REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Miliardowy dług rośnie z każdym dniem. Pfizer może żądać pieniędzy od Polski

2026-04-02 19:08, akt.2026-04-02 20:20
publikacja
2026-04-02 19:08
aktualizacja
2026-04-02 20:20
Dodaj Bankier.pl w Google

W prawie belgijskim wyroki sądów pierwszej instancji są podstawą dla wygranej strony, w tym wypadku Pfizera, by domagać się zasądzonej sumy, niezależnie od postępowania apelacyjnego - powiedział PAP dyrektor generalny Ministerstwa Zdrowia Konrad Korbiński.

Miliardowy dług rośnie z każdym dniem. Pfizer może żądać pieniędzy od Polski
Miliardowy dług rośnie z każdym dniem. Pfizer może żądać pieniędzy od Polski
fot. cortex-film / / Shutterstock

Sąd pierwszej instancji w Brukseli orzekł w środę, że Polska musi odebrać od amerykańskiego koncernu Pfizer szczepionki przeciwko COVID-19 i zapłacić firmie 5 mld 644 mln zł. Według Ministerstwa Zdrowia, do odbioru jest ok. 64 mln dawek szczepionki przeciwko COVID-19.

Dyrektor generalny Ministerstwa Zdrowia Konrad Korbiński powiedział PAP, że w prawie belgijskim wyroki sądów pierwszej instancji są wykonalne w trybie natychmiastowym. Oznacza to, że są podstawą dla strony, która wygrała - w tym wypadku Pfizera - wnoszenia o zapłatę zasądzonej sumy, niezależnie od postępowania apelacyjnego - dodał.

Podkreślił, że belgijskie prawo umożliwia cztery scenariusze dalszego postępowania:

  • pierwszy zakłada, że Polska płaci na rzecz Pfizera zasądzoną kwotę i rozpoczyna postępowanie apelacyjne. - Minimalny czas trwania takiego postępowania apelacyjnego to około pięciu lat – powiedział Korbiński.
  • druga opcja to skierowanie do sądu apelacji razem z wnioskiem o tymczasowe wstrzymanie wykonalności wyroku. - Jeżeli sąd przychyli się do takiego wniosku, to Polska nie musi płacić zasądzonej sumy do zakończenia postępowania apelacyjnego, ale przez ten czas naliczane są odsetki, które w sytuacji przegranej będą doliczone - zaznaczył dyrektor generalny resortu zdrowia.
  • trzecie rozwiązanie przewiduje wpłatę zasądzonej kwoty do depozytu w sądzie belgijskim. Korbiński powiedział, że jest to równoznaczne z zapłatą. - W depozycie kwota pozostaje do czasu rozstrzygnięcia postępowania apelacyjnego. W przypadku rozstrzygnięcia takiego samego, jak w sądzie pierwszej instancji, kwota ta zostanie wypłacona Pfizerowi wraz z oprocentowaniem w depozycie. Wówczas Polska nie ponosi kosztów odsetek za czas postępowania apelacyjnego - podkreślił dyrektor generalny MZ.
  • czwarta opcja zakłada złożenie do sądu wraz z apelacją wniosku o zawieszenie wykonalności wyroku, co oznacza, że do czasu zakończenia postępowania apelacyjnego Polska nie płaci roszczenia. Oznacza to jednak, że w przypadku potwierdzenia go przez sąd apelacyjny, strona polska zostanie obciążona odsetkami za okres trwania postępowania apelacyjnego. - Niezależnie od powyższych scenariuszy, mogą być także prowadzone rozmowy ugodowe z firmą Pfizer - powiedział Korbiński.

Dyrektor generalny Ministerstwa Zdrowia poinformował, że kwota bazowa roszczenia Pfizera wraz z odsetkami do chwili obecnej to ok. 6 mld 390 mln zł.

Wakacje na giełdzie

Po ogłoszeniu wyroku przez belgijski sąd resort zdrowia ogłosił, że Polska zamierza skorzystać z wszelkich przysługujących jej środków prawnych w celu zmiany tego orzeczenia i obrony jej interesów.

Komisja Europejska zawarła kontrakt z amerykańskim producentem szczepionek Pfizer w imieniu krajów członkowskich w 2021 r. Polska w ramach tej umowy zobowiązała się do zakupu określonej liczby szczepionek zgodnie z wynegocjowanym harmonogramem. W 2022 r. odmówiła jednak dalszego odbioru dawek. We wrześniu 2023 r. Pfizer pozwał Polskę do sądu o wykonanie umowy. 

6 mld zł za szczepionki to równowartość terapii onkologicznych

Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk oceniła w rozmowie w RMF FM, że zasądzona kwota to równowartość kluczowych wydatków systemu zdrowia – od leczenia onkologicznego po ratownictwo medyczne. - Polska będzie musiała zapłacić ponad 6 mld zł za nieodebrane szczepionki przeciw COVID-19 oraz odebrać 64 mln dawek w ciągu trzech lat – zaznaczyła. Podkreśliła, że kwota ta odpowiada rocznym wydatkom na leczenie onkologiczne. - To jest koszt leków dla pacjentów chorych na raka. To chyba najgorsza informacja, jaką mogliśmy dostać – oceniła.

- Musimy zapłacić za nieodebrane szczepionki i – co gorsza – w ciągu kolejnych trzech lat jeszcze je odebrać – powiedziała.

Jak dodała, przy obecnym poziomie wyszczepialności preparaty mogą okazać się w dużej mierze nieprzydatne. - To są 64 miliony dawek. Żeby je zużyć, potrzebowalibyśmy kilkudziesięciu lat – zaznaczyła.

Wiceminister wskazała, że szczepionki mają ograniczony termin przydatności. - Niestety mają stosunkowo krótki okres ważności, więc trzeba będzie je utylizować – powiedziała. Koszty utylizacji nie zostały jeszcze oszacowane.

Dodała, że rząd pracuje nad rozwiązaniami finansowymi. - Opracowujemy scenariusze z Ministerstwem Finansów, jak zabezpieczyć te środki. Ochrona zdrowia pozostaje priorytetem – zapewniła.

Odnosząc się do ostatnich zmian w finansowaniu badań diagnostycznych, według których NFZ będzie teraz płacić 60 proc. za gastroskopię i kolonoskopię, a 50 proc. za rezonans magnetyczny i tomografię komputerową wykonane ponad limit określony w kontrakcie, Kacperczyk zaznaczyła, że nie obejmą one pacjentów onkologicznych ani dzieci. - Nie wprowadzamy limitów, wprowadzamy współfinansowanie części świadczeń – podkreśliła.

Wiceminister odniosła się także do zarzutów o pogorszenie dostępności świadczeń. - Nie znam sytuacji, żeby ktoś umarł z powodu takich ograniczeń. Straszenie ludzi jest nieodpowiedzialne – powiedziała.

Zapewniła również, że obecnie nie ma zagrożenia, że zabraknie w Polsce leków w związku z sytuacją międzynarodową. - Na razie nie odnotowujemy alarmujących sygnałów. Dostawy są realizowane regularnie – zaznaczyła. 

kno/ pś/ mhr/ mir/ akar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
kartel
Wiceminister odniosła się także do zarzutów o pogorszenie dostępności świadczeń. - Nie znam sytuacji, żeby ktoś umarł z powodu takich ograniczeń. Straszenie ludzi jest nieodpowiedzialne – powiedziała. - To juz jest bezczelność i chamstwo. Ta pani powinna natychmiast zostać zdymisjonowana. BTW Gdyby znała byłaby sprawcą przestępstwa Wiceminister odniosła się także do zarzutów o pogorszenie dostępności świadczeń. - Nie znam sytuacji, żeby ktoś umarł z powodu takich ograniczeń. Straszenie ludzi jest nieodpowiedzialne – powiedziała. - To juz jest bezczelność i chamstwo. Ta pani powinna natychmiast zostać zdymisjonowana. BTW Gdyby znała byłaby sprawcą przestępstwa umyślnego spoodowania smierci przez zniechanie niezbędnych działań. Tak jak ludzie którzy nie pomagają ofiarom wypadków.
kartel
ciekawe ze kasa do męża von der laien płyna dopiero po objęciu władzy przez PO. PO nie podjęło żadnych działań by udowodnic racje Polski w sporze.
itso_general
interesy z usa tym się kończą ale nadal sabotażyści nie przestają wydawać publicznych pieniędzy katowi narodów
com
RMF:"KE odrzuca jakakolwiek odpowiedzialność, ale ta polityczna na niej jednak ciąży. To Bruksela negocjowała umowy ramowe i przeszacowała liczbę szczepionek - zauważa Katarzyna Szymańska-Borginon, korespondentka RMF FM w Brukseli. Chociaż to dzięki tym wspólnym zakupom nie było walki między krajami UE o szczepionki na zasadzie RMF:"KE odrzuca jakakolwiek odpowiedzialność, ale ta polityczna na niej jednak ciąży. To Bruksela negocjowała umowy ramowe i przeszacowała liczbę szczepionek - zauważa Katarzyna Szymańska-Borginon, korespondentka RMF FM w Brukseli. Chociaż to dzięki tym wspólnym zakupom nie było walki między krajami UE o szczepionki na zasadzie "kto silniejszy i bogatszy ten pierwszy".

Gdy okazało się, że kraje mają za dużo dawek, KE pośredniczyła w rozmowach między nimi a Pfizerem. I pod koniec maja 2023 r. wynegocjowała w sprawie rozwiązania kwestii tej nadpodaży aneks do trzeciej umowy z Pfizerem. De facto uznała więc istnienie problemu, pośrednio przyznając się do błędu pierwotnego kontraktu i przeszacowania potrzeb.

Zgodnie z tymi poprawkami państwa miały wnieść opłatę za anulowanie szczepionek. Rozwiązanie to było dosyć kontrowersyjne. Kraje musiały między innymi zapłacić Pfizerowi odszkodowanie za każdą "wirtualną", a więc nieprzyjętą dawkę. Szacuje się, że było to około połowy pierwotnej ceny, ale oficjalnie konkretów nigdy nie podano.

Większość krajów UE na to przystała, jednak Polska, Rumunia i Węgry uznały to za nieakceptowalny "haracz" i nie skorzystały z tej możliwości.

Powstaje oczywiście pytanie, czy zgoda na opłatę za anulowanie szczepionek kosztowałoby o połowę mniej polskich podatników niż obecny wyrok brukselskiego sądu.

Wiarygodność Komisji obciąża jednak nie tylko kwestia nadmiarowych zakupów, ale także brak przejrzystości. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w lipcu 2024 r. że KE naruszyła unijne prawo, odmawiając opinii publicznej szerokiego dostępu do treści umów na zakup szczepionek przeciw Covid-19. Chodzi o to, że KE niesłusznie utajniała fragmenty umów oraz sms-ową korespondencję szefowej KE Ursuli von der Leyen z prezesem Pfizera (tzw. afera "Pfizergate")."
kartel
sprzedawcą był pfizszer (mąż Ursuli ) a kupującym KE (Ursula) . Rząd PO nie zrobił nic abe zrobić cokolwiek w obronie interesów Polski. Czy dostanie działkę od Ursuli czy to zapłata za ostatnie wybory.?
kartel
pfizzer (mąż Urszuli) sprzedal KE (czyli Urszuli) nikomu niepotrzebne szczepionki co do których sporzadzi sie protokoł zniszczenia. Jak w 'Misiu" A tusk zapłaci za wsparcie w wyborach.
analizy
Panie Tusk, a dlaczego nie powołaliście się na klauzulę Rebus sic stantibus??!! Przecież cały świat miał do czynienia z działaniem Siły Wyższej ! Czy tak za darmo chcecie dać pieniądze Polaków, Narodu, prywatnej firmie tylko dlatego, aby jakąś tam łatkę przypiąć Morawieckiemu? Nie lubię Morawieckiego, ale nie zmienia to faktu, że Panie Tusk, a dlaczego nie powołaliście się na klauzulę Rebus sic stantibus??!! Przecież cały świat miał do czynienia z działaniem Siły Wyższej ! Czy tak za darmo chcecie dać pieniądze Polaków, Narodu, prywatnej firmie tylko dlatego, aby jakąś tam łatkę przypiąć Morawieckiemu? Nie lubię Morawieckiego, ale nie zmienia to faktu, że jestem przeciwny łatwemu, prostackiemu, szastaniu pieniędzmi podatników.
kartel
pieniądze do kieszeni męża urszuli to nie jest szastanie tylko rozsądne wykorzystanie
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
mesten
Ale przecież u was Sputnika więc w czym problem?

Powiązane: Narodowy Program Szczepień przeciw wirusowi SARS-CoV-2

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki