczy kraju.

Jak duże jest zainteresowanie Funduszem Bezpieczeństwa i Obronności po dwóch miesiącach jego działania?

Skala zainteresowania nowym instrumentem jest bardzo duża. Od momentu uruchomienia naborów 6 lipca do 21 sierpnia, czyli w ciągu niespełna półtora miesiąca, wpłynęło 114 wniosków o pożyczkę na łączną kwotę 15,7 mld zł.

W sektorze komunalnym otrzymaliśmy 95 wniosków na 6,3 mld zł, w sektorze kolejowym 12 wniosków na 7,9 mld zł, natomiast przedsiębiorcy złożyli 7 wniosków o łącznej wartości ponad 1,5 mld zł.

Jeżeli odniesiemy wartość wszystkich złożonych wniosków do całej części pożyczkowej Funduszu, to zgłoszony popyt odpowiada już ponad  90 proc. całej dostępnej puli. Trzeba oczywiście pamiętać, że wartość złożonych wniosków nie jest równoznaczna z wartością środków przyznanych. Projekty muszą przejść pełny proces oceny, ale skala zainteresowania jest jednoznacznym sygnałem, że zapotrzebowanie na tego rodzaju finansowanie w polskiej gospodarce jest bardzo wysokie.

Kluczowe jest to, że Fundusz nie wykreował sztucznego popytu, lecz ujawnił istniejące zapotrzebowanie. Samorządy, biznes i sektor transportowy dysponują gotowymi projektami z zakresu bezpieczeństwa oraz odporności, dla których dotąd brakowało długoterminowego i preferencyjnego kapitału.

Na co konkretnie firmy i samorządy chcą przeznaczyć pieniądze z Funduszu?

Struktura zgłoszonych projektów doskonale odzwierciedla ewolucję współczesnego pojęcia bezpieczeństwa. Przestało być ono domeną wyłącznie sił zbrojnych. Dziś filarami odporności państwa są też sprawnie funkcjonująca infrastruktura transportowa, energetyczna i komunalna, bezpieczne systemy teleinformatyczne, skuteczna ochrona ludności oraz zdolność do utrzymania ciągłości kluczowych usług w warunkach kryzysowych.

W obszarze samorządowym dominują inwestycje w ochronę ludności, infrastrukturę drogową oraz cyberbezpieczeństwo. Spośród sklasyfikowanych wniosków 31 proc. dotyczy budowy, modernizacji lub remontu obiektów zbiorowej ochrony, 28 proc. obejmuje drogi, mosty i tunele dostosowywane do standardów mobilności wojskowej, a 26 proc. stanowią projekty z zakresu cyberbezpieczeństwa. Pod względem wartości największą kategorią stanowią inwestycje drogowe, na które przypada niemal połowa kwoty objętej przeanalizowanymi wnioskami. Istotny udział mają także przedsięwzięcia dotyczące taboru na potrzeby wojskowe lub dual-use oraz obiektów zbiorowej ochrony.

W sektorze kolejowym trzy czwarte wniosków dotyczy zakupu, modernizacji lub remontu taboru kolejowego na potrzeby wojskowe lub dual-use, a pozostała jedna czwarta budowy i modernizacji infrastruktury kolejowej w celu dostosowania jej do standardów mobilności wojskowej. Projekty taborowe odpowiadają za ponad 83 proc. wartości wnioskowanego finansowania, co czyni je zdecydowanie najważniejszym kierunkiem inwestycji w tym naborze. W części przedsięwzięć przewidziano także działania z zakresu cyberbezpieczeństwa. Kolej ma szczególny charakter dual-use, który w normalnych warunkach służy gospodarce i pasażerom, natomiast w sytuacji kryzysowej staje się jednym z kluczowych elementów logistyki państwa i mobilności wojskowej. W segmencie przedsiębiorstw zdecydowanie dominują projekty związane z zapewnieniem ciągłości dostaw energii elektrycznej i paliw oraz bezpieczeństwem infrastruktury krytycznej. Stanowią one blisko 86 proc. liczby sklasyfikowanych wniosków i odpowiadają za niemal 98 proc. wartości finansowania, o które wystąpili przedsiębiorcy. Pozostała część dotyczy rozwoju produkcji sprzętu wojskowego lub produktów podwójnego zastosowania. Istotnym elementem zgłoszonych przedsięwzięć są również inwestycje w cyberbezpieczeństwo. To pokazuje systemowy charakter Funduszu. Bezpieczeństwo energetyczne, ciągłość dostaw energii i paliw oraz ochrona infrastruktury krytycznej są dziś integralnymi elementami bezpieczeństwa państwa.

Ile z dostępnych 16 mld zł zostało już rozdysponowane i czy pieniędzy wystarczy dla wszystkich zainteresowanych?

Bardzo  ważne jest aby rozróżnić wartość złożonych wniosków od wartości środków faktycznie zakontraktowanych. Według stanu na 21 sierpnia mamy 114 wniosków o łącznej wartości 15,7 mld zł, ale nie oznacza to, że taka kwota została już rozdysponowana. Projekty są obecnie oceniane, a pierwsze umowy planujemy podpisywać w drugiej połowie września. Jednocześnie skala popytu wskazuje, że w niektórych obszarach zainteresowanie zdecydowanie przekracza dostępną alokację. Najbardziej spektakularny jest sektor kolejowy: otrzymaliśmy tam wnioski na prawie 8 mld zł przy puli wynoszącej 2 mld zł. Oznacza to popyt niemal czterokrotnie przewyższający dostępne środki i właśnie dlatego nabór kolejowy został już zamknięty.

Bardzo szybko wypełnia się również pierwszy nabór komunalny. Wpłynęło już 95 wniosków o wartości 6,3 mld zł, podczas gdy jego obecna pula wynosi 5,6 mld zł. Dlatego jesteśmy już w trakcie jego zamykania. Warto jednocześnie pamiętać, że łączna alokacja przewidziana dla sektora komunalnego jest wyższa i wynosi 11,2 mld zł, gdzie 5,6 mld zł stanowi pierwszą transzę.

W przypadku przedsiębiorców wpłynęło dotychczas 7 wniosków o łącznej wartości ponad 1,5 mld zł przy alokacji wynoszącej 2,5 mld zł.

Dlatego nie deklarowałabym, że pieniędzy wystarczy automatycznie dla każdego zgłoszonego projektu. FBiO nie jest mechanizmem prostego rozdysponowania pieniędzy, lecz instrumentem inwestycyjnym. Projekty muszą być zgodne z celami Funduszu, spełniać określone kryteria oraz opierać się na solidnych fundamentach finansowych i realnym uzasadnieniu ekonomicznym.

Czy na finansowanie mogą liczyć również mniejsze prywatne firmy, czy głównie duże państwowe spółki?

Zdecydowanie nie jest to instrument przeznaczony wyłącznie dla dużych spółek. Kryterium stanowią przede wszystkim charakter i jakość projektu oraz jego znaczenie dla bezpieczeństwa i odporności państwa, a nie wielkość czy forma własności przedsiębiorstwa. Polski sektor bezpieczeństwa i obronności tworzą przecież nie tylko duże grupy przemysłowe, ale również prywatne przedsiębiorstwa, producenci komponentów, firmy technologiczne, start-upy i scale-upy. Trzeba natomiast dopasować instrument finansowy do skali firmy. Dla mniejszych i bardziej innowacyjnych przedsiębiorstw szczególnie interesujący jest komponent kapitałowy Chrobrego. Strategia ScaleLab jest przeznaczona dla start-upów, scale-upów i spółek wzrostowych posiadających co najmniej 3 mln zł przychodów. Pojedyncza inwestycja może wynosić od 10 do 50 mln zł. Z kolei komponent Private Equity & Infrastructure umożliwia inwestycje od 30 do 750 mln zł w przedsiębiorstwa dojrzałe oraz większe projekty infrastrukturalne.

Warto też pamiętać, że BGK posiada instrumenty poza samym FBiO, skierowane bezpośrednio do sektora MŚP. Przykładem jest gwarancja de minimis, która w przypadku koncesjonowanej działalności w przemyśle obronnym może zabezpieczać do 80 proc. kwoty kredytu, a dla działalności dotyczącej produktów podwójnego zastosowania do 70 proc.

Kiedy pieniądze ze spółki Chrobry po raz pierwszy trafią bezpośrednio do polskich firm z sektora obronnego?

Chrobry buduje już portfel potencjalnych projektów inwestycyjnych. Chcę jednak zwrócić uwagę, że inwestycja kapitałowa jest procesem bardziej złożonym niż udzielenie standardowej pożyczki. Spółka staje się udziałowcem przedsiębiorstwa, dlatego każda transakcja wymaga rzetelnej wyceny, analizy technologicznej i ekonomicznej, pełnego due diligence, negocjacji, dokumentacji oraz odpowiednich decyzji korporacyjnych. Moment uruchomienia pierwszych inwestycji będzie wynikał z przebiegu oceny poszczególnych projektów oraz decyzji podejmowanych przez właściwe organy spółki Chrobry. Naszym celem jest dokonanie takich inwestycji, które rzeczywiście zwiększą polskie zdolności produkcyjne i technologiczne. Sukces Chrobrego powinien być oceniany nie tylko przez pryzmat wartości zainwestowanych środków, lecz przede wszystkim przez to, czy dzięki temu kapitałowi w Polsce powstaną nowe moce produkcyjne, technologie, własność intelektualna oraz przedsiębiorstwa zdolne konkurować na europejskim a nawet światowym rynku bezpieczeństwa i obronności.

materiały prasowe

Dziękuje za rozmowę.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Andrzej Stec
Andrzej Stec
redaktor naczelny Bankier.pl

Redaktor naczelny Bankier.pl. Do grudnia 2023 roku zarządzał newsroomem ekonomicznym w Gremi Media, gdzie od 2012 roku był redaktorem naczelnym „Parkietu”, a od 2016 roku również zastępcą redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”. Wcześniej przez pięć lat pełnił funkcję redaktora działu Puls Inwestora w „Pulsie Biznesu”, a w latach 2000-2007 pracował jako dziennikarz działu gospodarczego „Gazety Wyborczej”. Jest laureatem wielu dziennikarskich nagród. Był nominowany do nagrody Grand Press oraz uznany najlepszym dziennikarzem ubezpieczeniowym 2007 r. przez Polską Izbę Ubezpieczeniową. W 2022 roku został laureatem konkursu im. Władysława Grabskiego w kategorii Najlepszy wywiad, a w listopadzie 2023 r. Rada Programowa Kongresu Gospodarki Elektronicznej przyznała mu tytuł Dziennikarza roku. Jest maklerem papierów wartościowych. Pracował w BM Banku BPH. W latach 2010-2012 roku był członkiem zarządu, a następnie członkiem Rady w Związku Maklerów i Doradców.

Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Inwestycje w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki