Planowane wejście w życie ustawy o osobistych kontach inwestycyjnych (OKI) zostało przesunięte na 1 stycznia 2027 r. - poinformowało Ministerstwo Finansów w stanowisku do uwag zgłoszonych do projektu ustawy. Wielokrotnie obiecywany termin 1 lipca 2026 r. okazał się niestety nierealny.


"Uwaga nieaktualna w związku z odejściem w projekcie od przepisów epizodycznych dotyczących możliwości posiadania tylko jednego OKI w okresie do 31.12.2027 r. oraz określenia limitu zwolnienia w 2026 r. w wysokości 12,5 i 50 tys. zł w związku z planowanym wejściem ustawy w życie z dniem 1 stycznia 2027 r." - napisało MF w stanowisku do jednej ze zgłoszonych uwag.
W projekcie uruchomienie OKI przewidziane było od 1 lipca 2026 r. Jeszcze w styczniu minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapewniał, że "resort finansów nie planuje wstrzymywać programu Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI)".
Choć sama idea ulgi od tzw. podatku Belki spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem, diabeł – jak to zwykle bywa – tkwi w szczegółach. Projekt OKI znalazł się pod gradobiciem uwag, a w połowie lutego nad opiniami ekspertów pochylił się Michał Kubicki.
Szereg uwag przedstawił UKNF. Najpoważniejszy zarzut dotyczy wątpliwości na temat algorytmu obliczania podatku. Według projektu podstawa opodatkowania to suma wartości aktywów i dokonanych wpłat, co w praktyce oznacza dwukrotne opodatkowanie tych samych pieniędzy (raz jako gotówki, drugi raz jako zakupionego za nią aktywa). UKNF postuluje, aby podstawą była wyłącznie średnioroczna wartość aktywów, co przywróci sens ekonomiczny inwestowaniu w OKI.

Jakiego OKI chcemy? Oto najważniejsze postulaty rynku
Zarówno środowisko inwestorów indywidualnych, jak i branża finansowa zgłosiła swoje uwagi do rządowego projektu. To test dla rządzących, na ile gotowi są wysłuchać merytorycznych wniosków zarówno polskich inwestorów, jak i przedstawicieli branży finansowej.
Jakie są założenia osobistych kontach inwestycyjnych?
OKI ma być produktem powszechnym, osobistym i dobrowolnym, umożliwiającym wpłatę i wypłatę środków w dowolnym momencie. Umowę o prowadzenie konta będzie można zawrzeć z bankiem, domem maklerskim, funduszem inwestycyjnym, zakładem ubezpieczeń lub dobrowolnym funduszem emerytalnym.
Mechanizm polegać ma na tym, że do 100 tys. zł dla aktywów o charakterze inwestycyjnym denominowanych w złotych (np. akcje, obligacje korporacyjne, fundusze inwestycyjne), będzie obowiązywać zwolnienie od podatku Belki. Zamiast tego wprowadzony zostanie podatek od wartości aktywów. Jego stawka będzie zmienna i wyliczana jako 19 proc. stopy referencyjnej NBP z dnia 31 października roku poprzedniego (jednak nie mniej niż 0,1 proc.).
W ramach limitu 100 tys. zł, do 25 tys. zł mogą stanowić aktywa o charakterze oszczędnościowym (np. lokaty bankowe, obligacje skarbowe).
OKI tańsze niż pierwotna propozycja rządu. Państwo straci „tylko” 1 mld zł zamiast 4,3 mld
Wprowadzenie Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI) to kolejna próba zmierzenia się rządu z jedną z flagowych obietnic wyborczych, jaką było zniesienie podatku Belki dla oszczędności i inwestycji do kwoty 100 tys. zł. Okazuje się, że obecnie procedowany pomysł jest o wiele bardziej korzystny dla budżetu niż pierwotna propozycja, o której większość już zapomniała.
BPL/PAP
OKI ma być produktem powszechnym, osobistym i dobrowolnym, umożliwiającym wpłatę i wypłatę środków w dowolnym momencie. Umowę o prowadzenie konta będzie można zawrzeć z bankiem, domem maklerskim, funduszem inwestycyjnym, zakładem ubezpieczeń lub dobrowolnym funduszem emerytalnym.
Mechanizm polegać ma na tym, że do 100 tys. zł dla aktywów o charakterze inwestycyjnym denominowanych w złotych (np. akcje, obligacje korporacyjne, fundusze inwestycyjne), będzie obowiązywać zwolnienie od podatku Belki. Zamiast tego wprowadzony zostanie podatek od wartości aktywów. Jego stawka będzie zmienna i wyliczana jako 19 proc. stopy referencyjnej NBP z dnia 31 października roku poprzedniego (jednak nie mniej niż 0,1 proc.).
W ramach limitu 100 tys. zł, do 25 tys. zł mogą stanowić aktywa o charakterze oszczędnościowym (np. lokaty bankowe, obligacje skarbowe).



























































