REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Markety po wolnych niedzielach: dodatkowe zmiany i rosnące zatrudnienie

Weronika Szkwarek2018-04-09 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2018-04-09 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Za konsumentami cztery niedziele wolne od handlu. To również dni wolne dla pracowników, mimo że większość z nich musiała poprzedzające piątki i soboty zostać na stanowisku chwilę dłużej. Zapytane przez Bankier.pl biura prasowe marketów oświadczyły, że musiały poczynić niezbędne zmiany, aby zachować rentowność i zatrzymać klientów.

Zmiana organizacji godzin pracy, nowe zmiany i więcej pracowników – to krajobraz po wprowadzeniu ustawy o stopniowym wygaszaniu handlu w niedziele.

Jedni chcą utrzymać pozycję „pracodawcy pierwszego wyboru”, kolejni uważają, że ich oferta i zatrudnienie nie będzie ulegało zmianom.

fot. / / FORUM

Markety dla klientów

– W związku ze zmianami prawa dotyczącymi ograniczeń w handlu dokonaliśmy modyfikacji w organizacji pracy naszych sklepów. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, podjęliśmy decyzję o wydłużeniu godzin otwarcia sklepów sieci Biedronka w całej Polsce w piątki i soboty co najmniej do godziny 22:00, a w wybranych lokalizacjach do 23:00 – mówi w rozmowie z Bankier.pl Justyna Rysiak, menedżer ds. relacji zewnętrznych w Jeronimo Martins Polska.

Zmiany wprowadzone w Biedronce w związku z wolnym niedzielami to:

Wakacje na giełdzie
  • wydłużenie godzin otwarcia sklepów,
  • otwarcie wszystkich kas w godzinach szczytu w piątki i soboty (gwarancja 5 godzin pełnej obsługi kasowej w ciągu tych dni),
  • zwiększona częstotliwość dostaw do sklepów w okresie weekendowym,
  • większa liczba promocji w ciągu tygodnia, tak by ruch klientów rozłożył się bardziej równomiernie na poszczególne dni.

Dłuższe godziny pracy zapowiedział również Lidl. W informacji prasowej podał, że przygotowania detalisty są podparte między innymi modernizacją obiektów lepiej przygotowanych na wzmożony ruch w piątki i soboty. – Szerokie alejki sklepowe, ergonomiczne wnętrza, prezentacja produktów dostosowania do potrzeb klientów, liczne miejsca parkingowe – wymienia efekty modernizacji ponad 600 marketów Lidl. Ponadto sieć wydłużyła godziny otwarcia w dni powszednie od poniedziałku do piątku – teraz zakupy w niemieckim markecie będzie można zrobić już o 7 rano.

Zmiany w organizacji pracy marketów przed niedzielami wolnymi od handlu

Sklep

Zmiany w organizacji pracy

Aldi

Godziny otwarcia się nie zmieniają

Auchan

W sobotę przed wolną niedzielą sklepy będą czynne od 7:00 rano 

Biedronka

Sieć wydłuża godziny otwarcia dyskontów do 22:00, a w niektórych lokalizacjach do 23:00 

Carrefour

W piątki i w soboty przed wolną niedzielą sklepy będą czynne do 22:00. Natomiast w niektórych placówkach pojawiło się ogłoszenie "Zarządzam, aby hipermarket Carrefour był otwarty w piątki i soboty 8:00-24:00 - Napoleon"

Dino

W wybranych sklepach w piątki i soboty przedłużono godziny otwarcia do 23:00

Kaufland

Godziny otwarcia nie ulegają zmianie

Lidl

Wydłużenie pracy w piątki i soboty - sklepy będą otwarte od 7:00 do 22:00

Netto

Wydłużenie pracy do 22:00 w piątki i soboty

Tesco

Sklepy 24h lub te działające do godziny 00:00 będą zamykane w soboty przed wolną od handlu niedzielę o 23:00

Piotr i Paweł

Godziny otwarcia się nie zmienią

Źródło: opracowanie własne Bankier.pl, stan na 5.04.2018 r. 

Nieco inaczej do sprawy wolnych od handlu niedziel podeszło Tesco. W informacji przesłanej redakcji Bankier.pl podano, że sieć utrzymuje dotychczasowe godziny sklepów w soboty i poniedziałki, za wyjątkiem sklepów otwartych 24h/dobę i sklepów działających do północy, które zostaną zamknięte o godz. 23:00 w soboty, a otwarte o godzinie 6:00 w poniedziałki.

Zupełny brak zmian w zakresie godzin otwarcia zapowiedział za to Kaufland. – Godziny otwarcia marketów Klaufland były dostosowane do oczekiwań naszych klientów jeszcze przed wejściem w życie ustawy ograniczającej handel w niedziele, stąd nie wprowadziliśmy zmian w organizacji pracy w naszych marketach – podał w rozmowie z Bankier.pl Krzysztof Litwinek z biura prasowego Kaufland Polska.

Zmiany dla pracowników

Nie tylko klienci mieli szansę odczuć zmiany związane z wprowadzeniem zakazu handlu w niedziele. W niektórych marketach ustanowiono na przykład nową zmianę, która rozpoczyna się o godzinie 00:15 z niedzieli na poniedziałek.

Choć biuro prasowe Tesco w informacji przesłanej redakcji Bankier.pl podało, że nie wprowadziło żadnych zmian, które miałyby wpływ na organizację pracy, to związkowcy dość mocno nagłośnili kwestię dodatkowej zmiany zaczynającej się od 00:15 w poniedziałek. Obecnie pracownicy sprzeciwiają się temu i zbierają wśród zatrudnionych głosy. – Nasza organizacja prowadzi akcję zbierania podpisów pod stanowiskiem pracowników dotyczącym zmian rozpoczynających się o godzinie 0:15 z wolnej niedzieli na poniedziałek. Zachęcamy wszystkich pracowników do wzięcia udziału w ważnym dla nas przedsięwzięciu – nawołuje do akcji Elżbieta Jakubowska, prezes NSZZ Solidarność w Tesco Polska.

Inaczej wygląda sprawa w Lidlu, gdzie wydłużono godziny pracy marketów. – Model organizacji pracy firmy Lidl Polska pozwala pracownikom na rozpoczynanie poniedziałkowej zmiany nie wcześniej niż o 5:00 rano – podała sieć w oficjalnym komunikacie. W dodatku czytamy w nim o rosnących od marca płacach. – Od marca bieżącego roku pracownicy zarabiają aż od 2800 zł brutto do 3500 zł brutto na początku zatrudnienia. Już po roku pracy pracodawca gwarantuje wzrost płacy do poziomu od 2950 zł brutto do 3750 zł brutto, a po dwóch latach stażu pracy od 3150 zł brutto i do 4050 zł brutto – podaje biuro prasowe Lidl Polska.

Biedronka również próbuje zachęcić kandydatów do pracy w sieci. – Aby zapewnić sprawne funkcjonowanie sklepów, a także by zagwarantować klientom, że w godzinach szczytu otwarte będą wszystkie kasy, w te dni w sklepach sieci Biedronka w skali całego kraju pracuje 5 tysięcy osób więcej niż podczas dotychczasowych weekendów. Znaczną część tych osób stanowią dotychczasowi pracownicy sieci, ale w niektórych lokalizacjach może to oznaczać potrzebę zatrudnienia dodatkowych pracowników – podaje Rysiak z Jeronimo Martins Polska.

Detalista uzupełnia, że Biedronka jest zdeterminowana, aby być pracodawcą pierwszego wyboru w sektorze handlowym.

Kaufland natomiast podał w rozmowie z Bankier.pl, że w związku z wprowadzeniem ustawy ograniczającej handel w niedziele nie planuje reform w wynagrodzeniach i w zatrudnieniu.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

W Bankier.pl zajmowała się tematyką prawa pracy. Pisała o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmowała się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiadała historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
slc350
Ogólnie głupi przepis. Wprowadzający tylko zamieszanie a pracownikom wolna niedziela nic nie da jak będzie w sobotę do 23 robił i w poniedziałek na 00:15 :)
donsurfer
Podoba mi się pomysł wolnych niedziel. Dużo zalet m.in.:
- Regularny odpoczynek dobrze służy dla zdrowia psychicznego i fizycznego. To tak jak z jedzeniem o tych samych porach.
- Nie odsuwamy się od Boga. Nie piszę o kościołach, księżach itd. Warto posłuchać słowa Bożego, przystąpić do komuni Świętej, wspólnie pomodlic się.
Podoba mi się pomysł wolnych niedziel. Dużo zalet m.in.:
- Regularny odpoczynek dobrze służy dla zdrowia psychicznego i fizycznego. To tak jak z jedzeniem o tych samych porach.
- Nie odsuwamy się od Boga. Nie piszę o kościołach, księżach itd. Warto posłuchać słowa Bożego, przystąpić do komuni Świętej, wspólnie pomodlic się. Nie śmieszne. Sam kiedys zbłądziłem. Duuuuzo pracowałem. Zarabiałem mnóstwo kasy- nie grzech. Byłem jednak pusty w środku. Nawet nie widzimy jak nieświadomie zatracimy się w tej niby wolności wyborów, materializmie, kultu pieniądza.
- Wszystko prawie pozamykane wiec ludzie zaczynaja więcej czasu realnie spędzać ze sobą. Rodzice poświęcają większa uwagę dzieciom. Kontakty towarzyskie kwitną.
- W końcu trochę czasu dla samego siebie. Można zainwestować w rozwój osobisty lub zatrzymać się chwilę i spojrzeć na siebie.
marecki81
Co to za dziecinada ze zbieraniem podpisów pod sprzeciwem rozpoczynania pracy w środku nocy? Tu potrzebna jest solidarność 100% załogi sklepu, wszyscy którym każą przyjść do pracy w środku nocy mówią 'nie' i po sprawie. I niech nikt się nie obi, że kogoś zwolnią. Pracowałem podczas studiów tymczasowo w Hicie - zanim wykupił Co to za dziecinada ze zbieraniem podpisów pod sprzeciwem rozpoczynania pracy w środku nocy? Tu potrzebna jest solidarność 100% załogi sklepu, wszyscy którym każą przyjść do pracy w środku nocy mówią 'nie' i po sprawie. I niech nikt się nie obi, że kogoś zwolnią. Pracowałem podczas studiów tymczasowo w Hicie - zanim wykupił go Tesco. Babka z WS chciała mi wcisnąć zmianę w niedzielę, odpowiedziałem grzecznie że nie. A ta dalej, że przyjdę, więc odpowiadam że nie. Pani na to 3. raz, że przyjdę. Na co ja już poirytowany stanowczo odpowiedziałem, że przyjdę bo w niedzielę nie pracuję. I koniec tematu. Jesteśmy utrzymywani w przeświadczeniu że na nasze miejsce jest 10 innych i żyjemy w permanentnym poczuciu strachu. Fakt, mogą zatrudnić Ukraińców czy Białorusinów, ale to na rozwiązanie na krótką metę. Mój brat pracuje w Lidlu w Irlandii, jego pracodawca na zachodzie już wie, jak się sprawdzają pracownicy ze krajów na wschodu i południe od Polski. Nas jako pracowników jest jeszcze zbyt łatwo zastraszyć, że możemy stracić ostatki wolności/dobrobytu/prestiżu/"tego co o nas powiedzo na Zachodzie", ale to metoda znana już od czasów zaborów, i często wykorzystywana przez poprzednie dwie kadencje rządu.
jaffa
Teraz rząd wprowadzi kolejny zakaz - praca do 20, potem markety będą otwierane już 4 rano, to rząd wprowadzi kolejny zakaz - praca tylko po 7 rano.

Cała ta zmiana jest bezsensu, bo to że ktoś robił zakupy w niedziele to mała grupa ludzi - czyli w marketach nie trzeba było zatrudniać tylu ludzi co zwykle.
Teraz po wprowadzenie
Teraz rząd wprowadzi kolejny zakaz - praca do 20, potem markety będą otwierane już 4 rano, to rząd wprowadzi kolejny zakaz - praca tylko po 7 rano.

Cała ta zmiana jest bezsensu, bo to że ktoś robił zakupy w niedziele to mała grupa ludzi - czyli w marketach nie trzeba było zatrudniać tylu ludzi co zwykle.
Teraz po wprowadzenie tego durengo przepisu ludzie pracuja 23 - pytanie do obecnej władzy - czy wy czasami myślicie? I do nie dotyczy tylko tego. Czy ktoś podejmując jakies działania sprawdza jakie będą skutki? Czy to są arbitralne decyzje jednej osoby?
antypropaganda
Większe zatrudnienie? Przecież nasi eksperci Petru oraz Schetino zapowiadali że będą same zwolnienia. Ech, kłamczuszki..... jak zwykle.
jaffa
też mi coś - czy praca w markecie do 23 lub 24 to coś fajnego? Wątpie.
Wg totalnie bezsensu jest to że jest to większe zatrudnienie - bo dotyczy to jakby niepatrzeć "najprostszej" pracy - Polska powinna być innowacyjna - tak jak Szwecja, Szwajcaria - gdzie my idziemy jak ludzie będą tyrać w dyskontach?
Jestem za
też mi coś - czy praca w markecie do 23 lub 24 to coś fajnego? Wątpie.
Wg totalnie bezsensu jest to że jest to większe zatrudnienie - bo dotyczy to jakby niepatrzeć "najprostszej" pracy - Polska powinna być innowacyjna - tak jak Szwecja, Szwajcaria - gdzie my idziemy jak ludzie będą tyrać w dyskontach?
Jestem za tym aby Polacy robili użytek z mózgu a nie z taniej pracy po godzinach.
nhl odpowiada jaffa
W innowacyjnej Szwecji czy Szwajcarii też są dyskonty i markety i też pracują tam rdzenni mieszkańcy . Innowacyjna gospodarka to 5-10% przemysłu który ciągnie resztę , badania naukowe na uczelniach i wdrażanie tego co się wymyśli w życie . Większość pracy na zachodzie to usługi ! Pojedź i zobacz jak wygląda życie tam i porównaj W innowacyjnej Szwecji czy Szwajcarii też są dyskonty i markety i też pracują tam rdzenni mieszkańcy . Innowacyjna gospodarka to 5-10% przemysłu który ciągnie resztę , badania naukowe na uczelniach i wdrażanie tego co się wymyśli w życie . Większość pracy na zachodzie to usługi ! Pojedź i zobacz jak wygląda życie tam i porównaj z tym co jest tutaj . U nas nie jest aż tak źle , gonimy Szwecję czy Szwajcarię . Zdrówka życzę i miłych wrażeń z pobytu na "kolorowym" zachodzie .
jaffa odpowiada nhl
Pewnie że są wszędzie - tylko czy "zmuszanie" kogos to dobre rozwiązanie?

Za kilka lat ludzi zastąpią na kasach roboty to samo przy taśmach. I co wtedy?
Co z tymi ludzmi którzy teraz tak pracują?
Polska jest mało innowacyjna i jest to zasługa tego jaki mamy system szkolnicta i tego że kolejnym rządom jest na
Pewnie że są wszędzie - tylko czy "zmuszanie" kogos to dobre rozwiązanie?

Za kilka lat ludzi zastąpią na kasach roboty to samo przy taśmach. I co wtedy?
Co z tymi ludzmi którzy teraz tak pracują?
Polska jest mało innowacyjna i jest to zasługa tego jaki mamy system szkolnicta i tego że kolejnym rządom jest na rękę to że Polacy ciągle od 30 lat pracuja na taśmie.
O to chodzi?
btw" Rosji też zależ na tym aby Polska była zacofana i militarnie i technicznie.
kris105 odpowiada jaffa
Komuś się coś pomieszał w głowie widzę

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki