Na raty kupujemy najczęściej w weekendy

11 marca będzie pierwszą niedzielą, kiedy nie będziemy mogli zrobić zakupów w galeriach handlowych. Wpłynie to na sprzedaż kredytów zaciąganych w niedziele. Jak informuje Biuro Informacji Kredytowej, to właśnie w weekend Polacy robią więcej zakupów na raty. Kredyty ratalne w sobotę i niedzielę udzielane w sieciach handlowych i pożyczki w firmach pozabankowych to 1/4 łącznej sprzedaży kredytów z całego tygodnia.

(fot. Krzysztof Pacula / FORUM)

1 marca 2018 r. zaczną obowiązywać nowe przepisy o zakazie pracy w handlu w niedziele i święta. Praca w handlu będzie dozwolona w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca, a także w niedzielę bezpośrednio poprzedzającą pierwszy dzień Wielkiej Nocy. Zakupy w weekendy będą utrzymane w grudniu w kolejne dwie niedziele poprzedzające pierwszy dzień Bożego Narodzenia.

Zgodnie z przeprowadzonym na zlecenie BIK w listopadzie badaniem o kondycji kredytowej Polaków, połowa ankietowanych potwierdziła, że posiada kredyty gotówkowe. Po 32 proc. stanowiły kredyty ratalne i mieszkaniowe, 24 proc. kredyt na karcie kredytowej, a 7 proc. - chwilówka. Badani najczęściej mieli styczność z kredytami ratalnymi i gotówkowymi. Warto przy tym nadmienić, że zobowiązania kredytowo-pożyczkowe w większości gospodarstw domowych obciążają nie więcej niż 30 proc. dochodów, przy czym najczęściej podawany przedział to wartość od 10 do 19 proc. dochodów.

BIK potwierdza trendy

Analitycy podsumowali sprzedaż kredytów ratalnych na zakup towarów i usług, która w grudniu 2017 r. wyniosła blisko 1,5 mld zł. To o 23,2 proc. więcej niż przed rokiem. Jak uzasadnia BIK, ten wynik to w dużej mierze zasługa postawy konsumentów, którzy grudniowe zakupy robią w centrach handlowych kredytami ratalnymi na terenie sklepów oraz zaciągają pożyczki w firmach pozabankowych. Im bliżej świąt i nowego roku, tym więcej było kredytów.

Trend ten potwierdzają także inne wydarzenia w końcówce roku, jak np. wielkie przeceny w tzw. Black Friday. W piątek, 24 listopada br. banki udzieliły 20,5 tys. kredytów ratalnych na łączną kwotę 71,8 mln. zł. Zarówno w ujęciu liczbowym, jak i wartościowym, jest to prawie o 100 proc. więcej niż średnia dzienna dla pozostałych dni roboczych w listopadzie 2017 r. Z kolei w weekend występujący bezpośrednio po czarnym piątku, Polacy ruszyli do sklepów i za sprawą zakupów ratalnych, wpłynęli na wzrost sprzedaży o prawie połowę w stosunku do pozostałych weekendów w listopadzie.

W weekend kupujemy na raty

Według analityków BIK, trend wzrostowy w sprzedaży ratalnej w okresach przedświątecznych i w poprzedzające je weekendy może świadczyć o wzmożonym zainteresowaniu zarówno instytucji finansowych, jak i ich klientów finansowaniem zakupów kredytami ratalnymi.

Kredyty ratalne zaciągane są w większości  w centrach handlowych lub u samych sprzedawców, którzy współpracują z bankami consumer finance. Decyzja o zakupie na raty podejmowana jest w sklepie, z udziałem rodziny, która właśnie w weekend wspólnie udaje się na zakupy dóbr trwałego użytku.
Zaciągnięte kredyty ratalne najczęściej przeznaczane są na zakup sprzętu AGD i RTV (34 proc.) lub urządzeń elektronicznych komputera, laptopa (24 proc.). 

Inaczej jest w przypadku kredytów gotówkowych, służących finansowaniu potrzeb i wydatków bieżących, o charakterze nagłym i nieprzewidzianym, dlatego też zaciągane są każdego dnia od poniedziałku do piątku, w oddziałach bankowych zlokalizowanych zazwyczaj poza galeriami handlowymi. 

- Kredyty gotówkowe w grudniu 2017 r. zostały udzielone na kwotę o 7 proc. niższą niż w grudniu 2016 r., co można tłumaczyć m.in. mniejszą liczbą dni roboczych w 2017 r. W segmencie do 15 tys. zł udzielono o 2,3 proc. mniej niż przed rokiem mówi Sławomir Grzybek z BIK. - Inaczej, jak w przypadku kredytów ratalnych, nie rosły dzienne kwoty i liczby zawieranych umów kredytowych, ponadto w grudniowe weekendy zawierano niewielkie liczby kredytów gotówkowych - dodaje.

Dużą aktywność w okresie przedświątecznym ub. roku miały firmy pożyczkowe. W grudniu 2017 r. firmy spoza sektora bankowego, raportujące do BIK, udzieliły pożyczek (łącznie ratalnych i gotówkowych) na kwotę 482 mln zł (wzrost r/r o 43 proc.), w tym w segmencie do 15 tys. zł na kwotę 420 mln zł (wzrost r/r o 30 proc.). W grudniu sprzedaż firm pożyczkowych w segmencie kwot do 15 tys. zł stanowiła ok. 20 proc. sprzedaży bankowej.

Stresujemy się przy zaciąganiu kredytów

BIK zapytał Polaków o emocje towarzyszące zaciąganiu kredytów i pożyczek. Jak wynika z odpowiedzi ankietowanych, zadowoleniu z posiadania zakupionego produktu czy usługi towarzyszą negatywne emocje. Aż 47 proc. osób potwierdziło, że odczuwa stres z powodu konieczności przyszłej spłaty, przy czym kobiety (51 proc.) mają większe obawy z tym związane niż mężczyźni.

Dobrym prognostykiem może być stosunek Polaków do oszczędzania oraz do regulowania zobowiązań. Ponad 60 proc. badanych zgodziło się ze stwierdzeniem, że niezależnie od poziomu zarobków, należy zawsze oszczędzać. Potwierdzały to zwłaszcza osoby z regionu południowego (śląskie, małopolskie).

Powołując się na wychowanie i wartości wyniesione z domu rodzinnego, aż 77 proc. osób przyznało, że zaciągnięte zobowiązania pożyczkowe czy kredyty należy spłacać oraz korzystać z nich tylko wtedy, gdy ma się pewność ich spłaty (78 proc.).

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 4 gumball

Fotka to chyba z 2002 r. :))) Bo pamietam z tamtych czasow to smieszne "kino domowe" Panasonica

! Odpowiedz
0 2 innowierca

:):)tez zwrocilem na to uwage ::))Zdjecie archiwalne , miniona epoka w elektronice-fajne.

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl