Pandemia koronawirusa oraz silna konkurencja dała się mocno we znaki największemu franczyzobiorcy Pizza Hut w USA. Firma NPC International złożyła wniosek o upadłość – informuje Bloomberg.


Choć wydawać by się mogło, że zwiększony popyt na jedzenie na wynos w okresie pandemii wielu restauracjom zastępować mógł stacjonarną sprzedaż, to jednak nie w każdym przypadku tak było. Jeden z największych franczyzobiorców sieci Pizza Hut w USA, firma NPC International, złożył właśnie wniosek o upadłość.
Jednak na problemy franczyzobiorcy złożył się nie tylko koronawirus, ale również silna presja ze strony konkurencji, a przede wszystkim ze strony Domino's Pizza Inc. i Papa John's International Inc. Jednocześnie NPC i Pizza Hut musiały zmierzyć się z rosnącymi kosztami pracy i żywności.
W skład portfolio spółki wchodził 1227 restauracje Pizza Hut i 393 sklepów Wendy's w USA. Wszystkie te lokale, w których zatrudnionych jest blisko 35 tys. osób, znajdują się w 30 stanach. Oznaczałoby to, że w przypadku ich zwolnienia, zasililiby oni już i tak rekordową rzeszę bezrobotnych w USA.
Jak wskazał Bloomberg, NPC ma 903 mln dol. długu. Z niemal 90 proc. pożyczkodawcami spółka wynegocjowała już umowę restrukturyzacyjną. Zgodnie z planem firma chce zmniejszyć zadłużenie, tym samym nie oznacza to całkowitego upadku franczyzobiorcy, a jedynie wejście w proces restrukturyzacji. W ramach umowy z pożyczkodawcami NPC zacznie sprzedawać restauracje Wendy's w najbliższych dniach. Jednocześnie firma ma czas do 24 lipca na wypracowanie porozumienia z niektórymi wierzycielami i samą Pizza Hut na temat restrukturyzacji NPC. Jeśli do tego nie dojdzie, spółka będzie zmuszona również do sprzedaży nieokreślonej liczby restauracji Pizza Hut.

Jak podkreśla agencja, problemy NPC International nie wpływa na innych franczyzobiorców tej sieci, których jest dosyć dużo. Dotyczy się to także innych państw, jak np. Polski, gdzie właścicielem marki Pizza Hut pozostaje AmRest.
BG
































































