REKLAMA

Młodzi na rynku pracy dyskryminowani i niezdyscyplinowani

2020-11-20 17:57
publikacja
2020-11-20 17:57
Pexels

Młodzi ludzie są w trudnej sytuacji na rynku pracy – zatrudniani na umowę – zlecenie, dyskryminowani ze względu na wiek, zwalniani jako pierwsi w czasie pandemii – wskazywano podczas piątkowej konferencji "Młodzi na rynku pracy – szanse, problemy, zagrożenia".

Ogólnopolską konferencję naukową zorganizował online Zespół Badawczy Prawa Pracy i Polityki Społecznej Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, Zakład Ubezpieczeń Społecznych i uczelniane Koło Naukowe Prawa Pracy "Opus per laborem".

Jak podkreśliła prezes ZUS i wykładowczyni Uniwersytetu Warszawskiego prof. Gertruda Uścińska, młodzi ludzie są specyficzną grupą społeczno-zawodową.

"Szacuje się, że obecne pokolenie młodych jest czterokrotnie lepiej wykształcone niż ich rodzice – obecnie pracujący, a mimo to trudno im znaleźć satysfakcjonującą jakąkolwiek pracę – nie mają doświadczenia zawodowego, pracodawcy uważają, że potrzeba dużych nakładów na ich dalsze kształcenie do pracy na konkretnym stanowisku, zwracają też uwagę na dużą rotację młodych pracowników, którzy chętnie zmieniają pracę, szukając miejsca dla siebie" – powiedziała.

Przywołała wyniki polskich badań, w których 62 proc. młodych ankietowanych oceniło swoją sytuację na rynku pracy jako złą, a 14 proc. – jako trudną. "To daje aż 76 proc. odpowiedzi negatywnych" – podkreśliła.

"Z analiz wynika, że młodzi ludzie są dyskryminowani ze względu na wiek i brak doświadczenia zawodowego – pracodawcy preferują osoby doświadczone z ustabilizowaną pozycją rodzinną. Młodym proponuje się umowy czasowe, krótkoterminowe, motywując to chęcią sprawdzenia wiedzy, kwalifikacji, przydatności do zadań, te umowy często już nie są przedłużane, co wywołuje u młodych ludzi odczucie negatywnego nastawienia pracodawców wobec nich" – wskazała prof. Uścińska.

Dodała, że pracodawcy mają też z młodymi pracownikami problemy komunikacyjne, specyficzne dla tego pokolenia.

"Przedsiębiorcy pokazują, że są trudności w relacjach – młodzi pracownicy nie uznają autorytetów, mają naturalną skłonność do kwestionowania poleceń przełożonych. Praca dla młodych nie jest też tak ważną wartością, jak dla poprzednich pokoleń, chcą łączyć życie zawodowe z rodzinnym, nie są też tak lojalni jak oczekiwaliby pracodawcy" – powiedziała prof. Uścińska.

Odwołując się do własnych doświadczeń jako pracodawca – ZUS jest jednym z największych pracodawców w kraju – prof. Gertruda Uścińska przyznała, że młodymi ludźmi rzeczywiście jest trudno kierować, nie sprawdzają się rozkazy, przymusy i rygor.

"Lepiej im dać więcej swobody, umożliwić wykazanie się, oni są aktywni, zaangażowani, pewni siebie, zmotywowani, oczekują relacji partnerskich, możliwości rozwoju. Jeśli pracodawcy im to zapewnią, to inwestycja w te osoby daje bardzo dobre rezultaty" – zapewniła.

Podczas konferencji podkreślano też, że młode pokolenie pracowników dotkliwie ucierpiało na skutek pandemii COVID-19 – pracując często na podstawie umów cywilno-prawnych te osoby w pierwszej kolejności traciły pracę.

Prof. Danuta Koradecka z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy – Państwowego Instytutu Badawczego za niepokojące uznała to, że 54 proc. młodych pracowników pozostaje w elastycznych formach zatrudnienia po 3 latach od podjęcia pracy, po 5 latach odsetek ten spada do 40 proc.

"To grupa najbardziej zagrożona bezrobociem, a udział zatrudnienia czasowego jest najwyższy w całej populacji" – podkreśliła.

Prof. Koradecka przywołała też wyniki badań wskazujące, że młodzi pracownicy (18-25 lat) w porównaniu z populacją ogólną odczuwają niższe wsparcie od swoich przełożonych, a także wyższy poziom niepewności związanej z możliwością utraty pracy. (PAP)

Autorka: Anna Gumułka

lun/ joz/ robs/

Źródło:PAP
Tematy
Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Komentarze (9)

dodaj komentarz
1a2b
Za to starzy są zdyscyplinowani i w nagrodę są jeszcze bardziej dyskryminowani.
grzegorzkubik
Oj mieliby fajnie jakby PO wróciła do władzy. Wszystko polikwidowane i warunki pracy jak w dwudziestoleciu międzywojennym. To jest niezwykłe. Mieć gorzej niż właśni rodzicie tylko dlatego, że za dużo TVN-u się oglądało. Warto o tym pomyśleć.
antybolszewik
Ale macie kompleksy PO. Przynajmniej oni byli "Zieloną Wyspą" a wy wszystko zniszczyliście
artureg
Ciekawe jakimi pracownikami będą roczniki, które straciły pełne lata nauki - 2 lata covida i 1 rok szkolny strajku nauczycieli.
hfjdj
Napewno nie gorszymi. Przecież szkoła to patologia.
masekrut555
Zawsze tak się dzieje gdy kończy się cywilizacja. Nasza dobiega końca wraz z obecną agendą nwo i transhumanizmem. Dla tych co jeszcze śpią - no pewnie umrzecie i nie będziecie nawet wiedzieli co, jak, czemu. W 2021 roku machina globalistów ruszy pełną parą, bo w tym roku dość nudno było. Takiego czegoś nie widzieliście Zawsze tak się dzieje gdy kończy się cywilizacja. Nasza dobiega końca wraz z obecną agendą nwo i transhumanizmem. Dla tych co jeszcze śpią - no pewnie umrzecie i nie będziecie nawet wiedzieli co, jak, czemu. W 2021 roku machina globalistów ruszy pełną parą, bo w tym roku dość nudno było. Takiego czegoś nie widzieliście ani podczas 2 WŚ, ani podczas NWO wojny nuklearnej z roku 1790 - 1816.
hfjdj
A żebyś wiedział. Ludzie z naszej cywilizacji wymrą na skutek zbyt szybkiego rozwoju. Pozostaną dzikusy w lasach Amazonii które tak jak torreador skulony i tratowany pod nogami byka rozgląda się i podnosi gdy ten już sobie pójdzie, tak i dzikie plemiona pewnego razu zauważą że miasto do którego chodzili kupować magiczny A żebyś wiedział. Ludzie z naszej cywilizacji wymrą na skutek zbyt szybkiego rozwoju. Pozostaną dzikusy w lasach Amazonii które tak jak torreador skulony i tratowany pod nogami byka rozgląda się i podnosi gdy ten już sobie pójdzie, tak i dzikie plemiona pewnego razu zauważą że miasto do którego chodzili kupować magiczny płyn na komary jest puste i zaczną tam buszować. Najpierw buszować a potem zamiszkiwać i tak powstanie nowa cywilizacja, silniejsza, która dalej zajdzie bo będzie stworzona przez ludzi którzy przetrwali poprzednią cywilizację no i nie będą zaczynać od nowa.
adamii odpowiada hfjdj
swietne ostatnie zdanie.
ale daje 50% szans ze nowa cywilizacja tak samo to zepsuje.
hfjdj odpowiada adamii
Jest 100% pewne że zepsuje i bardzo możliwe że w podobny sposób.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki