REKLAMA

Na Białorusi żywność podrożała o 20-50 proc.

2009-01-14 14:10
publikacja
2009-01-14 14:10
14.1.Warszawa (PAP) - Po styczniowej dewaluacji białoruskiej waluty, ceny żywności w tym kraju wzrosły o 20-50 proc. - poinformowały w środę białoruskie media.

Od 1 stycznia tego roku bank centralny Białorusi zdewaluował białoruskiego rubla wobec dolara o 20 proc. Decyzja ta spowodowała znaczny popyt na amerykańską walutę, sprzęt techniczny (jako dobra inwestycyjne) oraz żywność.

Na Białorusi pojawiły się ponadto pogłoski o zamiarze jeszcze większej przeceny rubla, a także o denominacji pieniędzy. Rząd Białorusi zaprzecza tym plotkom.

Według tamtejszego ministerstwa gospodarki, w ciągu 12 dni stycznia znacznie podrożały ceny wielu produktów żywnościowych. Kasza gryczana kosztuje więcej o prawie 27 proc., ryż - o 20 proc., groch - o ponad 33 proc., kawa - o 23 proc., herbata - o 29 proc., olej roślinny - o ponad 21 proc.

Najbardziej wzrosły ceny owoców. Mandarynki podrożały o prawie 60 proc., jabłka - o 46 proc., a cytryny o 45 proc.

Wiceminister gospodarki Białorusi Uładzimir Adaszkiewicz przyznał, że dewaluacja rubla niekorzystnie wpłynęła na poziom cen. Jednak wysokość podwyżek żywności uznał za nieuzasadnioną. Dodał, że taka sytuacja powoduje rozdrażnienie u ludności.

Władze Białorusi postanowiły skontrolować sklepy, które podniosły ceny artykułów żywnościowych. Jeżeli inspektorzy uznają, że podwyżki są zbyt duże - wyjaśnił Adaszkiewicz - to "będą podejmowane decyzje o cofnięciu licencji na handel". (PAP)

awy/ drag/ jra/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki