REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Morawiecki przegrał z bankami? Lokaty popularniejsze niż obligacje oszczędnościowe

Maciej Kalwasiński2022-08-23 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2022-08-23 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Obligacje detaliczne Skarbu Państwa biją rekordy popularności, ale oszczędzający nadal zdecydowanie więcej pieniędzy przekazują na lokaty bankowe.

Morawiecki przegrał z bankami? Lokaty popularniejsze niż obligacje oszczędnościowe
Morawiecki przegrał z bankami? Lokaty popularniejsze niż obligacje oszczędnościowe
fot. Adam Chelstowski / / Forum

Po tym, jak Mateusz Morawiecki zapowiedział uatrakcyjnienie rządowej oferty dla oszczędzających, Ministerstwo Finansów rozpoczęło w czerwcu sprzedaż nowych rodzajów obligacji detalicznych oraz zdecydowanie podwyższyło oprocentowanie pozostałych papierów. Zmiany wraz z falą doniesień o zeszłorocznej inwestycji premiera opiewającej na 4,6 mln zł wywołały boom na rządowy dług. Na zakup po raz pierwszy w historii zdecydowało się ponad 100 tys. osób. Inwestorzy łącznie wydali 14,1 mld zł, ponad 2,5 razy więcej, niż wynosił wcześniejszy rekord.

Część środków pochodziła jednak z przedterminowej sprzedaży wcześniej zakupionych obligacji. Z opublikowanych w poniedziałek danych wynika, że "na czysto" resort finansów pozyskał od inwestorów detalicznych niespełna 10 mld zł. Za 57 proc. odpowiadały nowe papiery roczne, a za 36 proc. - "czterolatki".

Ten wynik oczywiście również jest zdecydowanie najwyższy w historii, jednak blednie nieco w porównaniu ze wzrostem kwot ulokowanych na bankowych depozytach terminowych. W czerwcu saldo lokat gospodarstw domowych wzrosło aż o 23,7 mld zł.

Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Finansów i NBP

Dlaczego Polacy decydują się (częściowo) zabezpieczyć przed inflacją, korzystając z oferty bankowej, a nie rządowej? Wynika to zapewne nie tyle z warunków finansowych - poprawionych przez banki po wypowiedziach premiera Morawieckiego - lecz możliwości błyskawicznego "odzyskania" pieniędzy oraz łatwego i szybkiego procesu transferu środków pomiędzy kontami a lokatami i vice versa.

Wakacje na giełdzie

Tymczasem aby kupić obligacje detaliczne, należy założyć konto w portalu obligacjeskarbowe.pl i potwierdzić swoją tożsamość w PKO BP. Z poziomu e-bankowości w papiery łatwo mogą zainwestować wyłącznie klienci największego polskiego banku. Od przyszłego miesiąca taką możliwość mają również otrzymać deponenci z Pekao SA. Z kolei przedterminowy wykup obligacji jest możliwy, ale pieniądze z tego tytułu trafiają na konto dopiero po kilku dniach - płynność inwestycji jest zatem nieco mniejsza.

O ile lokaty okazały się w czerwcu bardziej popularne niż obligacje oszczędnościowe, to nie do końca można mówić, że rząd przegrał z bankami rywalizację o oszczędności Polaków. Depozyty terminowe zasilały bowiem środki z depozytów bieżących - z kont odpłynęły wówczas 23 mld zł. Łącznie kwota zgromadzona przez deponentów w bankach wzrosła tylko o niespełna miliard złotych.

Pozostawała oczywiście zdecydowanie wyższa niż wartość środków zainwestowanych w obligacje detaliczne. Na koniec półrocza gospodarstwa domowe trzymały w bankach 1,045 bln zł, natomiast w papierach oszczędnościowych Skarbu Państwa 67,3 mld zł - ponad trzy razy mniej niż na samych lokatach.

Bankier.pl na podstawie danych NBP

W czerwcu wyraźnie wzrosła rola obligacji detalicznych w pokrywaniu potrzeb finansowych budżetu państwa. Zobowiązania Skarbu Państwa z tytułu hurtowych skarbowych papierów wartościowych zwiększyły się tylko nieznacznie bardziej (11,7 mld zł) niż z tytułu długu detalicznego (10 mld zł).

W obliczu wysokich stóp procentowych, sporej awersji do ryzyka na globalnych rynkach oraz ograniczonych możliwości krajowych inwestorów instytucjonalnych wymierne wsparcie kasy państwa przez dziesiątki tysięcy Polaków jest nie do przecenienia. Na koniec półrocza zobowiązania z tytułu obligacji oszczędnościowych stanowiły 5,64 proc. zadłużenia Skarbu Państwa. Jeszcze na koniec 2016 r. było to raptem 1,2 proc.

W lipcu resort finansów pozyskał od inwestorów detalicznych zbliżoną, może o 2-3 mld zł mniejszą kwotę niż miesiąc wcześniej. Tendencja zapewne osłabnie w kolejnych miesiącach, co widać już w cząstkowych danych za sierpień.

Ale jeśli utrzyma się na poziomie ok. 5 mld zł miesięcznie, to okaże się, że bankom wyrósł istotny konkurent o oszczędności Polaków, a środki gromadzone przez gospodarstwa domowe stały się istotnym źródłem finansowania deficytu sektora finansów publicznych. Tegoroczne potrzeby pożyczkowe netto budżety państwa mają wynieść ok. 40-50 mld zł, mogłyby więc zostać w całości pokryte przez obligacje detaliczne.

Bankier.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (38)

dodaj komentarz
qwertas
Najważniejsze by ludzie przestali ładować oszczędności w nieruchomości a zaczęli w lokaty, obligacje lub akcje.
itso_czowiek_zlasu
ludzi się czepiasz a nie funduszy/korporacji developerów
langdon25
Każda porażka ekipy rządzących złodziei pisowskich jest wygraną Narodu Polskiego
qwertas
Odstaw te ciężkie narkotyki o 19:00 bo mają zły wpływ na Twoją psychikę.
kimdzonk
macie tu problem z lokatami w złotówkach czy w polskie obligacje, że za nisko oprocentowane względem inflacji ???? a kto wam broni trzymać kasę w lokatach Euro lub w dolarach USA ? są tacy chętni ?
faramir_z_gondoru
To nie Morawiecki przegrał z bankami. To my obywatele przegraliśmy z dojną zmianą. Dodatkowo przegrywamy przyszłość naszych dzieci i wnuków, którzy będą spłacać obecnie zaciąganie długi przez tych nieudaczników.
daniel_1
Jeżeli PiS okrada oszczędzających inflacją, to dobrze.
Ale jak daje dłużnikom to źle.
...wróć....
Kto tu kogo skubie?
Jak mam milion na lokacie i Rząd zabiera mi podatkiem inflacyjnym ok 15% rocznie, a daje dłużnikowi wakacje kredytowe, to kto wyjdzie na tym lepiej?
Rząd z pewnością.
Bo piecze na jednym ogniu dwie
Jeżeli PiS okrada oszczędzających inflacją, to dobrze.
Ale jak daje dłużnikom to źle.
...wróć....
Kto tu kogo skubie?
Jak mam milion na lokacie i Rząd zabiera mi podatkiem inflacyjnym ok 15% rocznie, a daje dłużnikowi wakacje kredytowe, to kto wyjdzie na tym lepiej?
Rząd z pewnością.
Bo piecze na jednym ogniu dwie pieczenie.
Ale czy, dłużnicy zostaną rentierami?
Wątpię.
jas2
Podniesienie stóp procentowych spowodowało zniknięcie z rynku ogromnych sum pieniędzy (lokaty, obligacje, raty kredytów).

Koniec z dobrą koniunkturą, nadchodzi recesja i deflacja m/m.
Panie Glapińskie, proszę bardziej myśleć o obniżkach a nie o podwyżkach stóp procentowych.
jas2
Sądząc po minusach nie przekonałem zbyt wielu czytelników forum, ale podaż pieniądza coraz mniejsza, sprzedaż detaliczna będzie chyba spadać, plony w rolnictwie dobre, pomimo suszy.

Przewiduję deflację miesiąc do do miesiąca. Rok do roku nadal będzie inflacja i to dwucyfrowa, ale to dane historyczne.
Liczy się m/m jako
Sądząc po minusach nie przekonałem zbyt wielu czytelników forum, ale podaż pieniądza coraz mniejsza, sprzedaż detaliczna będzie chyba spadać, plony w rolnictwie dobre, pomimo suszy.

Przewiduję deflację miesiąc do do miesiąca. Rok do roku nadal będzie inflacja i to dwucyfrowa, ale to dane historyczne.
Liczy się m/m jako szybki wskaźnik.
jpelerj
Bidulu, nie dostaniesz ulgi w spłacie kredytu, mimo iz się tak tutaj heroicznie zasługujesz.

Powiązane: Oszczędzanie i inwestycje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki