REKLAMA

Marek Belka dla Bankier.pl: Kredyty frankowe muszą zostać przewalutowane na złote

2015-05-04 12:20
publikacja
2015-05-04 12:20
Marek Belka dla Bankier.pl: Kredyty frankowe muszą zostać przewalutowane na złote
Marek Belka dla Bankier.pl: Kredyty frankowe muszą zostać przewalutowane na złote
/ Bankier.pl

- Trudno nie być umiarkowanym optymistą. Uważam, że ten rok będzie dobry, a kolejny jeszcze lepszy - mówi w rozmowie z Bankier.pl Marek Belka, prezes Narodowego Banku Polskiego.- Wyjście Grecji ze strefy euro czy jakaś gospodarcza katastrofa w tym kraju nie dotknie nas bezpośrednio, bo mamy bardzo ograniczone relacje gospodarcze, kapitałowe i finansowe z tym krajem. Możemy ewentualnie odczuć to w postaci przejściowego osłabienia złotego, co by nas zapewne nie zmartwiło - dodaje Belka.

Kredyty frankowe muszą zostać przewalutowane na złote

Pytany o problemy frankowców, prezes NBP odpowiada, że to nie tylko problem kredytobiorców, ale też banków. - Pewne wsparcie państwa w postaci zabezpieczenia socjalnego dla ludzi, który nie dają sobie rady, można przewidzieć, ale generalnie rzecz biorąc nie powinniśmy liczyć na to, że państwo będzie finansować tę kwestię, a bank centralny będzie tracił z tego powodu rezerwy walutowe. Po dłuższym zastanowieniu trudno nie przyznać racji poglądowi mówiącemu, że na dłużą metę te kredyty muszą zostać przewalutowane na złote - mówi Marek Belka.


Zmiany w RPP?

Zapytany o możliwość ujednolicenia sposobu przekazywania decyzji ws. stóp procentowych, prezes powiedział, że na decyzję czeka się czasem długo, bo czasem dyskusja trwa dłużej.

ZOBACZ TEŻ:Rady dla Rady

- Jedyny sposób ujednolicenia tej sprawy, to ogłaszanie informacji o stopach procentowych podczas konferencji prasowej, ale z kolei to wymuszałoby na nas pracę w trybie tajnym aż do godziny 16:00, bo wtedy odbywa się konferencja. Staramy się podać decyzję w okolicach 13:00-13:30. Fakt, że jest ona czasem nieco szybciej, a czasem nieco później, w niewielkim stopniu odzwierciedla gorączkę naszej dyskusji - dodaje Belka - czasem bowiem powody opóźnień są czysto przypadkowe.

Źródło:
Tematy
Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (134)

dodaj komentarz
~franky
Jedyny człowiek , który mówi prawdę i nie kłamie jak większość polityków i dziennikarzy .
Ja nie jestem frankowiczem lecz złotówkowiczem , nikt z biorących kredyt nie spodziewał się , że ówczesny kurs franka do złotówki to efekt zwykłej spekulacji największych banków i instytucji finansowych na świecie
Jedyny człowiek , który mówi prawdę i nie kłamie jak większość polityków i dziennikarzy .
Ja nie jestem frankowiczem lecz złotówkowiczem , nikt z biorących kredyt nie spodziewał się , że ówczesny kurs franka do złotówki to efekt zwykłej spekulacji największych banków i instytucji finansowych na świecie ( wybrali franka bo to dość mały kraj ) . Zachodnio europejskie rządy zakazały tych spekulacji około 2005 , więc ich banki rzuciły się na wschodnią Europę . O tym banki nie informowały klientów , lecz wszyscy zgodnie zapewniali że frank to stabilna waluta . Zwykli ludzie nie mają pojęcia o kursach , trendach , spreadach itp. Rząd USA i ich bank centralny utrzymuje kurs dolara na stabilnym poziomie , skupując lub sprzedając dolary na rynku . A co zrobili w Polsce , nic, złotówka zdeprecjonowała się do franka o 80 % , a rząd nie kiwnął palcem . Jedynie oznajmili , że jak Goldman Sachs będzie dalej grał złotówką , to rząd podejmie odpowiednie kroki . Tak jak w kraju trzeciego świata . Rząd pozwolił na dewaluację swojej waluty o 80 % nic nie robiąc nie podejmując kroków interwencyjnych na rynku walutowym . Biernie przyglądał się spekulantom . Deprecjacja złotówki do franka o 80 % - czy to powinni przewidzieć biorący kredyt frankowy . Nota bene nikt nie dostał franków . Były to kredyty czysto spekulacyjne - zlotówkowe , których spłata była obliczona według aktualnego kursu franka w dacie spłaty raty . Gdyby to nie była spekulacja to dzisiaj banki nadal używałyby tego instrumentu finansowego , a żaden bank jakoś dzisiaj nie chce dać takiego kredytu . Dlaczego ? Mam nadzieję , że PIS zrobi z tym porządek . Śmieszą mnie teraz głosy , że gospodarka się załamie . Nic się nie stanie , bo co się może złego wydarzyć , jeśli banki zrobią sobie korekty na papierze ! Tak na papierze . Przypisali sobie bowiem na papierze kolosalne zyski , a teraz będą sobie musieli je skorygować też na papierze do rzeczywistej ich wartości – czyli wartości udzielonych kredytów . Bo te zyski i rzekome straty są jedynie efektem wyobraźni prezesów. Widmo ich kolosalnych zysków i wakacji na Bora Bora prysło jak jakiś czar . Śmieszy mnie tylko ta poza i zadęcie jak mówią o tych miliardach rzekomych strat . Cóż każdego może ponieść fantazja . Szkoda tylko , że rząd tego nie rozumie , a może rozumie tylko rżnie głupa .
Zwykła kalkulacja wystarcza na stwierdzenie , że lobby bankowe kłamie i oszukuje ludzi .
Ja nie zamierzam spłacić dzisiaj kredytu , zrobię to za jakieś 20 lat . O jakich stratach więc mówimy . Dostałam 260 000 zł .Nie franków lecz złotówek . Getin Bank nie kupił ani nie pożyczył dla mnie żadnych franków na rynku walutowym . Te 260 000 zł przelał mi na konto . I tyle . Ja spłacam regularnie kredyt płacąc odsetki , wszystko odbywa się w złotówkach ( oczywiście spłata po kursie franka) . Na koniec zapłacę i tak ok 100 % więcej , bo tyle wyniesie suma odsetek . Pytam się w którym momencie bank poniesie stratę ? Jeśli kredyt zostanie przewalutowany , będę po prostu mogła spać spokojnie i liczyć na to że końcowa suma 260 000 nie ulegnie zmianie , gdybym chciała wcześniej spłacić kredyt . To tyle . A za straszenie ludzi , że gospodarka Polski się załamie powinni odpowiedzieć utrata funkcji jakie pełnią .
Te kredyty mają najlepszą stopę zwrotu .

~miarka
dobrze że mam jednak ten hipoteczny w złotówkach. był taki pomysł przez moment żeby brać w walucie ale upadł. jak widać na szczęście. wzięłam w getinie, mieli najlepszą dla mnie ofertę plus teraz zero problemów ze spłatą. to była dobra decyzja.
~JA
tak samo zrobiłem! też brałem w getinie w złotówkach i nie rozumiem szumu o dopłacanie przez państwo frankowiczom. przecież każdy kredyt wiąże się z ryzykiem. za chwilę frankowicze, będą znów mniej płacić... raz hossa, raz bessa - prawo ekonomii.
~fen-nabity-w-mBank odpowiada ~JA
Tu nie chodzi tylko o sam kurs. Ale o bezprawie banków i wykorzystywanie dysproporcji siły.
Obecnie rynek kredytów CHF jest ZABETONOWANY i nawet jak bank Cię robi w bambuko i okrada co dzień to nie możesz nigdzie przejść bez realizacji potężnej straty bo MUSISZ przewalutować.
~Arcio
Ale Skarb Państwa sam pożycza teraz we frankach. Obłudnicy.
~Marcio
Dobrze wiedzą, że Frank spadnie dlatego chcą, aby jak najwięcej ludzi przewalutowało kredyt, aby nadal wisieć na sznurku banku. Ja żadnego kredytu nieprzewalutowuje. Chyba, że po kursie zaciągnięcia kredytu. A podniesienie stup procentowych zależy od banku szwajcarskiego.
Właśnie dzisiaj zaktualizowali mi Libor 6M
Dobrze wiedzą, że Frank spadnie dlatego chcą, aby jak najwięcej ludzi przewalutowało kredyt, aby nadal wisieć na sznurku banku. Ja żadnego kredytu nieprzewalutowuje. Chyba, że po kursie zaciągnięcia kredytu. A podniesienie stup procentowych zależy od banku szwajcarskiego.
Właśnie dzisiaj zaktualizowali mi Libor 6M i mam mniej niż przed skokiem kursu CHF. A wynika to z tego, że mam 17 CHF odsetek do zapłacenia + kapitał.
~janek
lu, czemu się podpisujesz "Marcio"?
~as
Nie będę dublowac, święta racja. Teraz chcą przewalutowywać, smiechu warte! A spróbuj teraz pozyczyć CHF'a! Nie, bo możesz sobie zaszkodzic! Oj jak sie troszczą o ludzi...
~nowak
Fajny film wczoraj widziałem. 'Robią konia kredyty' - czy coś takiego. Znajdź w Google.
~MDM
A program rodzina na swoim to też okradanie nas w białych rękawiczkach? Przez 5 lat idzie z naszej kieszeni kasa za odsetki od kredytu to jest ok? Bank najlepiej na tym wychodzi, daje jak największe oprocentowanie kredytu, ubezpieczenie i co sie da upchnąć. Po 5 latach dopiero kredytobiorca widzi jak dostanie po kieszeni jak A program rodzina na swoim to też okradanie nas w białych rękawiczkach? Przez 5 lat idzie z naszej kieszeni kasa za odsetki od kredytu to jest ok? Bank najlepiej na tym wychodzi, daje jak największe oprocentowanie kredytu, ubezpieczenie i co sie da upchnąć. Po 5 latach dopiero kredytobiorca widzi jak dostanie po kieszeni jak sam musi już kase wyłożyć. BANK ZADOWOLONY.

Powiązane: Co się dzieje ze strefą euro?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki