REKLAMA

MF: Rząd zajmie się zmianami podatkowymi z Polskiego Ładu najpóźniej za dwa tygodnie

2021-06-17 09:45
publikacja
2021-06-17 09:45
MF: Rząd zajmie się zmianami podatkowymi z Polskiego Ładu najpóźniej za dwa tygodnie
MF: Rząd zajmie się zmianami podatkowymi z Polskiego Ładu najpóźniej za dwa tygodnie
fot. Anna Stasia / / Shutterstock

Mam nadzieję, że w ciągu tygodnia, najpóźniej dwóch na rządzie stanie projekt ustawy wprowadzającej zmiany podatkowe zapowiedziane w Polskim Ładzie – mówił w czwartek minister finansów Tadeusz Kościński podczas „Sygnałów dnia’ w radiowej Jedynce.

Zdaniem szefa MF sporo czynników uratowało polską gospodarkę - przede wszystkim to, że była zdrowa cały czas. "Teraz widać, że wpływy z podatku VAT są wyższe w okresie styczeń-maj o 27 proc. niż rok wcześniej. (...) Tak jak planowaliśmy, konsumpcja rozkręca rynek, co spowoduje, że inwestycje prywatne wzrosną, a są już pierwsze jaskółki, że one rosną. Eksport nam bardzo dobrze rośnie, przemysł nam bardzo dobrze rośnie, wiec wszystkie nogi gospodarki zaczynają się nam bardzo dobrze rozkręcać" – powiedział w czwartek Kościński podczas audycji „Sygnały dnia’ w radiowej Jedynce.

Jak poinformowało wcześniej Ministerstwo Finansów, po maju budżet miał 9,4 mld zł nadwyżki.

„Nie ma jeszcze decyzji, co zrobimy z nadwyżką. Nie wiemy, co z pandemią, trzecia fala się kończy, oby też kończyła się epidemia, ale może być też czwarta i piąta fala, tylko połowa społeczeństwa jest zaszczepiona, więc jest ryzyko nawrotu pandemii. Jeśli jednak nie będziemy tych pieniędzy potrzebować, to użyjemy ich na rozkręcenie gospodarki. Można powiedzieć, że naciągamy gospodarkę jak procę, dajemy ulgi, aby ją rozkręcić, i jeśli będziemy mogli dodać jako turbodoładowanie, to jest szansa, że wystrzeli i będziemy mogli rozwijać się bardzo szybko” – powiedział Tadeusz Kościński.

Zastrzegł jednak, że wykorzystanie środków z ewentualnej nadwyżki nie musi nastąpić już w tym roku.

„Może być tak jak w roku ubiegłym, gdy w listopadzie mieliśmy ok. 19 mld zł deficytu, a na koniec roku było to już 85 mld zł, bo stworzyliśmy poduszki finansowe. Więc w tym roku może być podobnie; stworzymy poduszki finansowe, aby w przyszłym roku te pieniądze wykorzystać na większe rozkręcenie gospodarki” – powiedział minister finansów.

Ze słów Tadeusz Kościńskiego wynika, że dodatkowymi bodźcami do rozwoju gospodarki mogą być środki unijne i zmiany wynikające z „Polskiego Ładu”.

„Mamy środki, które spodziewamy się otrzymać pod koniec rok z Komisji Europejskiej w ramach Krajowego Planu Odbudowy, do tego dochodzą zmiany w +Polskim Ładzie+, ale to są plany, które jeszcze muszą przejść przez +ścieżkę zdrowia+, więc nie możemy jeszcze ich uwzględnić w budżecie, który musi być oparty na twardych danych. Jeśli te pieniądze się pojawią, to wzrost gospodarczy będzie o 0,5 proc. większy niż planowaliśmy, a większe przychody pozwolą nam na przykład na obniżenie długu” – powiedział minister finansów.

Dodał, że trwają prace nad zmianami zapowiedzianymi w „Polskim Ładzie”. „Mam nadzieję, że w tydzień, najpóźniej w dwa tygodnie na rządzie stanie projekt ustawy wprowadzającej zmiany podatkowe zapowiedziane w +Polskim Ładzie+” – stwierdził minister finansów.

Kościński odniósł się także do planu wprowadzenia minimalnej stawki podatku od firm.

„Popieramy tę inicjatywę, za nią pan premier Mateusz Morawiecki bardzo mocno lobbował przez ostatnich 5 lat. Ale my chcemy – i to już jest praktycznie na forum OECD uzgodnione – żeby tam, gdzie są niższe podatki CIT, jak choćby w Polsce, gdzie są niższe ulgi, żebyśmy mogli to dalej utrzymywać. Żeby nie było tak, że będzie jedna stawka we wszystkich krajach, bo stracimy wtedy narzędzie zachęty, aby globalne firmy u nas inwestowały. Jak najbardziej więc chcemy, aby był jeden podatek, ale nie może być tak, że firma w jednym kraju działa, a w drugim się rejestruje i płaci niższy podatek. Z tym walczymy. Ale walczymy też – i to jest uzgodnione – że jeśli u nas firma działa i u nas płaci podatki, to my możemy dla tej firmy ustalić niższe podatki - ale tylko dla tej działalności, która jest wykonywana w naszej gospodarce” – powiedział Tadeusz Kościński.

"Polski Ład" to firmowany przez partie tworzące Zjednoczoną Prawicę nowy program społeczno-gospodarczy na okres po pandemii. Jego fundamenty to 7 proc. PKB na zdrowie; obniżka podatków dla 18 mln Polaków (w tym kwota wolna od podatku do 30 tys. zł i podniesienie progu podatkowego z 85,5 tys. zł do 120 tys. zł); inwestycje, które wygenerują 500 tys. nowych miejsc pracy; mieszkania bez wkładu własnego; dom do 70 mkw. bez formalności; a także emerytura bez podatku do 2500 zł. (PAP)

ms/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (6)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
3456
jak ktoś odkładał na leczenie 43 lata , i jeszcze cały czas na bieżąco płaci składki , to gdzie są pieniądze,odsetki, u Janosika a w przychodni traktowany jak intruz ,śmieć ,przybłęda . idż prywatnie nie masz pieniędzy są banki a jak nie to zdychaj gnoju taka polityka zdrowotna w tym kraju ,piękny nowy ład , bo jak ktoś odkładał na leczenie 43 lata , i jeszcze cały czas na bieżąco płaci składki , to gdzie są pieniądze,odsetki, u Janosika a w przychodni traktowany jak intruz ,śmieć ,przybłęda . idż prywatnie nie masz pieniędzy są banki a jak nie to zdychaj gnoju taka polityka zdrowotna w tym kraju ,piękny nowy ład , bo porządku nie umie nikt zrobić , z bandą .
3456
W chorobie prawie każdy polak idzie prywatnie i płaci za leczenie lekarzowi,oprócz tego cały czas jest naliczana składka zdrowotna , to ja się pytam , jak to jest z tym ,to po co są te składki , każdy jeden twierdzi że jak prywatnie nie pójdzie do lekarza i nie zapłaci to nie jest prawidłowo leczony ,byle jak , lub W chorobie prawie każdy polak idzie prywatnie i płaci za leczenie lekarzowi,oprócz tego cały czas jest naliczana składka zdrowotna , to ja się pytam , jak to jest z tym ,to po co są te składki , każdy jeden twierdzi że jak prywatnie nie pójdzie do lekarza i nie zapłaci to nie jest prawidłowo leczony ,byle jak , lub wcale , o co tutaj chodzi , to jak to jest --składki biorą urzędnicy ,a za faktyczne leczenie trzeba płacić lekarzowi ? co jest grane .Może Niedzielski by coś wiedział na ten temat i wyjaśnił dziwaczne sytuacje ktoś odkłada całe życie swoje składki na lekarza , w młodości nie korzysta z tego a na starość , musi płacić wtedy za leczenie ,co się dzieje .to się stało z pieniądzmi .
bogdant
tylko nastepna fala koronawirusa moze nas uratowac....
lampeduza
co by tu jeszcze opodatkować , by dać suwerenowi jako prezent przed wyborami? Jak to zrobić , by ciemny lud nie zorientował się, że sam płaci za te "prezenty"? Na wsi nie mają hulajnóg? No to jest pomysł!
jpelerj
Chcą przycisnąć od razu, zanim suweren się zorientuje, że wyszedł praktycznie na zero a składka zdrowotna będzie rosła z inflacją. LOL

Powiązane: Polski ład

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki