„Sejm przyjął w piątek nowelizację ustawy o gospodarce nieruchomościami. Poprawki doprecyzują zasady wykupu mieszkań należących do skarbu państwa oraz samorządów (głównie gmin). Zajmuje je ok. miliona rodzin. Zdarza się, że lokatorzy płacą za mieszkanie np. 10 proc. jego wartości, ale za grunt - 100 proc., bo ustawa nie precyzuje, czy bonifikata ma dotyczyć tylko mieszkania, czy także udziału w gruncie. Dzięki nowelizacji bonifikata obejmie też cenę gruntu” – czytamy w Gazecie Wyborczej.
”Nowe przepisy złagodzą ponadto ograniczenia dla lokatorów, którzy skorzystali z bonifikaty przy wykupie mieszkania. Obecnie nie mogą go sprzedać przed upływem pięciu lat, bo musieliby oddać bonifikatę (odpowiednio zwaloryzowaną). Niektórzy obchodzą ten przepis, przekazując mieszkanie osobie bliskiej, która sprzedaje lokal na rynku wtórnym. Ta luka zniknie, bo zakazem zbycia mieszkania przez pięć lat będą objęci zarówno lokator, jak i osoby z rodziny, które przejęłyby lokal. Lokatorzy nie będą musieli za to zwracać pieniędzy, gdy w tym pięcioletnim okresie zamienią swoje mieszkania na inne lub na dom albo sprzedadzą je, a pieniądze w ciągu 12 miesięcy przeznaczą na zakup innego” – donosi Gazeta Wyborcza.
Nie będzie zmian, jeśli chodzi o wysokość bonifikat. Będzie ona zależała od poszczególnych wojewodów w przypadku mieszkań państwowych i od rad gmin, powiatów i sejmików województw w przypadku mieszkań samorządowych.
Więcej w Gazecie Wyborczej, w artykule Marka Wielgo, pt. „Łatwiej wykupić mieszkanie od państwa i gminy”.
DB






























































