Klienci Amber Gold, którzy zainwestowali swoje pieniądze w lokaty, robią wszystko, aby je odzyskać. Zgłaszają się do prokuratury i składają doniesienia. Jeszcze większy problem mają ci, którzy zaciągnęli w feralnej firmie pożyczki - może ich czekać wpis na listę dłużników.

Źródło: Bankier.pl
– Zaciągnęłam pożyczkę w Amber Gold i miesięcznie spłacam po 108 zł. Odkąd ta firma ogłosiła likwidację, nie wiem, gdzie mam wpłacać raty. Początkowo dzwoniła do mnie pani, która przedstawiała się jako kierownik Biura Transakcji Amber Gold, i podawała coraz to nowe konta, na które mam wpłacać pieniądze. Od ogłoszenia likwidacji wszystkie telefony milczą, a ja nie wiem, co mam teraz robić. Chcę regularnie spłacać, a nie wiem, gdzie. Czy jak parabank ogłosił likwidację, to ja nie mam już żadnych zobowiązań wobec niego? Nie chcę trafić na listę zadłużonych – mail takiej treści trafił do redakcji od Pani Jadwigi.
Postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się tej sprawie. Początkowo zasięgnęliśmy opinii w kancelarii prawnej. - Wszystkie osoby, które w chwili obecnej są dłużnikami spółki Amber Gold, w tym np. pożyczyły od niej określoną kwotę pieniężną, powinny drogą pisemną zgłosić się do zarządcy tymczasowego, ustanowionego w toku postępowania upadłościowego. To on na obecnym etapie sprawy jest osobą, która ustala zarówno pasywa, jak i aktywa spółki Amber Gold – wyjaśnia nam Paweł Zouner, aplikant adwokacki w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy.
| » Ostatni miesiąc z życia pracownika Amber Gold |
Próbujemy więc dowiedzieć się, kim jest tymczasowy zarządca i jak się z nim skontaktować. Dzwonimy do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, gdzie od Grażyny Wawryniuk, rzecznik prasowej, dowiadujemy się, kto jest owym zarządcą. To mecenas Józef Dębiński z Kancelarii Adwokackiej w Starogardzie Gdańskim. Niestety, pani rzecznik nie zna numeru do mecenasa i odsyła nas do Google'a. W sieci odnajdujemy telefon do kancelarii, jednak dalej nic nie wiemy.
Sekretarka mecenasa informuje nas bowiem, że owa kancelaria to działalność prywatna mecenasa Józefa Dębińskiego i ze sprawą Amber Gold nie ma nic wspólnego. Aby uzyskać informacje od mecenasa Dębińskiego jako od zarządcy tymczasowego, należy dzwonić do centrali Amber Gold. Po numer kontaktowy również odsyła nas do Google'a.
I tu nasza droga się urywa. Wszelkie próby dodzwonienia się do centrali Amber Gold okazały się bezskuteczne. Telefony są wyłączone, nie działają infolinie, a strona spółki już nie istnieje.
![]() | » Co ma teraz zrobić klient Amber Gold? |
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl





























































