Mieszkaniowy szał zakupów – rekord transakcji za gotówkę

analityk Bankier.pl

Niskie oprocentowanie lokat bankowych, tani kredyt i wciąż nienasycony rynek najmu – takie połączenie zachęca Polaków do przenoszenia oszczędności na rynek nieruchomości. Z szacunków Narodowego Banku Polskiego wynika, że niemal trzy z czterech złotówek wydanych na rynku pierwotnym w siedmiu największych miastach pochodziły z kieszeni kupujących, a nie z finansującego banku.

Od kilku lat bank centralny w raportach opisujących stan polskiego rynku nieruchomości publikuje szacunkowy udział zakupów gotówkowych. Dzięki temu można prześledzić zmieniające się zwyczaje nabywców, w coraz mniejszym stopniu polegających na kredycie hipotecznym. Metodologia stosowana przez analityków NBP opiera się na kilku uproszczeniach, ale pozwala daje przybliżony obraz interesujących tendencji.

(fot. dotshock / YAY Foto)

NBP skupia się na siedmiu największych miastach i rynku pierwotnym, na którym sprzedaje się mieszkania po raz pierwszy wprowadzane „do obiegu”. Obliczenia banku centralnego bazują, w pierwszym kroku, na wyznaczeniu wartości transakcji mieszkaniowych. Tę wartość szacuje się, mnożąc liczbę sprzedanych mieszkań, przeciętny metraż oraz średnią cenę transakcyjną. W następnym etapie bank uwzględnia łączną kwotę wypłat kredytów hipotecznych na rynku pierwotnym, określając w przybliżeniu część, za jaką odpowiadają największe polskie metropolie. Ostatni krok to odjęcie od wartości transakcji mieszkaniowych sumy wypłaconych kredytów wraz z wkładem własnym. Pozostająca kwota musi pochodzić z kieszeni nabywców, zakłada Narodowy Bank Polski.

W ostatnim kwartale 2017 r. szacunkowy udział zakupów gotówkowych sięgnął 74 proc. Taką samą wartość wskaźnik ten osiągnął tylko raz w historii pomiarów NBP – w IV kw. 2016 r.

Szacunkowy udział zakupów gotówkowych na rynku pierwotnym w siedmiu miastach Polski
Szacunkowy udział zakupów gotówkowych na rynku pierwotnym w siedmiu miastach Polski (NBP)

O rekordzie można mówić, jeśli spojrzymy na wartość wydanych przez nabywców środków. W ostatnich trzech miesiącach 2017 r. kupujący w Warszawie, Gdańsku, Gdyni, Krakowie, Łodzi, Poznaniu i Wrocławiu przekazali deweloperom 5,19 mld zł z własnych rezerw. NBP szacuje, że w tym samym czasie na zakup nieruchomości na rynku pierwotnym na wymienionych rynkach przeznaczono zaledwie 2,4 mld zł.

Szacunkowa wartość zakupów gotówkowych (rynek pierwotny, siedem miast, w mln zł)
Szacunkowa wartość zakupów gotówkowych (rynek pierwotny, siedem miast, w mln zł) (NBP)

Malejąca skłonność kupujących do korzystania z kredytu na razie nie oznacza kurczenia się  sprzedażowych słupków w bankach. Zeszły rok kredytodawcy mogli zaliczyć do bardzo udanych, głównie dzięki ożywieniu na rynku nieruchomości oraz programowi „Mieszkanie dla młodych”.

Gotówka płynąca na rynek nieruchomości to w części środki, które przeznaczane są na zakupy inwestycyjne. Jak wskazuje NBP w ostatnim raporcie, zakup mieszkania na wynajem przy obecnym poziomie stóp procentowych pozostaje krótkookresowo opłacalnym krokiem, przynoszącym stopę zwrotu wyższą niż obligacje skarbowe czy depozyty bankowe. W dalszym ciągu możliwe jest także pokrycie raty kredytowej wpływami z czynszu najmu, jeśli inwestor zdecyduje się na taki rodzaj finansowania.

Michał Kisiel

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Przeczytaj więcej na temat: Mieszkanie na kredyt

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 3 dian.thus

Ja mam ponad 30% rocznie. Ale to efekt niskiej ceny zakupu. Praktycznie nie do powtorzenia w tej chwili

! Odpowiedz
5 34 lockvestor

Sporo ludzi sprzedaje swoje aktualne mieszkania i kupuje u dewelopera w lepszej lokalizacji dokładając na wykończenie (z kredytu lub z oszczędności). W efekcie na rynku powstają dwie transakcje z czego jedna jest za gotówkę (na rynku pierwotnym), a druga prawdopodobnie na kredyt (na rynku wtórnym).

! Odpowiedz
0 48 mjwhite

Tani kredyt napędza zakupy za gotówkę.... autor mógłby chociaż pomyśleć zanim coś chlapnie....

! Odpowiedz
10 30 open_mind

To co piszę się sprawdza, banksterzy zagonili ludzi do jedynej zagrody giełd i nieruchomości, a ludzie mający gotówkę z powodu niepewności o „stabilność” Fiat money i brak odpowiedniego procentu starają się uciec do nieruchomości. Jeśli kupią małe najtańsze do remontu to jest szansa że stracą niedużo w obliczu tego co nastąpi. Po prostu zostają wyszydzane metale szlachetne które jak historia uczy przynajmniej przenoszą wartość, ale Gimbaza wychowana na propagandzie i nonszalancji wie lepiej, i za to przyjdzie im odpokutować. Prawidła finansowo ekonomiczne od początku tego świata są takie same pomimo coraz to nowszych technologi finansowych służących do ogłupiania i okradania społeczeństwa a krótkowzroczni ludzie ciągle na nowo dają się oszukiwać spryciulą. Masakra

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 7 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
13 16 silvio_gesell

Złoto nie przenosi wartości gdy następuje depopulacja. Pomiędzy II-IIIw. n.e., gdy wyludniał się Rzym, siła nabywcza złotego solidarna spadła 10x. Podobnie w wyniku czarnej śmierci, gdy populacja Europy spadła o ok. 40%, a siła nabywcza pieniądza ok 50%, ponieważ ilość złota nie maleje gdy spada populacja, więc spada siła nabywcza jednostki złota..

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 16 open_mind odpowiada silvio_gesell

Ty staraj się w FED USA o robotę, jesteś wprost geniuszem. Że oni jeszcze ciebie nie wyczaili, bo już by się tobie oferty posypały.

! Odpowiedz
2 4 silvio_gesell odpowiada open_mind

W FED nisko płacą, prezes FED zarabia 1% tego co prezes banku komercyjnego: https://paywizard.org/main/salary/vip-check/banker-salaries

! Odpowiedz
17 39 lejdi

Każdy przytomny człowiek mający choć cień pojęcia o rynku nieruchomości wie, że to kompletna bzdura. 3/4 nowych mieszkań za gotówkę? Trochę wyobraźni, plissss!

! Odpowiedz
5 16 open_mind

Słuchaj, jest jeszcze dużo ludzi którzy mają gotówkę i oni w obliczu dzisiejszej ekonomi czują się jak karp wigilijny któremu spuszcza się wodę z wanny - czyli widzą niebezpieczeństwo ale co mają zrobić…..

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl