REKLAMA
WYPOWIEDZ SIĘ

"Jak nie chcą umowy, to trudno". Waszyngton pręży muskuły na szczycie G20

2026-09-30 22:30, akt.2026-10-01 07:35
publikacja
2026-09-30 22:30
aktualizacja
2026-10-01 07:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Europejczycy wywiązali się ze swoich zobowiązań, lecz są pewne sprawy, które budzą nasze obawy, np. w kwestii gospodarki leśnej i gazu, dlatego chcemy, by UE zapewniła nam traktowanie wynikające z zawartej umowy handlowej - oświadczył w środę przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer.

"Jak nie chcą umowy, to trudno". Waszyngton pręży muskuły na szczycie G20
"Jak nie chcą umowy, to trudno". Waszyngton pręży muskuły na szczycie G20
fot. RODRIGO GARRIDO / /  Reuters / Forum

Greer jest gospodarzem rozpoczętego we wtorek spotkania ministrów G20 odpowiadających za handel, które odbywa się w Milwaukee na północy USA. Polskę reprezentuje na posiedzeniu minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Rzucili Chiny na kolana? Człowiek Trumpa ujawnia: Deficyt spadł o 40 procent!

Amerykanin powiedział stacji Fox Business, że USA chcą podczas rozmów w Milwaukee zwrócić uwagę na problemy w światowym handlu. Wymienił wśród nich nadwyżkę mocy produkcyjnych, która - jak powiedział - "prowadzi do zalewania amerykańskiego rynku tanimi, subsydiowanymi lub dumpingowanymi towarami, takimi jak stal, aluminium, samochody".

- Chodzi też o pracę przymusową. Nie chcemy, aby towary wytwarzane przy wykorzystaniu pracy przymusowej trafiały do międzynarodowego łańcucha dostaw. Mówimy także o wykorzystywaniu żywności jako narzędzia nacisku. Prowadzimy duży handel produktami rolnymi i nie chcemy, aby inne państwa wykorzystywały żywność przeciwko nam - dodał.

Greer przekonywał, że amerykańska polityka celna działa. - I mamy na to dane. (...) Widzimy, że nasz deficyt handlowy rok do roku zmniejszył się o 10 procent. Nasz deficyt w handlu towarami z Chinami spadł o ponad 40 procent. Prognozuje się, że w tym roku wyniesie zaledwie 140 miliardów dolarów. Kiedy prezydent (Donald) Trump wrócił na urząd, było to 300 miliardów dolarów - wymieniał. Zwrócił też uwagę, że w związku z polityką celną firmy przenoszą swoją działalność do USA.

Scammingout

Ocenił, że "zdecydowana większość państw podchodzi do sprawy pragmatycznie i współpracuje" z USA w tej kwestii. - Mamy 10 nowych umów handlowych. Kolejne 10 jest w drodze. Praktycznie nie mamy żadnych działań odwetowych wymierzonych w Stany Zjednoczone - powiedział.

- W zeszłym roku mieliśmy pewne problemy z Chinami, ale właśnie zakończyliśmy spotkanie, podczas którego Chiny zgodziły się znieść jeszcze więcej ceł na amerykańskie towary kierowane do Chin - przekazał Greer.

USA mają żal do Europy o te dwie rzeczy. W tle potężne pieniądze

Odnosząc się do Kanady, zapewnił, że jest w regularnym kontakcie z swoimi odpowiednikami z tego kraju. - Jeśli w pewnym momencie Kanadyjczycy będą chcieli zawrzeć umowę, oczywiście nasze drzwi są zawsze otwarte - dodał.

- Jeśli państwa chcą zawrzeć z nami umowę, chętnie to zrobimy. Jeśli nie, również czujemy się z tym dobrze - powiedział Greer.

Pytany o umowę handlową z UE, zaznaczył, że Europejczycy "wywiązali się ze swoich zobowiązań" dotyczących ceł.

Są jednak różne inne kwestie w Europie, które budzą nasze obawy. Mają przepisy dotyczące gazu, który wysyłamy do Europy. Mają również regulacje dotyczące produktów leśnych, które tam wysyłamy. Chcą nałożyć opłatę na towary, których produkcja wiąże się z wysoką emisją dwutlenku węgla - wyliczał ambasador.

Zapewnił, że "Ameryka jest w tych wszystkich kwestiach dobrym partnerem". - Jesteśmy najczystszym producentem, jeśli chodzi o przemysł. Nasze praktyki dotyczące gospodarki leśnej należą do najlepszych. Dlatego chcemy, aby Europa zapewniła nam traktowanie, które obiecała w tak zwanym porozumieniu z Turnberry, czyli elastyczność w tych kwestiach - oznajmił.

Porozumienie celne między UE i USA zostało uzgodnione w lipcu ub.r. w szkockim Turnberry. Przewiduje ono, że amerykańskie cła na europejskie towary przemysłowe eksportowane do USA, w tym samochody i półprzewodniki, nie będą wynosić więcej niż 15 proc. UE zobowiązała się z kolei do obniżenia ceł na niektóre produkty rolne sprowadzane do Europy z USA.

Z Milwaukee Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Polityka celna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki