Gubernator Andrew Cuomo dodał we wtorek podróżnych z czterech kolejnych stanów o dużym wskaźniku zakażeń Covid-19 do listy tych, których obowiązuje kwarantanna po przybyciu do Nowego Jorku. Znalazły się na niej Delaware, Maryland, Ohio i Zachodnia Wirginia.


„Osoby przybywające z innych stanów wciąż stanowią problem, a dziś dodajemy cztery kolejne do tych z których podróżujący (muszą przejść kwarantannę) w Nowym Jorku. Obecnie mamy w tym kraju 35 stanów wysokiego ryzyka” - powiedział Cuomo. Jednocześnie usunął z listy Portoryko i Wyspy Dziewicze Stanów Zjednoczonych, gdzie osłabło tempo rozprzestrzeniania wirusa.
Lista obejmuje stany i terytoria USA, gdzie testy na obecność Covid-19 z pozytywnym wynikiem mają w ciągu ostatnich siedmiu dni średnio wyższy wskaźnik niż 10 na 100 000 mieszkańców, lub odsetek przekraczający 10 proc. Podróżni przybywający stamtąd, w tym rezydenci stanu Nowy Jork, muszą się poddać 14-dniowej kwarantannie.
Gubernator poinformował także, że z 57 826 testów przeprowadzonych w poniedziałek 557, czyli 0,96 procent, przyniosło wynik pozytywny. Był to 32 dzień z rzędu, kiedy wskaźnik infekcji wynosił poniżej 1 proc. Liczba potwierdzonych przypadków wirusa zwiększyła się w sumie od początku pandemii w stanie Nowy Jork do 440 578.
W szpitalach przebywa obecnie 445 pacjentów chorych z powodu Covid-19, w tym 70 nowo przyjętych w ciągu ostatniej doby. Na oddziałach intensywnej terapii było 114 osób, a poddanych intubacji 52.

W całym stanie w ciągu ostatnich 24 godzin zarejestrowano pięć nowych ofiar śmiertelnych wirusa, w tym dwie w mieście Nowy Jork. W stanie Nowy Jork od początku pandemii Covid-19 zmarło w sumie 25 367 osób.
„Wchodzimy w nową, inną fazę po Święcie Pracy (Labor Day). Ludzie zaczynają wracać do pracy, otwierają się szkoły, otwierają się uczelnie, wzrasta aktywność. (…) Podczas gdy idziemy naprzód musimy mieć to na uwadze, i musimy zachować czujność i mądrość” - wzywał Cuomo.
W przedłużony weekend Święta Pracy zespoły zadaniowe składające się z przedstawicieli State Liquor Authority (agencji zajmującej się m.in. wydawaniem zezwoleń na sprzedaż, produkcję i dystrybucję alkoholu) oraz policji stanowej dokonały inspekcji w 4824 zakładach gastronomicznych. W 37 odnotowały przypadki naruszenia przepisów dotyczących bezpieczeństwa w trakcie pandemii.
„Zasady są tak dobre, jak ich przestrzeganie” – zauważył Cuomo.
W trakcie briefingu poddał on krytyce prezydenta Donalda Trumpa m.in. za odmowę zatwierdzenia lub finansowania projektów w Nowym Jorku jak kolejka AirTrain na lotnisko LaGuardia, linia metra na 2 Alei Manhattanu oraz za brak większej pomocy federalnej w obliczu koronawirusa dla stanu i miasta. Za niekompetentne uznał Krajowe Instytuty Zdrowia (NIH) oraz Centra ds. Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC).
Do wypowiedzi gubernatora odniósł się w telewizji
CNBC rzecznik Białego Domu Judd Deere.
„Gubernator Cuomo wydaje się paranoikiem. Za każdym razem, gdy Nowy Jork i miasto Nowy Jork czegoś potrzebują, prezydent Trump to zapewnia. (…) Jedynymi ludźmi, którzy próbują skrzywdzić Nowy Jork, są liberalni politycy i ich nieudana polityka rozbudowanego rządu” – ocenił Deere.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
ad/ jm/



























































