Dziedziczka francuskiej firmy kosmetycznej L'Oréal, 70-letnia Françoise Bettencourt Meyers, stała się pierwszą kobietą, której szacowany majątek przekroczył 100 mld dolarów - wynika z rankingu najbogatszych ludzi na świecie Bloomberga.


Notowany na paryskiej giełdzie L'Oréal ma za sobą wyjątkowo udany rok. Firma odnotowała odbicie sprzedaży po zapaści w czasie pandemii, kiedy ludzie pozostawali w domach i ograniczyli wydatki na kosmetyki i makijaż. Akcje L’Oreal wzrosły od początku roku o prawie 35% i odnotowały dziś swój najwyższy wynik w historii, przekraczając poziom 452 euro. Notowania zyskiwały najmocniej w dwóch ostatnich miesiącach roku.
Dzięki wzrostowi notowań L'Oréal wartość majątku Bettencourt Meyers powiększyła się w 2023 roku o 28 mld dol. i przekroczyła próg 100 mld dol. Bloomberg uplasował ją na 12. miejscu listy najbogatszych osób na Ziemi. Najbardziej majętnym obywatelem Francji pozostaje wciąż Bernard Arnault, założyciel grupy LVMH, która posiada takie marki jak Fendi i Louis Vuitton.
Bloomberg szacuje wartość netto fortuny Arnaulta na 179 mld dol. Według Forbesa majątek biznesmena przekracza natomiast 200 mld dol. Niezależnie od przyjętej wersji miliarder jest uznawany obecnie za drugiego najbogatszego człowieka na świecie, ustępując tylko Elonowi Muskowi. Trzecie miejsce podium zajmuje Jeff Bezos.
Przytaczane wyceny majątków najbogatszych ludzi są orientacyjne. W większej części szacunki dotyczące ich fortuny opierają się o giełdowe notowania akcji spółek, które zmieniają się każdego dnia. 100 mld dolarów Françoise Bettencourt Meyers to w dużej mierze płynne aktywa, których wartość w skrajnych przypadkach mogłaby uszczuplić się o dziesiątki procent w ciągu jednego dnia.

Francoise Bettencourt Meyers became the first woman to amass a $100 billion fortune, marking another milestone for the heiress and for France’s expanding fashion and cosmetics industries https://t.co/XHnmrqhFHP
— Bloomberg (@business) December 28, 2023
Françoise Bettencourt Meyers pełni funkcję wiceprezesa zarządu L'Oréal, a jej rodzina posiada 35% akcji spółki. Stery firmy przejęła w 2017 roku po śmierci swojej matki Liliane Bettencourt. Kontrolę nad jej majątkiem posiadała jednak już od 2011 r. Francuski sąd orzekł wówczas, że Liliane choruje na demencję i przekazał zarządzanie jej fortuną jedynej córce.
Podczas życia Liliane Bettencourt, L'Oréal zajmujący się produkcją farby do włosów, stał się drugą największą spółką na paryskiej giełdzie z kapitalizacją rynkową sięgającą dziś 238 mld dolarów. Wszystko to pomimo nie zawsze trafionych decyzji majątkowych właścicielki. Liliane Bettencourt miała stracić pieniądze w piramidzie finansowej Bernarda Madoffa. Według jej córki była również podatna na manipulacje otoczenia i dała jednemu z przyjaciół 1 mld euro w gotówce i drogich prezentach. Podobno nielegalnie sponsorowała również kampanię prezydencką Nicolasa Sarkozy'ego, zapewniając mu zwycięstwo w wyborach, jednak sprawa została umorzona.


























































