W rozmowie z agencją Reuters członek Rady Polityki Pieniężnej Eryk Łon wyraził nadzieję, że dalsze cięcie stóp procentowych w Polsce nie będzie potrzebne - wynika z opublikowanego we wtorek wywiadu. Zaznaczył jednak, że gdyby nastąpiła potrzeba kolejnej obniżki, RPP nie powinna się wahać.
"Skala tegorocznych obniżek stóp procentowych była znacząca i liczę na to, że dalsze obniżki nie będą już potrzebne. Poziom zarówno nominalnej, jak i realnej stopy procentowej, zarówno na tle danych historycznych, jak i w relacji do poziomu realnej stopy procentowej w innych krajach jest już bardzo niski" - powiedział Łon. "Gdyby jednak okazało się, że kolejna obniżka jest niezbędna, nie należy się wahać" - dodał.
W rozmowie z agencją członek RPP wyraził nadzieję, że nie będzie potrzeby "sięgania po tak drastyczne metody jak ujemne stopy procentowe".
"Ujemne stopy procentowe są generalnie instrumentem nadzwyczajnym. Trzeba będzie jednak obserwować realną sytuację w polskiej gospodarce. Mam nadzieję, że nie będzie potrzeby sięgania po aż tak drastyczne metody oddziaływania banku centralnego na polską gospodarkę" - ocenił.
"Obniżenie stóp procentowych do poziomu ujemnego mogłoby teoretycznie nastąpić w sytuacji, gdyby inne metody zwiększania skłonności do inwestowania i do dokonywania wydatków konsumpcyjnych nie zadziałały" - dodał.

W ocenie Łona NBP mógłby wykorzystywać skup aktywów, w tym obligacji korporacyjnych, a także akcji polskich spółek notowanych na GPW. Zdaniem członka RPP, istnieje szansa, aby uniknąć deflacji.
"Agresywne działania łagodzące w polskiej polityce pieniężnej, które zostały podjęte, stwarzają jednak szanse na to, że uda się groźby deflacji uniknąć, a inflacja po prostu powróci w tym roku do przedziału odchyleń od celu inflacyjnego" - powiedział agencji Reuters.




























































