REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

NBP: banki oczekują dalszego spadku popytu na kredyty mieszkaniowe IV kw.

2016-11-07 10:48
publikacja
2016-11-07 10:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Banki oczekują dalszego spadku popytu na kredyty mieszkaniowe w IV kwartale tego roku, wynika z kwartalnej ankiety przeprowadzonej przez Narodowy Bank Polski (NBP). Ponadto zanotowano największy istotny spadek popytu w tym zakresie od wprowadzenia badania ankietowego w 2003 r.

fot. Michał Szachno / / FORUM

Kredyty dla przedsiębiorstw

Z ankiety wynika, że pojedyncze banki planują zaostrzyć kryteria polityki kredytowej dla firm w czwartym kwartale. Ankietowane instytucje oczekują spadku popytu w segmencie kredytów długoterminowych dla dużych przedsiębiorstw oraz wzrostu popytu w przypadku kredytów krótkoterminowych dla małych i średnich firm.

"W IV kwartale 2016 r. w segmencie kredytów długoterminowych dla dużych przedsiębiorstw banki oczekują spadku popytu (procent netto około minus 18 proc.). Natomiast wzrost popytu będzie zauważalny jedynie w segmencie kredytów krótkoterminowych dla małych i średnich przedsiębiorstw (procent netto około 16 proc.)" - napisano w ankiecie NBP.

W raporcie podano, że w trzecim kwartale banki nie zmieniały w istotny sposób kryteriów przyznawania kredytów dla firm, z wyjątkiem kredytów długoterminowych dla małych i średnich przedsiębiorstw, gdzie warunki zostały zaostrzone.

"Do zaostrzenia polityki kredytowej przez część banków przyczyniła się ocena przewidywanej sytuacji gospodarczej oraz wzrost ryzyka związanego z kredytowaniem podmiotów z niektórych branż" - podaje NBP w raporcie.

Wakacje na giełdzie

W okresie lipiec-wrzesień banki podwyższyły lekko pozaodsetkowe koszty kredytu. Popyt na kredyt ze strony dużych korporacji spadł, natomiast wśród MŚP pozostał bez zmian.

Kredyty mieszkaniowe

W ocenie ankietowanych banków, w czwartym kwartale kryteria przyznawania kredytów mieszkaniowych pozostaną bez zmian. Banki spodziewają się natomiast dalszego spadku popytu na produkty hipoteczne.

"W IV kwartale 2016 r. banki deklarują brak istotnych zmian w polityce kredytowej w segmencie kredytów mieszkaniowych (procent netto około minus 2 proc.) oraz oczekują dalszego spadku popytu (procent netto około minus 16 proc.)" - napisano w ankiecie.

Jako oceniono w ankiecie, popyt spadał istotnie już w trzecim kwartale ze względu na wyczerpanie się środków z rządowego programu Mieszkanie dla Młodych.

W trzecim kwartale banki istotnie zaostrzyły kryteria polityki kredytowej, co miało związek z wejściem w życie ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.

Kredyty konsumpcyjne

Banki prognozują w czwartym kwartale brak istotnych zmian polityki kredytowej i popytu na produkty konsumpcyjne, po tym jak w trzecim kwartale po raz pierwszy od ponad trzech lat zaobserwowały spadek popytu na ten typ kredytów.

"W IV kwartale 2016 r. banki przewidują brak istotnych zmian w polityce kredytowej (procent netto około 5 proc.) oraz brak zmian popytu (procent netto około minus 2 proc.)" - czytamy w ankiecie NBP.

Jednocześnie instytucje od lipca do września nie dokonały istotnych zmian warunków przyznawania tych kredytów.

Ankieta została skierowana do przewodniczących komitetów kredytowych banków i przeprowadzona na przełomie września i października 2016 r. wśród 27 banków, których łączny udział należności od przedsiębiorstw i gospodarstw domowych w portfelu sektora bankowego wynosi około 87 proc. (PAP)

kuc/ asa/

ISBNews

Źródło:Bankier24
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spółka polskich naukowców wyceniona na 500 mln USD. Rzuca wyzwanie OpenAI i Anthropicowi
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~DOM_DEVELOPMENT

Jakoś nie widze żeby ktokolwiek krytykował nasz wspaniały rząd za dopłaty do programów typu Rodzina Na Swoim czy Mieszkania dla Mlodych
A przecież podatnicy w tym przypadku dopłacają bankom i developerom sztucznie utrzymując ceny z kosmosu. Ludzi coraz mniej a mieszkania w
cenach jak na zachodzie.
Przykładowo tylko w

Jakoś nie widze żeby ktokolwiek krytykował nasz wspaniały rząd za dopłaty do programów typu Rodzina Na Swoim czy Mieszkania dla Mlodych
A przecież podatnicy w tym przypadku dopłacają bankom i developerom sztucznie utrzymując ceny z kosmosu. Ludzi coraz mniej a mieszkania w
cenach jak na zachodzie.
Przykładowo tylko w latach 2007-12 wypłaciliśmy bankom i deleloperom ok 1.5mld PLN. A na lata 2013-21 rzad w zależności od WIBORu
obliczył koszty na poziomie 4.5 -6.3mld PLN.

Nikt nie protestuje w obronie naszych pieniędzy? Chętnie bankom dopłacamy i utrzymujemy wysokie ceny. Super kraj - jak tu sie dziwić że ludzie wyjeżdzaja.

Link do dokumentu:
http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:RQx0yUCENhMJ:bip.kprm.gov.pl/download/75/13583/Informacja_o_realizacji_rzadowego_programu_preferencyjnych_kredytow_mieszkaniowy.pdf+&cd=8&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

I co na to fani banków?
~TL
Banki to zalegalizowana lichwa. Pożyczają pieniądze majac z 10% tego co pożyczaja. Poźniej oczywiście musisz oddać 100%.

Czyli zarabiaja:

1. Na oprocentowniu WIBORu
2. Na marży
3. 90% kasy ktorej nigdy nie mieli
~AntyLichwiarz


Banierzy ciągle tylko krecą i oszukują.. kolejna afera


http://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/panama-papers-relacje-mediow-zagranicznych,140,0,2053260.html

GoldMAN Sachs:

Porozumienie rządu USA z Goldman Sachs dotyczy zarzutów o podejmowanie działań, które doprowadziły do światowego kryzysu


Banierzy ciągle tylko krecą i oszukują.. kolejna afera


http://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/panama-papers-relacje-mediow-zagranicznych,140,0,2053260.html

GoldMAN Sachs:

Porozumienie rządu USA z Goldman Sachs dotyczy zarzutów o podejmowanie działań, które doprowadziły do światowego kryzysu finansowego 2008 roku. Chodzi o łączenie różnych papierów wartościowych z ryzykownymi obligacjami z amerykańskiego rynku nieruchomości i ukrywanie ryzyka związanego z zakupem tak "spakowanych" instrumentów finansowych. Ugoda przewiduje, że Goldman Sachs zapłaci 5 miliardów 60 milionów dolarów w ramach różnego rodzaju kar o odszkodowań, w tym dla kredytobiorców, których zadłużenie przekroczyło wartość nieruchomości.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/goldman-sachs-zaplaci-w-koncu-kare-5,185,0,2058681.html



DB Złoto i srebro:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Deutsche-Bank-przyznal-sie-do-manipulacji-na-rynkach-zlota-i-srebra-7359930.html
~banksterka
Banki nie pozyczyly żadnych CHF tylko używają tej waluty do splaty kredytow tkzw denominowanych.
~hub121
Spokojnie. Banki narazie doją tych co wzięli kredyty denominowane do CHF. Startowali od 2 teraz jest 4 PLN
~polak2
startowali od 2 i było minimalna płaca 800 zł = 400 franki teraz minimalna też 400 franki ?widzisz różnice bo ja nie .........?
~Kamil
Bank nie ma nic z tego, że frank kosztuje teraz 4 złote.
~hu121212 odpowiada ~Kamil
Skoro pożyczył np. 100 tyś PLN w 2008 roku (ok 2 PLN za 1 CHF) a teraz indeksuje te PLN po kursie 4 PLN za 1 CHF to chyba jest różnica?
~asd odpowiada ~hu121212
Bank udzielając Ci kredytu w walucie sam najpierw ją musi kupić (swap walutowy). Więc i Ty i bank płacicie +/- 4
~bankster odpowiada ~hu121212
~hu121212 Proponuję się trochę podszkolić w tej kwestii zanim się coś napiszę Bank nie pożyczył klientowi 100 tyś PLN tylko 50 tyś CHF, które sam musiał pożyczyć (w taki czy inny sposób) na rynku. Dlatego ~Kamil ma rację. Co z tego, że CHF jest po 4 skoro bank sam ma do oddania 50 tys. CHF

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki