REKLAMA

Chiny uderzają w Niemcy i Francję po liście: Protekcjonizm wam nie pomoże

2026-10-07 08:41, akt.2026-10-07 09:34
publikacja
2026-10-07 08:41
aktualizacja
2026-10-07 09:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Chińskie ministerstwo handlu skrytykowało apel Niemiec i Francji o zaostrzenie ochrony rynku Unii Europejskiej przed nieuczciwymi praktykami – przekazały w środę rządowe media. Zdaniem władz w Pekinie działania protekcjonistyczne nie przyczynią się do wzrostu konkurencyjności europejskiej gospodarki.

Chiny uderzają w Niemcy i Francję po liście: Protekcjonizm wam nie pomoże
Chiny uderzają w Niemcy i Francję po liście: Protekcjonizm wam nie pomoże
fot. ABCDstock / / Shutterstock

„Protekcjonizm nie podnosi konkurencyjności, a decoupling (odłączanie się) i zrywanie łańcuchów dostaw szkodzą innym, nie przynosząc korzyści (stronie podejmującej takie działania)” – oświadczył rzecznik chińskiego resortu handlu, cytowany w rządowym dzienniku „Global Times”. Pekin wezwał Berlin i Paryż do przestrzegania zasad Światowej Organizacji Handlu (WTO), odstąpienia od stosowania środków protekcjonistycznych na szczeblu UE oraz niewykorzystywania spraw gospodarczych i handlowych do celów politycznych czy związanych z bezpieczeństwem narodowym.

To odpowiedź Pekinu na opublikowany w poniedziałek nieformalny list kanclerza Niemiec Friedricha Merza i prezydenta Francji Emmanuela Macrona, adresowany do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Politycy opowiedzieli się w nim za stworzeniem nowych mechanizmów obronnych europejskiej gospodarki. Jak pisali,

potrzebny jest instrument, który umożliwi nam reagowanie na sytuacje, w których państwa trzecie celowo dążą do podważenia równych warunków konkurencji i uczciwych zasad rynkowych za pomocą środków politycznych lub gospodarczych, prowadzących do poważnych i systemowych zakłóceń na naszym rynku wewnętrznym.

Z europejskiego przemysłu nie zostanie nic. Ostrzeżenie przed zderzeniem z potęgą Chi

Jeżeli UE nic nie zrobi z deficytem w handlu z Chinami, za kilkanaście lat niewiele zostanie z europejskiego przemysłu – podkreślił w rozmowie z PAP dr Adrian Brona z UJ. Według niego, gdyby doszło do wojny handlowej UE-Chiny, polskie firmy też ucierpią

Choć w dokumencie nie wymieniono wprost konkretnego państwa, inicjatywa jest powszechnie odczytywana jako odpowiedź na politykę gospodarczą Pekinu. UE od dłuższego czasu zarzuca Chinom stosowanie subsydiów państwowych oraz generowanie nadwyżek mocy produkcyjnych, co uderza w pozycję rynkową europejskich przedsiębiorstw.

Berlin i Paryż podjęły wspólną inicjatywę tuż przed zaplanowaną na 8-10 października wizytą komisarza ds. handlu Marosza Szefczovicza w Pekinie. Wizyta ta jest oceniana jako kulminacyjny punkt dialogu pomiędzy UE a Chinami, zainicjowanego przez KE w marcu br. i dotyczącego rosnącego deficytu w handlu na niekorzyść Europy. Efekty tych rozmów mają podsumować przywódcy państw UE na szczycie w Brukseli 15 i 16 października.

Scammingout

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ rtt/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (15)

dodaj komentarz
uniqe
Droga unio, w celu zapoczątkowania procesu niwelowania deficytu (na który to sama pracowałaś conajmniej od 20-30 lat) proszę zacząć ciąć skutecznie biurokrację (nie poprzez jej zmianę na jej inne formy), zaoferować pełna refundację dla energii elektrycznej, gazu, on i benzyny użytej na cele produkcji dóbr w UE (czyli, przemysł, rolnictwo,Droga unio, w celu zapoczątkowania procesu niwelowania deficytu (na który to sama pracowałaś conajmniej od 20-30 lat) proszę zacząć ciąć skutecznie biurokrację (nie poprzez jej zmianę na jej inne formy), zaoferować pełna refundację dla energii elektrycznej, gazu, on i benzyny użytej na cele produkcji dóbr w UE (czyli, przemysł, rolnictwo, przetwórstwo, usługi dla obywateli UE, poza oczywiscie przetwarzaniem danych typu AI czy marketing), no i wprowadzenie ceł na produkty których mamy nadprodukcję w UE lub te które nie będa spełniać wyższych standardów niz te same produkowane w UE (teraz jest odwrotnie- sprowadzamy wszystko, a to producent krajowy tego samego pomimo że spełnia wymagania urzędowe jest niszczony przez urzędników).
trpaslik
A później się dziwią, że AfD, Front Narodowy i Konfederacja wygrają wybory. Stare dziadki z partii, które doprowadziły Europę do tego stanu powinni się modlić, żeby nie wróciły konstrukcje z Paryża z XVIII wieku.
f_kruggeri
Pare dni temu jakiś "guru forumowy" porównał nadwyżkę handlową do budżetowej. Błąd. Chinom robi się coraz cieplej, bo są ogromnie zadłużone. I będzie im coraz ciężej ten dług redukować. W ciągu ostatnich 15 lat dług Chin rósł lawinowo (prawie jak u nas za obecnego nierządu). Pod względem wartości nominalnej oraz procentowego Pare dni temu jakiś "guru forumowy" porównał nadwyżkę handlową do budżetowej. Błąd. Chinom robi się coraz cieplej, bo są ogromnie zadłużone. I będzie im coraz ciężej ten dług redukować. W ciągu ostatnich 15 lat dług Chin rósł lawinowo (prawie jak u nas za obecnego nierządu). Pod względem wartości nominalnej oraz procentowego udziału długu w gospodarce, Chiny oficjalnie wyprzedziły Unię Europejską i zbliżają się do USA. Jeśli doliczy się "ukryte" w LGFV długi, całkowite zadłużenie sektora publicznego Chin może drastycznie przekraczać 125% PKB. Tadam!
Recepta na ożywienie gospodarcze w UE:
1) Wywalić do kosza obecny ETS albo zrobić taki jak w Chinach (kto słucha ękspertuff pokroju Jakuba Wiecha ten wierzy w ETSowe chińskie bajki).
2) Celem transformacji energetycznej ma być niezależność energetyczna UE a nie wydumane cele klimatyczne.
3) W rozwoju AI więcej chłodnej inżynierii a mniej lewackiej filozofii (choć tutaj UE jest tak potwornie zapóźniona w stosunku do USA czy Chin, że to chyba już dystans nie do odrobienia - a to będzie teraz super/hiper game changer w rywalizacji gospodarek!).
4) Uszczelnianie socjalu - każdy inżynier i lekarz łamiący prawo w kraju UE powinien zostać bezwzględnie relegowany na kontynent pochodzenia (na niektórych z tych kontynentów kraje istnieją tylko "umownie").
trpaslik
Ale widzisz różnicę pomiędzy miesięcznym bilansem handlowym:
+120 mld USD w Chinach
- 120 mld USD w USA
+12 mld EURO w strefie Euro?
Chiny mają powierzchnię równią powierzchni Europy. Są położone na południe od Europy, mają lepsze warunki dla PV, energii wiatrowej, a energetykę wodną rozwijali jeszcze w XX w. - połowa
Ale widzisz różnicę pomiędzy miesięcznym bilansem handlowym:
+120 mld USD w Chinach
- 120 mld USD w USA
+12 mld EURO w strefie Euro?
Chiny mają powierzchnię równią powierzchni Europy. Są położone na południe od Europy, mają lepsze warunki dla PV, energii wiatrowej, a energetykę wodną rozwijali jeszcze w XX w. - połowa powierzchni to góry.
Europa przespała okres ostatnich 30 lat i teraz zwykli Europejczycy a nie "prezesi" oraz byli "prezesi" będą musieli za to zapłacić. Duuuuuuuuużo!
trpaslik odpowiada trpaslik
Inwestorzy podchodzą inaczej do gospodarek, które są zadłużone, ale generują duże dodatnie przepływy finansowe niż np. do takiej Francji, która ma 120% PKB zadłużenia, ale ma ujemny bilans handlowy - 6 mld EURO miesięcznie. Tak jak do firm. Jeżeli firma ma dodatnie przepływy finansowe, może długi spłacić, jak ma ujemne - z czego?Inwestorzy podchodzą inaczej do gospodarek, które są zadłużone, ale generują duże dodatnie przepływy finansowe niż np. do takiej Francji, która ma 120% PKB zadłużenia, ale ma ujemny bilans handlowy - 6 mld EURO miesięcznie. Tak jak do firm. Jeżeli firma ma dodatnie przepływy finansowe, może długi spłacić, jak ma ujemne - z czego? Dltaego 10 latki francuskie płacą 4,9% a chińskie 1,7%.
tomitomi
sądzisz ,że rok- rocznie 6-10% wzrostu PKB Chin przegrzało gospodarkę ?
przeinwestowali ? i będzie problem z odzyskiem tego ?? ..... no nie wiem ,ale mają potężne trzy atuty do walki gospodarczej ze światem .
1- tania siła robocza - relatywne i rzeczywiste posłuszeństwo !
2- tania nieograniczona dostępność energetyczna
sądzisz ,że rok- rocznie 6-10% wzrostu PKB Chin przegrzało gospodarkę ?
przeinwestowali ? i będzie problem z odzyskiem tego ?? ..... no nie wiem ,ale mają potężne trzy atuty do walki gospodarczej ze światem .
1- tania siła robocza - relatywne i rzeczywiste posłuszeństwo !
2- tania nieograniczona dostępność energetyczna ! - konwencjonalna +oze
3- tanie surowce mineralne .
Swoje długi zabezpieczą złotem - bezpieczne ,bez ryzyka .
Za 10-15 lat to właśnie Chiny będą przywódczą awangardą gospodarki świata ,usa rosja w tyle !

PS. a ,zapomniałem o potężnym rezerwuarze jeszcze tańszej robocizny jaką są Indie - całkowicie sprzymierzone i podporządkowane Chinom .
f_kruggeri odpowiada trpaslik
@trpaslik Nie wiem po co mieszasz różne rzeczy, ale objaśniam znaczenie cyferek przy poszczególnych bilansach handlowych:
- Chiny: ich gospodarka cierpi na tzw. podkonsumpcję wewnętrzną. Chińscy obywatele konsumują relatywnie niewiele (dużo oszczędzają), a państwo posiada gigantyczne nadmoce produkcyjne. Aby utrzymać wzrost PKB,
@trpaslik Nie wiem po co mieszasz różne rzeczy, ale objaśniam znaczenie cyferek przy poszczególnych bilansach handlowych:
- Chiny: ich gospodarka cierpi na tzw. podkonsumpcję wewnętrzną. Chińscy obywatele konsumują relatywnie niewiele (dużo oszczędzają), a państwo posiada gigantyczne nadmoce produkcyjne. Aby utrzymać wzrost PKB, Chiny muszą „zalać” swoimi towarami rynki zagraniczne (współcześnie napędza to m.in. boom na elektronikę, półprzewodniki, komponenty do centrów danych AI oraz zielone technologie). Reasumując - to organizm gospodarczy najbardziej na świecie uzależniony od eksportu. Wrzutki o terytorium i możliwościach są funta kłaków warte - Rosja ma większy potencjał no i co z tego?
- USA: kraj o bardzo silnym popycie wewnętrznym napędzanym m.in tzw. Prerogatywą Dolara (Triffin dilemma). Ponieważ dolar amerykański jest główną walutą rezerwową świata, USA mogą pozwalać sobie na permanentny deficyt, ponieważ świat stale potrzebuje ich dolarów do handlu i rezerw walutowych. USA kupują realne towary, w zamian „eksportując” papierową walutę i obligacje skarbowe.
- UE: strefa euro zmaga się z dwoma obciążeniami: ogromnym deficytem energetycznym (kosztowny import ropy i gazu) oraz potężnym deficytem handlowym w relacjach z samymi Chinami, które wypierają europejskich producentów.
A teraz pomyśl - kto najbardziej ucierpi na ograniczeniu importu z Chin? Oczywiście to nie powinien i nie będzie proces nagły, ale stopniowy.
trpaslik odpowiada f_kruggeri
A kiedy ostatnio byłeś w Chinach? Bo ja wróciłem przed miesiącem i nie podzielam Twojej opinii.
fox- odpowiada trpaslik
Dlaczego?
Przecież wszystko jest w papierach.
Nie trzeba wprowadzać koniecznie wynalazków rewolucji antyfrancuskiej, ale
konfiskata zgromadzonych dóbr przez dywersantów i zwykłych upośledzonych,
jest jak najbardziej możliwa.
Decydenci powinni odpowiedzieć za to zrobili.

fox- odpowiada tomitomi
Tania siła robocza w Chinach, to mit.
W Indiach fakt.
Dlatego teraz samozwańczy zarząd komisarzy UE chce transferować kapitał do Indii.

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki