To było niezwykle konstruktywne spotkanie, strony mogą być zadowolone z ustaleń, które zapadły – przekazał PAP w środę rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz po spotkaniu kierownictwa resortu i lekarzy rezydentów. Kolejne rozmowy 17 lutego.


To było drugie w tym roku spotkanie przedstawicieli rezydentów i szefostwa ministerstwa na temat realizacji zapisów porozumienia zawartego w lutym 2018 r. Po trwającym cztery miesiące proteście, rezydenci zawarli wówczas porozumienie z resortem zdrowia. Przewidywało ono m.in. podwyżki dla rezydentów, wzrost nakładów na zdrowie do 6 proc. PKB w 2024 r. i zobowiązanie do dalszego dialogu z przedstawicielami zawodów medycznych. Poprzednie spotkanie odbyło się 17 stycznia.
"To było niezwykle konstruktywne spotkanie, podczas którego - co niezwykle istotne - obie strony nastawione były na osiągnięcie porozumienia. Dlatego wszyscy możemy być zadowoleni z ustaleń, które zapadły. Będziemy kontynuować rozmowy" – powiedział PAP rzecznik MZ.
Wśród ustaleń, wymienił m.in. możliwość wydłużenia rezydentury o trzy miesiące dla lekarzy zaangażowanych w działania humanitarne, możliwość dwukrotnej zmiany specjalizacji z powodów zdrowotnych, ryczałt dla dojeżdżających oraz poprawę warunków dla lekarek-matek korzystających z urlopu wychowawczego lub macierzyńskiego.
Kolejne spotkanie – jak zapowiedział - zaplanowano na 17 lutego.

Rezydentura jest umową o pracę, którą lekarz podejmujący specjalizację podpisuje ze szpitalem, ale jego pensja wypłacana jest z budżetu państwa. Jest to umowa na czas określony – na okres szkolenia specjalizacyjnego, który wynosi od 4 do 6 lat, w zależności od programu danej specjalizacji. (PAP)
autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl
ktl/ mhr/
































































