REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Milei nie chce prezydenckiej emerytury. I zawetuje podwyżki dla innych

2024-06-06 05:55, akt.2024-06-06 07:33
publikacja
2024-06-06 05:55
aktualizacja
2024-06-06 07:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Libertariański prezydent Argentyny Javier Milei ogłosił w środę, że zawetuje przyjęty przez Izbę Deputowanych projekt podniesienia emerytur w celu zrównoważenia wysokiej inflacji. Jego kancelaria zapowiedziała również, że Milei zrzeknie się emerytury prezydenckiej.

Milei nie chce prezydenckiej emerytury. I zawetuje podwyżki dla innych
Milei nie chce prezydenckiej emerytury. I zawetuje podwyżki dla innych
fot. AGUSTIN MARCARIAN / /  Reuters / Forum

Izba Deputowanych, niższa izba argentyńskiego parlamentu, przyjęła w środę projekt ustawy nowelizującej system naliczania emerytur. Przewidziano między innymi podniesienie świadczeń o dodatkowe 8,1 proc., aby wyrównać straty siły nabywczej związane z polityką zaciskania pasa w pierwszym kwartale roku. Projekt ustawy trafi teraz do Senatu.

Kancelaria prezydenta poinformowała jednak, że Milei zawetuje „każdą ustawę, która zagraża równowadze fiskalnej Republiki Argentyńskiej”. Oskarżyła posłów opozycji, którzy poparli projekt, o próbę ponownego umieszczenia kraju „na drodze dekadencji”, deficytu i spirali inflacyjnej.

Kancelaria Mileia potępiła również fakt, że w czasie obrad z projektu wykreślono zapis znoszący emerytury dla prezydentów i wiceprezydentów kraju. Wytknęła przy tym posłom, że niedawno sami podnieśli swoje wynagrodzenia o 80 proc.

Milei poinformuje Państwowy Urząd Ubezpieczeń Społecznych (ANSES) o swojej decyzji, aby nie korzystać z przysługującego mu prawa do emerytury prezydenckiej – zaznaczono w komunikacie.

Wakacje na giełdzie

Od swojego zaprzysiężenia w grudniu ub.r. Milei prowadzi politykę drastycznych cięć wydatków budżetowych, dążąc do likwidacji deficytu i opanowania inflacji. W pierwszych miesiącach roku kraj wypracował nadwyżkę budżetową, co odbyło się jednak między innymi kosztem obniżenia realnych emerytur i zwolnień tysięcy pracowników w sektorze publicznym.

Emeryci to jedna z grup, które najbardziej odczuwają skutki gospodarczej „terapii szokowej” libertariańskiego prezydenta. Według niektórych szacunków wskaźnik ubóstwa w argentyńskim społeczeństwie wzrósł w ostatnich miesiącach do 55 proc. Dziennik „El Cronista” przypomina w tym kontekście, że od grudnia 2023 roku do lutego 2024 roku, choć ceny wzrosły w tym okresie o 60 proc., emerytury nie zostały podniesione.(PAP)

wia/wr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
tomitomi
diabeł , da popalić !
;-))

Powiązane: Argentyna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki