REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MF: po maju deficyt budżetu państwa według szacunków wyniósł 25,9 mld zł

2020-06-21 15:45, akt.2020-06-22 09:39
publikacja
2020-06-21 15:45
aktualizacja
2020-06-22 09:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Na koniec maja 2020 r. deficyt budżetu państwa wyniósł 25,9 mld zł – podało Ministerstwo Finansów w komunikacie o szacunkowym wykonaniu budżetu państwa w okresie styczeń – maj 2020 r.

MF: po maju deficyt budżetu państwa według szacunków wyniósł 25,9 mld zł
MF: po maju deficyt budżetu państwa według szacunków wyniósł 25,9 mld zł
fot. Szymon Laszewski / / FORUM

"Szacunkowe wykonanie budżetu państwa w okresie styczeń – maj 2020 r., w stosunku do ustawy budżetowej na 2020 r., wyniosło: dochody: 157,1 mld zł, tj. 36,1 proc.; wydatki: 183,0 mld zł, tj. 42,0 proc.; deficyt: 25,9 mld zł" – poinformował resort finansów na swojej stronie internetowej.

MF przekazało, że w okresie styczeń – maj 2020 r. dochody budżetu państwa były niższe o 5,8 mld zł w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. Dochody podatkowe budżetu państwa były niższe w stosunku do okresu styczeń – maj 2019 r. o ok. 14,2 mld zł.

- Należy podkreślić, że obecnie budżet centralny słabo opisuje to, co dzieje się w finansach publicznych, gdyż rząd wypchnął większość wydatków poza sektor centralny. Na koniec maja na programy antykryzysowe przeznaczono łącznie 62,35 mld zł i naszym zdaniem tylko mała część tej sumy jest widoczna w danych o deficycie - zauważają analitycy Santander Banku w poniedziałkowym komunikacie.

Ministerstwo poinformowało, że w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego dochody z: podatku VAT były niższe o 8,6 proc. r/r (tj. ok. 6,3 mld zł), podatku PIT były niższe o 8,6 proc. r/r (tj. ok. 2,2 mld zł), podatku CIT były niższe o 19,2 proc. r/r (tj. ok. 4,0 mld zł), podatku akcyzowego i podatku od gier były niższe o 6,0 proc. r/r (tj. ok. 1,7 mld zł), z tytułu podatku od niektórych instytucji finansowych były niższe o 0,1 proc. r/r (tj. ok. 2,2 mln zł).

Wakacje na giełdzie

Według informacji MF w okresie styczeń – maj 2020 r. wykonanie dochodów niepodatkowych wyniosło ok. 20,6 mld zł i było wyższe o ok. 8,7 mld zł (tj. 72,9 proc.) w stosunku do wykonania w okresie styczeń – maj 2019 r. w związku z dodatkowymi dochodami z tytułu obsługi długu Skarbu Państwa oraz z wpłatami z tytułu aukcji uprawnień do emisji gazów cieplarnianych.

Ministerstwo przypomniało, że w ustawie budżetowej na 2020 r. z tytułu obsługi długu Skarbu Państwa zaplanowano dochody w wysokości 1,5 mld zł. "Realizacja dochodów po maju wyniosła 7,6 mld zł, przede wszystkim z tytułu premii i odsetek od sprzedawanych obligacji skarbowych" – czytamy.

Resort podał, że wykonanie wydatków budżetu państwa w okresie styczeń – maj 2020 r. wyniosło 183,0 mld zł, tj. 42,0 proc. planu.

"W stosunku do tego samego okresu roku 2019 (164,8 mld zł) wydatki budżetu państwa były wyższe o 18,2 mld zł, tj. 11,0 proc., głównie z tytułu subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego (więcej o 3,1 mld zł), wydatków z tytułu rozliczenia z budżetem ogólnym UE (więcej o 1,2 mld zł), oraz w ramach budżetów wojewodów w związku z rozszerzeniem programu "Rodzina 500 plu" od lipca 2019 r. (więcej o 8,2 mld zł)" – czytamy.

Ponadto wyższe wykonanie wydatków wynika z uruchamiania środków m.in. w ramach rezerw budżetu państwa na finansowanie zadań związanych ze zwalczaniem zakażenia, zapobieganiem rozprzestrzenianiu się, profilaktyką oraz zwalczaniem skutków choroby zakaźnej wywołanej wirusem SARS-CoV-2.

"W maju br. dotacja do FUS była częściowo wypłacana z Funduszu COVID-19, w związku z powyższym jej wykonanie w ramach budżetu państwa było niższe o 0,8 mld zł w porównaniu z okresem styczeń-maj 2019 r." – napisano.

MF podało, że wydatki na obsługę długu Skarbu Państwa były zaś niższe o 0,3 mld zł w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego. (PAP)

Autor: Aneta Oksiuta

aop/ joz/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (30)

dodaj komentarz
mith21
Jak to? Przecież dopiero co kłamczuszek Morawiecki mówił, że w Polsce nie ma deficytu?
vonmisses
Dobra, dobra. Nie zapominajmy, że państwo jeszcze ma wykupić "obligacje" emitowane przez PFR... Tego będzie ostatecznie z 100mld złotych... A w roku 2021 zaczyna się wykup obligacji emitowanych z większym rozmachem przy poprzednim kryzysie... Już w 2021 roku 100 mld do wykupienia... Cienko rząd widzę, ale w sumie i dobrze.Dobra, dobra. Nie zapominajmy, że państwo jeszcze ma wykupić "obligacje" emitowane przez PFR... Tego będzie ostatecznie z 100mld złotych... A w roku 2021 zaczyna się wykup obligacji emitowanych z większym rozmachem przy poprzednim kryzysie... Już w 2021 roku 100 mld do wykupienia... Cienko rząd widzę, ale w sumie i dobrze. Kara za taką pseudo politykę gospodarczą ostatnich lat być musi... Zamiast inwestować - czy raczej zachęcać do inwestowania firmy prywatne - to idiotyzmy rodem z Gierka nam fundowano.
meryt
Takie kwoty w UK przechodzą co miesiąc
.
"Rząd Wielkiej Brytanii pożyczył w maju rekordową kwotę 55,2 miliarda funtów"
"kwietniowe pożyczki były jeszcze wyższe, ale tę kwotę zrewidowano w dół do 48,5 mld,"
vonmisses odpowiada meryt
No i? Mam się martwić za GB? Już ich dług publiczny przebił 100 proc PKB. U nas tak naprawdę też od dawna jest dużo, dużo większy niż podawany, ale kłamie się społeczeństwu, że konta emerytalne w ZUS-ie to są nasze oszczędności, a nie dług naszych dzieci i wnuków...
meryt odpowiada vonmisses
"No i? Mam się martwić za GB? Już ich dług publiczny przebił 100 proc PKB.

Nie ma co się martwić długiem publicznym.

vonmisses "U nas tak naprawdę też od dawna jest dużo, dużo większy niż podawany"

Teoria spiskowa. Uznajesz dług UK, a PL nie. A podaje ta sama instytucja.
UK 103%
PL 57,3%
https:
"No i? Mam się martwić za GB? Już ich dług publiczny przebił 100 proc PKB.

Nie ma co się martwić długiem publicznym.

vonmisses "U nas tak naprawdę też od dawna jest dużo, dużo większy niż podawany"

Teoria spiskowa. Uznajesz dług UK, a PL nie. A podaje ta sama instytucja.
UK 103%
PL 57,3%
https://stats.oecd.org/viewhtml.aspx?datasetcode=EO107_INTERNET_1&lang=en#



"ale kłamie się społeczeństwu, że konta emerytalne w ZUS-ie to są nasze oszczędności, a nie dług naszych dzieci i wnuków..."

Znowu teoria spiskowa.
Nie można przyjść z ulicy i złożyć depozyt oszczędnościowy w ZUS.
Musisz faktycznie pracować, aby mieć tam konto/subkonto. I pracodawca/samozatrudniony wpłaca tam składki ubezpieczonego, a nie depozytariusza.
vonmisses odpowiada meryt
Uznaję i dług PL i GB. Tylko ten "ZUS-owy" w PL jest o wiele, wiele większy niż w GB. Przymusowa składka emerytalna w GB jest wręcz symboliczna (w stosunku do całkowitego kosztu pensji) w porównaniu do tej w PL. A więc i dług, jaki z tego tytułu ma państwo, jest o wiele większy.

A dlaczego niby mam się nie przejmować
Uznaję i dług PL i GB. Tylko ten "ZUS-owy" w PL jest o wiele, wiele większy niż w GB. Przymusowa składka emerytalna w GB jest wręcz symboliczna (w stosunku do całkowitego kosztu pensji) w porównaniu do tej w PL. A więc i dług, jaki z tego tytułu ma państwo, jest o wiele większy.

A dlaczego niby mam się nie przejmować długiem publicznym? Hitlerowi też tak mówili przez lata różni miłośnicy lorda Kaynes'a, aż dobił do takiego długu publicznego, że już nikt z zewnątrz nie chciał III Rzeszy pożyczać prawdziwego pieniądza. Najpierw więc ograbił z majątku niemieckich Żydów, ale i to nie starczyło, więc była II WŚ, bo bez niej i tak by się cała gospodarka posypała...
vonmisses odpowiada meryt
Taka perełka na osobny komentarz zasługuje :)
"I pracodawca/samozatrudniony wpłaca tam składki ubezpieczonego, a nie depozytariusza."

No i co dzieje się dalej z tymi pieniędzmi? W tym samym miesiącu pani prezes ZUS kradnie te pieniądze z niby mojego konta emerytalnego i wypłaca bieżące emerytury i renty. Moje
Taka perełka na osobny komentarz zasługuje :)
"I pracodawca/samozatrudniony wpłaca tam składki ubezpieczonego, a nie depozytariusza."

No i co dzieje się dalej z tymi pieniędzmi? W tym samym miesiącu pani prezes ZUS kradnie te pieniądze z niby mojego konta emerytalnego i wypłaca bieżące emerytury i renty. Moje prawdziwe pieniądze wpłacone zostają wydane, a wirtualne zostają jako zapis w ZUS-ie (a faktycznie dług państwa wobec mnie, bo właśnie pieniądze wydali), z nadzieją, że moje dzieci kiedyś zarobią tą kasę ponownie...
meryt odpowiada vonmisses
vonmisses ""Taka perełka na osobny komentarz zasługuje :)
"I pracodawca/samozatrudniony wpłaca tam składki ubezpieczonego, a nie depozytariusza."
No i co dzieje się dalej z tymi pieniędzmi? W tym samym miesiącu pani prezes ZUS kradnie te pieniądze z niby mojego konta emerytalnego i wypłaca bieżące emerytury
vonmisses ""Taka perełka na osobny komentarz zasługuje :)
"I pracodawca/samozatrudniony wpłaca tam składki ubezpieczonego, a nie depozytariusza."
No i co dzieje się dalej z tymi pieniędzmi? W tym samym miesiącu pani prezes ZUS kradnie te pieniądze z niby mojego konta emerytalnego i wypłaca bieżące emerytury i renty. Moje prawdziwe pieniądze wpłacone zostają wydane, a wirtualne zostają jako zapis w ZUS-ie (a faktycznie dług państwa wobec mnie, bo właśnie pieniądze wydali), z nadzieją, że moje dzieci kiedyś zarobią tą kasę ponownie..."

Płacąc np. rachunek telefoniczny masz: "Swój indywidualny numer konta bankowego (nr rachunku do płatności)"

Taki sam rachunek do płatności masz w ZUS (rachunek składkowy).
Nie ty jesteś dysponentem rachunku z indywidualnym numerem operatora telekomunikacyjnego. Tak samo nie ty jesteś dysponentem rachunku składkowego (rachunku do płatności) u operatora ubezpieczeń społecznych (ZUS).
Operator telekomunikacyjny wpisuje ci na konto u operatora kwoty, które możesz zużyć na rozmowy telefoniczne, na przesyłanie danych. ZUS zapisuje ci składki na subkoncie na poczet przyszłych zobowiązań.
meryt odpowiada vonmisses
vonmisses "Uznaję i dług PL i GB. Tylko ten "ZUS-owy" w PL jest o wiele, wiele większy niż w GB. Przymusowa składka emerytalna w GB jest wręcz symboliczna (w stosunku do całkowitego kosztu pensji) w porównaniu do tej w PL. A więc i dług, jaki z tego tytułu ma państwo, jest o wiele większy."

Symboliczne
vonmisses "Uznaję i dług PL i GB. Tylko ten "ZUS-owy" w PL jest o wiele, wiele większy niż w GB. Przymusowa składka emerytalna w GB jest wręcz symboliczna (w stosunku do całkowitego kosztu pensji) w porównaniu do tej w PL. A więc i dług, jaki z tego tytułu ma państwo, jest o wiele większy."

Symboliczne to nie jest, np. 25,8% wynagrodzenia brutto w GB, czy też 27,8%. Umowy o pracę i odpowiednia pensja.
To przymusowa na emeryturę państwową.

Jak samozatrudniony mało płaci i nie starczy na przekroczenie minimalnego progu nie dostanie emerytury państwowej.
qart
Dochody pomimo totalnego zamrożenia gospodarki są po 5 miesiącach wyższe o ponad 40 mld niż za złodziejskich czasów PO-PSL !!! SZOK
Dochody do końca maja 2015r. to było 116 mld 277 mln zł. Nieźle się chłopcy wtedy obłowili...

Powiązane: Budżet 2020

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki