Co badano?
Spośród dziewięciu krajów, w których badania przeprowadził ośrodek badań i prognozowania rozwoju The Future Foundation, polscy konsumenci uzyskali najlepszy wynik ogólny w testach "zakupowego IQ" i zostali sklasyfikowani na czele europejskiego rankingu przed Francuzami, Czechami i Niemcami. Jak poinformowała nas Małgorzata Naylor, badanie obejmowało pięć głównych kategorii: oszczędność, samokontrola, otwartość na próbowanie nowych produktów, porównywanie produktów (w sklepie i w internecie) oraz zdobywanie informacji o artykułach przed zakupem. Polscy konsumenci zajęli pierwsze miejsca w dwóch z tyc kategorii (samokontrola i próbowanie nowych produktów), w pozostałych byli nieco słabsi, ale i tak radzili sobie dobrze.
|
|
Jeśli chodzi o wyprzedaże, to nie rzucamy się na nie, jak na przykład Brytyjczycy. Podczas promocji szukamy markowych rzeczy, na które normalnie nas nie stać. - Wyprzedaże cieszą się największą popularnością w dużych miastach - twierdzi Małgorzata Cieloch z biura prasowego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie. - W mniejszych miejscowościach i na wsiach nie ma takich tradycji. Nie ma też tak dużej grupy zainteresowanych tą formą promocji, ponieważ wielu osób po prostu nie stać częste i duże wydatki. Z wyprzedaży korzystają przede wszystkim ci konsumenci, którzy chcą za obniżoną cenę kupić markowe rzeczy, bo to przede wszystkim firmy rozprowadzające wyroby uznanych marek organizują wyprzedaże.
Dla poprawienia humoru
Badania przyniosły też inne ciekawe obserwacje. Wykazały m. in., że kobiety i mężczyźni mają równy ogólny iloraz "zakupowej inteligencji". Co prawda mężczyznom łatwiej przychodzi unikanie zakupów impulsowych, natomiast kobiety bardziej świadomie trzymają wydatki w ryzach. Badanie pokazuje też, że najbardziej inteligentni kupujący to ci, którzy skrupulatnie zbierają informacje - w internecie lub porównując sklep ze sklepem przed dokonaniem zakupu. Na drugim biegunie są ci, którzy kupują szybko i często byle co - byle tylko zaspokoić swe potrzeby, a czasem poprawić sobie również humor. Powszechnie bowiem wiadomo, że wiele osób wyrusza na zakupy, gdy ma "dołek" - kiedy kupują nowy ciuch lub perfumy, to rekompensują sobie porażki w innych dziedzinach. Racjonalni Polacy na razie nie pozwalają sobie na tego typu "kuracje". A może po prostu ich na to nie stać?
Ranking "zakupowego IQ" obejmujący dziewięć badanych państw europejskich
przedstawia się następująco:
1. Polska; 2. Francja; 3. Czechy; 4. Niemcy; 5. Szwecja; 6. Węgry; 7. Hiszpania; 8. Włochy 9. Wielka Brytania
1. Polska; 2. Francja; 3. Czechy; 4. Niemcy; 5. Szwecja; 6. Węgry; 7. Hiszpania; 8. Włochy 9. Wielka Brytania
Dziennik Zachodni
(mu)




























































