REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Nie musimy budować fabryk jak na Tajwanie. Polska ma własny plan na półprzewodniki

2026-09-25 07:19
publikacja
2026-09-25 07:19
Dodaj Bankier.pl w Google

Krajowy rynek półprzewodników może do 2035 r. wzrosnąć pięciokrotnie, do 23,7 mld dol. Szansą jest projektowanie układów, pakowanie i azotek galu - pisze piątkowa „Rzeczpospolita”.

Nie musimy budować fabryk jak na Tajwanie. Polska ma własny plan na półprzewodniki
Nie musimy budować fabryk jak na Tajwanie. Polska ma własny plan na półprzewodniki
fot. Skorzewiak / / Shutterstock

Takie wnioski płyną z raportu BGK „Technologie kluczowe: półprzewodniki jako zasób strategiczny dla Polski”, który „Rzeczpospolita” poznała jako pierwsza. Polski rynek ma rosnąć średnio o niemal 17 proc. rocznie, wobec 10 proc. na świecie. Nie oznacza to jednak, że należy budować fabryki najbardziej zaawansowanych chipów na wzór tajwańskich gigantów.

Analitycy BGK wskazują na projektowanie układów scalonych, energoelektronikę, fotonikę oraz montaż, testowanie i zaawansowane pakowanie chipów. Ten ostatni segment, polegający m.in. na łączeniu kilku mniejszych układów w jeden, nabiera znaczenia wraz z rozwojem sztucznej inteligencji.

Polskim atutem jest azotek galu Jak wskazuje gazeta, (GaN), który w określonych zastosowaniach pozwala zastępować krzem. Wartość krajowego rynku komponentów GaN ma wzrosnąć z 24,9 mln do 222,3 mln dol. do 2035 r. Instytut Wysokich Ciśnień PAN dysponuje przy tym unikalną metodą wytwarzania monokryształów tego materiału z wyjątkowo małą liczbą defektów. Szansą dla polskich firm są również technologie podwójnego zastosowania.

„Polska nie musi konkurować z globalnymi liderami w najbardziej kapitałochłonnych segmentach produkcji. Naszą szansą jest budowa przewag w projektowaniu układów, energoelektronice, technologiach GaN oraz wdrażaniu innowacji opartych na krajowej własności intelektualnej” – mówi „Rz” Jarosław Kamiński, dyrektor Departamentu Innowacji Biznesowych BGK.

Barierą pozostaje jednak przejście od badań do produkcji. W polskim sektorze montażu, testowania i pakowania chipów pracuje ponad 5 tys. osób, ale za 92 proc. miejsc pracy odpowiadają przedsiębiorstwa międzynarodowe - pisze gazeta. (PAP)

Scammingout

lm/wr/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
monuz
z pewnością polscy naukowcy za najniższą krajową opracują chipy lepsze niż firmy o wartości giełdowej biliona dolarów, tak jak dotychczas to robili

poza tym mamy dopiero podłoże dla półprzewodników, czyli coś co Czochralski opracował już w 1916 roku, więc nie jesteśmy 100 lat za murzynami, ale 110
bezkredytu88
Bankierek wmawia Polakom że nie potrzebują fabryk. Mamy tylko pakować, tylko co będziemy pakować jak łańcuchy dostaw zostaną zerwane przez kolejny konflikt?
To właśnie produkcja daje mocne fundamenty silnej, stabilnej i odpornej na światowe zawirowania gospodarki.
f_kruggeri
"może do 2035 r. wzrosnąć pięciokrotnie" - a moje dochody 100 krotnie.
"Barierą pozostaje jednak przejście od badań do produkcji." - w moim przypadku to zapewne przejście od marzeń do rzeczywistości.
PS. Uwielbiam te "astrologiczne" raporto-horoskopy! PowerPoint i Excel wszystko przyjmie!
trolley
Tak, polskojezyczne mają dobry plan bo chytry. Do Wisły niemieckie a za Wisłą ruskie hehehehehehehehe. Depopulacja idzie świetnie wiec oporu nie bedzie.
polonu
e tam lepiej opłaca się drukować gotowe pieniądze .

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki