Z raportu kontroli przeprowadzonej w polskich szpitalach wynika, że wykonuje się tam zbyt mało badań mikrobioligicznych w porównaniu z pozostałymi krajami Unii Europejskiej. Szpitale nie podejmują też działań, żeby zmienić tę sytuację. Zdaniem ministra wynika to z braku dostatecznej liczby epidemiologów i kadry pielęgniarskiej, a także niechęci do informowania o zakażeniach wewnątrzszpitalnym.
Kontrola sanepidu wykazała też, że warunki określone w odpowiednich rozporządzeniach nie są w większości szpitali przestrzegane. Ze wszystkich kontrolowanych szpitali tylko dwa posiadają centrum monitorowania jakości - powiedział minister. Zbigniew Religa dodał, że lekarze za rzadko myją ręce, za rzadko tez wykorzystują do tego celu środki służące do dezynfenkcji.
Minister poinformował, że nowe przepisy będą zawierać między innymi obowiązek wykonywania badań mikrobiologicznych przy jakimkolwiek zakażeniu. Zaostrzone zostaną przepisy dotyczące obowiązku zgałszania zakażeń w szpitalu - szpital, który nie poinformuje o zakażeniu zapłaci wysoką karę. Nowe przepisy zakładają też bardziej wnikliwe kontrole szpitali, a opisy kontroli bardziej szczegółowe. W każdym szpitalu powinien znależć się konsultant do spraw antybiotykoterapii. Należy tez szybko przeszkolić lekarzy i pielęgniarki pod kątem epidemiologii. Ministerstwo zdrowia planuje również zapis w ustawie o zdrowiu publicznym, o anonimowym, dobrowolnym zgłaszaniu nieprawidłowości w życiu szpitalnym, w tym o zakażeniu epidemiologicznym.
Źródło:IAR






























































