REKLAMA

Leyen proponuje zniesienie ceł na 80 proc. towarów z Armenii do UE

2026-07-02 16:05
publikacja
2026-07-02 16:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas wizyty w czwartek w Erywaniu zaproponowała zniesienie ceł na 80 proc. towarów sprowadzanych z Armenii do UE. Jak podkreśliła, pomoże to temu krajowi przekierować eksport w obliczu przymusu gospodarczego stosowanego przez Rosję.

Leyen proponuje zniesienie ceł na 80 proc. towarów z Armenii do UE
Leyen proponuje zniesienie ceł na 80 proc. towarów z Armenii do UE
fot. Yves Herman / /  Reuters / Forum

Rosja zaczęła wprowadzać ograniczenia importowe na towary z Armenii przed wyborami parlamentarnymi, które odbyły się w tym kraju 7 czerwca. Było to postrzegane jako próba wywarcia nacisku na Armenię, która pod przywództwem premiera Nikola Paszyniana zaczęła poluzowywać relacje z Kremlem na rzecz współpracy z UE. Paszynian wygrał czerwcowe wybory, jego partia Umowa Społeczna zdobywała blisko połowę głosów.

- Armenia wciąż znajduje się pod silną presją ekonomiczną ze strony Rosji. To właściwie nic innego jak gospodarcze wymuszenie - powiedziała von der Leyen na wspólnej konferencji prasowej z Paszynianem.

- Ale spokojnie: kiedy nasi partnerzy są dociskani, UE natychmiast reaguje - dodała.

Von der Leyen dowodziła, że zniesienie ceł na armeńskie towary pomoże przekierować eksport z tradycyjnego rosyjskiego kierunku do krajów unijnych. - Dzięki temu europejskie drzwi staną się dostępne dla prawie 99 proc. świeżych owoców, warzyw i roślin z Armenii, które wcześniej były eksportowane do Rosji. Otworzy to również dostęp do jednolitego rynku Unii Europejskiej dla ponad 90 proc. waszego eksportu napojów i alkoholi - wymieniała.

Propozycję zniesienia ceł będą musiały zaakceptować kraje członkowskie w Radzie UE oraz Parlament Europejski. Liberalizacja ma obowiązywać przez dwa lata.

Wakacje na giełdzie

- W ciągu ostatniego miesiąca widzieliśmy coraz więcej armeńskich kwiatów na naszym rynku. Myślę, że to piękny symbol nowego rozdziału naszej współpracy gospodarczej - dodała von der Leyen. Kwiaty były jednym z towarów, na które Rosja nałożyła restrykcje importowe.

Paszynian, pytany o możliwość powtórki scenariusza z 2013 roku, kiedy pod wpływem nacisków gospodarczych ze strony Rosji Armenia zrezygnowała z podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE, powiedział, że taki rozwój sytuacji całkowicie wyklucza.

- To jest absolutnie niemożliwe, zwłaszcza teraz, kiedy naród Republiki Armenii poparł (w wyborach - PAP) zrównoważoną politykę zagraniczną - podkreślił premier. Jak jednak dodał, Erywań nigdy nie dążył i nie będzie dążyć do wywołania kryzysu w relacjach z Moskwą. - Działamy w zgodzie z interesem naszego kraju - zaznaczył Paszynian.

W 2013 r. Armenia przystąpiła do kierowanej przez Rosję Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, do której należy do tej pory pomimo sugerowanego w ostatnim czasie przez Kreml zawieszenia członkostwa.

Przewodnicząca KE powiedziała też, że w ramach wsparcia finansowego w wysokości 52 mln euro ogłoszonego przez nią na początku czerwca 18 mln euro zostanie przeznaczone na dywersyfikację armeńskiego handlu.

- Środki te mogą na przykład pomóc w utworzeniu agencji promocji eksportu i zwiększeniu potencjału eksportowego armeńskich przedsiębiorstw - powiedziała von der Leyen. (PAP)

mce/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
mararok
"Armenia wciąż znajduje się pod silną presją ekonomiczną ze strony Rosji. To właściwie nic innego jak gospodarcze wymuszenie"...
"Ale spokojnie: kiedy nasi partnerzy są dociskani, UE natychmiast reaguje - dodała"

Zastanawiam się czym są te cła na towary z Armenii w sumie skoro ograniczenia importu do
"Armenia wciąż znajduje się pod silną presją ekonomiczną ze strony Rosji. To właściwie nic innego jak gospodarcze wymuszenie"...
"Ale spokojnie: kiedy nasi partnerzy są dociskani, UE natychmiast reaguje - dodała"

Zastanawiam się czym są te cła na towary z Armenii w sumie skoro ograniczenia importu do Rosji to jest gospodarcze wymuszenie, czy to chodzi że jak UE dociska jakiegoś "partnera" to jest dobre, ale jak ktoś dociska dociskanego przez UE partnera to już złe... coś dziwnego
wic
Czytam to tak: Leyen proponuje by rosyjskie towary niemcy kupowały teraz przez Armenię

Powiązane: Polityka celna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki